Dodaj do ulubionych

Michał miał drgawki gorączkowe :(

30.04.08, 08:24
Juz drugi raz. W ciągu kilku minut temperatura skoczyła z 37,4 na 39,4, od
razu małego w samochód i do szpitala.Dostał wlewkę przeciwdrgawkową, spadła
trochę temperatura i wróciliśmy w nocy do domu. Niestety rano znów 39, to już
trzecia doba. Oszaleję...
Obserwuj wątek
    • burdziaa Re: Michał miał drgawki gorączkowe :( 30.04.08, 08:26
      współczuje Wam bardzo, ale cholerstwo długo trzyma !!!!
      • joasia83m Re: Michał miał drgawki gorączkowe :( 30.04.08, 08:56
        kuuurna
        jak ja za Was trzymam kciuki!!!!
    • zurawina100 Re: Michał miał drgawki gorączkowe :( 30.04.08, 09:17
      Trzymajcie się!Szybko zdrowiejcie, po trzeciej dobie powinno byc lepiej
    • beetaa Re: Michał miał drgawki gorączkowe :( 30.04.08, 09:29
      zdrowia zyczymy!
      • patrice7 Re: Michał miał drgawki gorączkowe :( 30.04.08, 10:09
        rannnyyy czemu tak sie dzieje??? z czegoi tak sie robi?? biedny maluch :(
    • ridibunda Re: Michał miał drgawki gorączkowe :( 30.04.08, 11:16
      Matko:(
      Moja też miała niedawno taką temperaturę i też sie bałam drgawek, ale na
      szczęście u nas skończyło się tylko na dreszczach.
      Ale sie musieliście przerazić:( Biedny Michałek, ale wszystko sie go czepia:(
      Trzymam kciuki!
    • ja-goda1 Re: Michał miał drgawki gorączkowe :( 30.04.08, 11:21
      Biedne maleństwo, bardzo Wam współczuję. A lekarze nie mogą coś zapisać, żeby
      mieć na wszelki wypadek?? Jakiś mocniejszy lek zbijający gorączkę?? Trzymajcie
      się, zdrówka życzę..
      • ankas4 Re: Michał miał drgawki gorączkowe :( 30.04.08, 19:48
        Biedaczek, mamy nadzieje, ze teraz juz bedzie lepiej!
        Pozdrawiamy
        • blanka0 a od czego 01.05.08, 10:17
          to tak?
          trzydniowka czy zeby
          koszmar, wspolczuje i trz\ymam kciuki aby minelo
          • anmroz Re: a od czego 01.05.08, 12:36
            Niektóre dzieci tak mają. Michał ma niski próg wrażliwości drgawkowej. Odpowiada
            za to jakiś tam gen, który odziedziczył po tatusiu. Może tak się być do 6 roku
            życia - przy szybkim wzroście lub szybkim spadku temperatury. Początkowo myśleli
            lekarze, że to padaczka, ale wykluczyli - mały miał robione eeg i usg głowy
            przez ciemiączko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka