Dodaj do ulubionych

Kociak ma 38 stopni

25.02.08, 14:06
Dziewczyny, które byłyście na wczorajszym spotkaniu, przyjrzyjcie się swoim
maleństwom, moja młoda ma dziś 38 stopni.
Rano była wesoła, gadatliwa, wygladała ok, tylko była ciepła- na termometrze -
38stopni, potem troche temp spadła do 37, a teraz znów ponad 38 stopni. Na 15
lece do lekarza. Sprawdzcie, czy wasze maluszki nie są zbyt ciepłe. Jak wróce,
to napiszę jaka była diagnoza, co to jest.
Obserwuj wątek
    • e-ness Re: Kociak ma 38 stopni 25.02.08, 14:14
      U nas oki, ale Wy mnie zmartwiłyscie:( mam nadzieje ze to nic
      powaznego! wczoraj było tak goraco w mieszkaniu:((( a pogoda aka
      zdradliwa:(( zdrówka...
      • silvii Re: Kociak ma 38 stopni 25.02.08, 16:53
        u nas też ok... ale trzymamy kciuki za Kota! dużo zdrówka!!!

        Silvii & Dan
        • asienka185 Re: Kociak ma 38 stopni 25.02.08, 17:25
          U nas tez wszystko w jak najlepszym porządku. Dużo zdrówka dla małej.
          • zorkaa Re: Kociak ma 38 stopni 25.02.08, 17:54
            biedna martusia:( trzymamy kciuki, żeby to nic poważnego nie było.
            może zębiszcza??
    • olcia.kaktus Re: Kociak ma 38 stopni 25.02.08, 18:40
      Więc po wizycie u lekarza: jest to wirus - więc obserwujcie swoje pociechy.
      Martunia ma czerwone gardło, do tego temperaturę teraz juz ponad 38 stopni.
      Dostaliśmy L52 to takie krople homeopatyczne. Jak temperatura przekroczy 39,
      zbijać efferalganem w czopkach.
      Bida teraz śpi, ogólnie jest bardzo przylepna, ale nawet nie marudzi za bardzo,
      czasem się śmieje i gaworzy. Co nie zmienia faktu, że ja umieram ze zmartwienia
      i strachu o nią.
      Mam nadzieje, że jesteśmy pojedynczym przypadkiem i nikomu więcej to wirusisko
      się nie przyczepiło.
      • anmroz Re: Kociak ma 38 stopni 25.02.08, 21:14
        Mam nadzieję ,że to dziadostwo szybko minie. Duuużo zdrówka!
        • olcia.kaktus Re: Kociak ma 38 stopni 26.02.08, 09:39
          Mała w nocy była jak kupka nieszczęścia (z przewagą kupki) - gorączka, płacz, do
          tego górne jedynki właśnie postanowiły wychodzić... Padam na nos.
          • asienka185 Re: Kociak ma 38 stopni 26.02.08, 09:42
            Olu strasznie Ci współczuje ale jestesmy z Toba i zobaczysz wszystko
            szybko wróci do normy. Trzymajcie sie cieplutko.
            • edzia.79 Re: Kociak ma 38 stopni 26.02.08, 11:19
              buziaki dla malutkej.
              teraz zostalo nam obserwowac swoje maluchy.
    • silvii Ola jak mała dzisiaj??? 26.02.08, 19:44
      Silvii & Dan
    • izoola u nas 38,2..... 26.02.08, 20:08
      nic wiecej sie nie dzieje, narazie tylko ta temperaturka
      • olcia.kaktus Trzydniówka dzień 2,5 27.02.08, 11:03
        Wczoraj Kot miał cały czas 38-39 stopni, zbijaliśmy gorączkę calpolem i okładami
        zimnymi.
        Dziś rano pojawiła się wysypka - ewidentny objaw zwiastujący koniec
        trzydniówki. Temperatura trochę spada, ale kot marudzi strasznie, do tego idą
        jej górne jedynki, dziąsła ma spuchnięte jak małe piłeczki.
        Prawdę mówiąc padam na twarz....
        • meniaaa Re: Trzydniówka dzień 2,5 27.02.08, 11:55
          zalozylam watek o 3dniowce a teraz przeczytalam Twoj, my tez
          japrzechodzimy, tylko ma goraczka, dzis spadla , ma 37,5 , wysypki
          brak ale marudna jestem baardzo i duzo spie...
          • izoola Re: Trzydniówka dzień 2,5 27.02.08, 15:03
            a u nas doszla wczoraj temp do 39 :(. zbilam czopkiem, ale dzis caly dzien stan
            podgoraczkowy 37,3...na szczescie mala jest wesolutka, wiec amm nadzieje, ze do
            wieczora juz sie wszystko uspokoi
        • olcia.kaktus Trzydniówka koniec się zbliża 27.02.08, 20:31
          Młoda w ciągu dnia "wyspała" chorobę - spała ponad 3 godziny - obudziła się
          właściwie zdrowa, gorączka spadła, teraz jakieś resztki - 37 stopnie, zbijamy
          calpolem. Uffff... wygląda na to, że już po chorobie :) Młoda zadowolona,
          gadatliwa, ruchliwa, więc wracamy do "świata żywych"
          • meniaaa Re: Kiepska noc 28.02.08, 10:55
            3 dniowke zakonczylismy wczoraj, brak temp, mala pogodna , do
            zabawy..
            A w nocy, ups niespodzianka, goraczki brak a mala w ryk, noszenie na
            rekach i srodki przeciwbolowe pomogly, co to jest???????Bruszek?
            Zabki???A moze cos z tym wirusem 3dniowym???HELP!!!!!!!!!
            • olcia.kaktus meniaaa 28.02.08, 15:55
              u nas doszły do tego wirusa ząbki.
              Pewnie przez nie młoda miała obniżoną odporność i załapała go.
              A wysypka była? bo to jest podobno bardzo charakterystyczne zakończenie choroby.
              • meniaaa Re: olcia.kaktus!!! 28.02.08, 18:53
                byla wysypka, u nas tez zabki, bylam u lekarza, wsjo wskazuje na
                zabki...ciekawe jaka dzis noc przed nami???
                • meniaaa Re: olcia.kaktus!!! 29.02.08, 09:08
                  noc znow zalicza sie do tych ciezkich, kwili na snie, przebudza z
                  placzem bidulka, viburcol i panadol pomagaja ale nie na cala noc,
                  jak jej pomoc??buuuuu
                  • olcia.kaktus Re: olcia.kaktus!!! 29.02.08, 09:38
                    jeśli rzeczywiście ząbki, kup Tantum Verde w aerozolu i smocz nim patyczek do
                    uszu i przykładaj do miejsca gdzie ząbki rosną. Tantum Verde ma w sobie środek
                    znieczulający, podobno bardzo skuteczny w tym przypadku (jak mi wycięli migdałki
                    to kazali ssać tabletki Tantum Verde zamiast brać leków przeciwbólowych) W
                    naszym przypadku działa o niebo lepiej niż bobodenty itp. A pediatra nie widzi w
                    tym nic złego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka