anmroz
30.04.08, 08:24
Juz drugi raz. W ciągu kilku minut temperatura skoczyła z 37,4 na 39,4, od
razu małego w samochód i do szpitala.Dostał wlewkę przeciwdrgawkową, spadła
trochę temperatura i wróciliśmy w nocy do domu. Niestety rano znów 39, to już
trzecia doba. Oszaleję...