anutka25
08.04.08, 20:53
Marudziła od paru dni- w dzień i w nocy. Dzisiaj rano moja babcia się pyta, że
może ząbek wyrasta. Patrzę, ale nic nie widac i nic nie czuc. Po południu daję
deserek, a tu łyżeczką czuję, że coś jest, coś stuka. Patrzę a tu maleńki
ząbek. Super!!! Czytałam Wasze posty o ząbkach Waszych pociech i robiło mi się
szkoda, że moja nic nie ma. Wreszcie i moja Julka ma!!!