dziunia27
28.03.08, 20:29
Boze, mam juz dosc.Od paru dni mam takiego dola, ze masakra..
NIC mi sie niechce, wszyscy i wszystko mnie wkur***, najchetniej
zaszylabym sie gdzies zupelnie sama i zasnela.. niewiem na jak
dlugo.. ale chyba na cale pol roku:((ostatnio ciagle becze, niemoge
sie pozbierac..
a najgorsze, ze eM dzis dzwonił, a mnie sie nawet niechcialo z nim
gadac, pragnelam sie tylko do niego przytulic.. a on??? nawet slowem
niepowiedzial ze teskni, albo cos:(( jemu sie tam podoba, ma sporo
pracy, wiec o nas niemysli.. a ja bezprzerwy!
i jeszcze ten czas tak pomalu leci:((
niemam juz sily.. ani checi..