25.01.08, 10:06
Kochana a propos Storcha, mam mozliwosc wejśc w posiadanie Leo Natur
lub Loe Rouge , obie 4.6 m- macałaś je? Mój Hopp na razie jeszcze
nie urobiony, sztywny- stosuję rady na łamanie :-) z Zakątka, który
mi podałaś :-). Co brać tego Storcha w ciemno?
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: Lucy! 25.01.08, 10:35
      Nie, tych nie macałam. Ale wzięłabym- to piękne chusty. A Storch to
      Storch. Jakość, po prostu jakość. Oporny w łamaniu, ale jak się już
      go urobi, to jest to świetna chusta. Burdzia, zresztą, nic nie
      ryzykujesz- popyt na chusty jest ogromny, jeśli Ci nie podejdzie z
      jakichś względów (bo kazda z nas ma swoje wyobrażenie o chuście
      idealnej, prawda?), zawsze możesz sprzedać bez problemu. :-)
    • burdziaa Re: Lucy! 25.01.08, 10:51
      A czy nie uważasz,ze taki gładki wzór będzie trudniejszy dla
      początkującej- może paski "ułatwiają" znajowanie krawędzi itp, nie
      wiem czy sobie poradzę...
      Dzięki !
      • lucy_cu Re: Lucy! 25.01.08, 10:53
        Paski są łatwiejsze, to prawda. Ale, Burda, Ty już początki masz za
        sobą, to nie będzie Twój pierwszy kontakt z chustą. Zobaczysz, że
        sobie dasz radę. :-)
        • edzia.79 Re: burdzia 25.01.08, 10:57
          Asiu a ty nie jestes juz Burda???
          tak sie zastanawialam czy to ty czy nie ty.
          • burdziaa Edziu! 25.01.08, 14:15
            Tak- zmieniłam nick na bardziej "przyjacielski" ale piszę pod dwoma
            na razie- kwestia przyzwyczajenia :-)
        • burdziaa Lucy! 25.01.08, 14:21
          Jeśli kiedykolwiek wymyslą konkurencję pt. najbardziej niekumaty w
          wiązaniu chust - to ja będę w pierwszej trojce! Moze nawet wygram!
          Na warsztatach Ekomamy patrzyłam jak ten osioł i pojąć nie mogłam- a
          wiązanie węzłów- to już autorskie mi takie cuda wychodzą,ze pożal
          się Boże.
          Ale chęci som i miłosc do chust jest!
          • blanka0 Re: Lucy! 25.01.08, 15:29
            burdzia to ja chyba razem z Toba w tej trojeczce :-)

            choc w wiazaniu powinnam byc biegła, bo mam patent żeglarski i umiem
            wiązac wężły marynarskie hihi :-)

            dziewczyny oswiećcie mnie z tym łamaniem bo cosik obilo mi sie o
            uszy ale nie do konca, ufff kupilam uzywana chuste wiec .....
            • lucy_cu Re: Lucy! 25.01.08, 16:25
              Babki, a wy byście chciały od razu Kraków zbudować, czy jak? ;-)
              Pomału i będziecie fachury, za parę miesięcy będziecie wiązać jak
              burza. :-) A w to, że Wam całkiem nie idzie, nie wierzę i już. Ja
              nie jestem jakoś specjalnie sprawna manualnie, ale nawet sobie
              radzę. :-)

              Łamanie to po prostu zmiękczanie chusty- praniem, suszeniem,
              szarpaniem, noszeniem, wiązaniem, zaplataniem z niej warkoczy. ;-)
              Blanka- ja tez kupiłam używaną. I super, ktoś już za nas trochę
              roboty odwalił. Mojej chuście jeszcze trochę potrzeba do uzyskania
              miękkości, ale to kwestia czasu.
              • patrice7 blanka 25.01.08, 16:29
                ty nie gadaj tylko fotki pokaz!
    • zumali Re: Lucy! 25.01.08, 15:51
      OOO jaki ladny watek chustowy sie zrobil :) To ja skorzystam i
      pomecze Lucy_cu. Mam bowiem dylemata. Ciekawi mnie bardzo dlugosc
      chusty 3,7m - tak na lato wlasnie. Zamotam ja z niej pojedynczy X? I
      w ogole co myslisz o krotszych chustach Lucy?
      • lucy_cu Re: Lucy! 25.01.08, 16:18
        Ja noszę rozmiar 42, nie jestem malutka- zawiążę x z takiej
        długości. :-)
        Co do krótkich- chyba wszyscy chustonoszący przechodzą taką
        ewolucję, od długich do coraz krótszych. ;-) Krótsze są bardzo
        wygodne, fajnie się z nich wiąże plecaczki, pojedyncze x, kangurka.:-
        )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka