nowa zabawka :)

07.02.08, 10:06
heh wczoraj mojemu szkrabowi całkiem odbijało... niczym nie potrafił się
zająć, nic go nie interesowało... i mama z braku laku odczepiła zazroskę
kuchenną i mały aż piał do niej... tylko po pół godziy machania firanką ręce
mi juz odpadały... ale czego się nie robi dla dziecka :)
    • anulka-m6 Re: nowa zabawka :) 07.02.08, 11:28
      hehe ale sie uśmiałam, no dzieci mają różne upodobania, mojemu
      ostatnio spodobało sie gryzienie i mamlanie swoich palców u nóżek,
      juz mu nieraz ściągam skarpetki, bo mam do wyboru albo pozwolić mu
      mamlać gołe stópki, albo mokre skpetki całe wyślinione...
      • ania_f1 Re: nowa zabawka :) 07.02.08, 11:31
        U nas ostatnio hitem jest butelka z coca-coli najlepiej jak trochę
        napoju jeszcze w niej jest, główną atrakcją są próby oderwania
        etykiety:-)
    • mona330 Re: nowa zabawka :) 07.02.08, 11:44
      Niezły pomysł! Naszemu Szymonkowi ostatnio bardzo smakuja domowe
      kapcie. Trzeba je przed nim chować inaczej proba odebrania konczy
      sie wrzaskiem.
    • asia19813 Re: nowa zabawka :) 07.02.08, 13:04
      moja też lubi firanki, jak ją trzymam na rękach przy oknie to ciaga.
      butelki tez lubi, a znudziły jej się juz zabawki które ma. Bierze do
      eki i zaraz rzuca a butelką bbawi się z pół godziny.
    • lipiec_2007 Re: nowa zabawka :) 07.02.08, 13:07
      u nas wciaz hitem sa piloty i telefony
      • mona330 Re: nowa zabawka :) 07.02.08, 13:18
        Szymon tez uwielbia piloty i telefony. Ostatnio tak obślinił mężowi
        telefon, że wystąpiła jakaś awaria i telefon wylądował w serwisie.
        Facet powiedział, że telefon został zalany. Niezłą ilość tej śliny
        nasze dzieci produkują. Hi hi
    • mcdalenka Re: nowa zabawka :) 07.02.08, 13:18
      O tak, firanki są fajne. Z braku laku może być baldachim, na którym można się
      podciągać. A i butelką po coli nikt nie gardzi, szczególnie uwiązanej na końcu
      wstążeczki (zgapiłam ze zdjęcia, której umieściła tu jedna z Was). Pasek ojcowy
      nadaje się świetnie do żucia - ta znoszona skóra, uch! A już matczyna szczotka
      do włosów, z tymi jeżowatymi końcówkami, to prawdziwy rarytas :)
      • asia19813 Re: nowa zabawka :) 07.02.08, 13:27
        ale siię uśmiałam z rarytasów :)). Ja własnie zapomniałam o pilocie,
        wczoraj ulubioną zabawką do gryzienia był pilon od cyfry...
        • lilka.k pytanie 07.02.08, 13:40
          A dlaczego dajecie komórki do zabawy?
          Zawsze mnie to zastanawia. Jest tyle innych zabawek, niekoniecznie
          "zabawkowych". telefony są brudne, kładzione gdzie popadnie.
          Ja akurat mianiakiem czystości nie jestem, bo dzieciaki liżą nawzajem swoje
          smoczki i w ogóle. ALe to tez chodzi o to, że potem ciężko będzie wytłumaczyć
          dziecku, ze pewnych rzeczy nagle nie moze, skoro do tej pory mogło.
          • ania_f1 Re: pytanie 07.02.08, 13:44
            Ja nie daję pilotów ani telefonów do zabawy, raz ze względów higieny
            (chociaż generalnie nie szalejemy z czystością i różne inne rzeczy
            do dzioba pakuje) a dwa że mi szkoda bo albo rzuci nim o podłogę
            albo zaślini:-) Starszakowi też nie dawaliśmy i szybko się nauczył,
            że nie wolno
Inne wątki na temat:
Pełna wersja