Jak myslicie?

08.05.08, 20:31
Czy 8-miesięczne dziecko może życ na samym mleku mod.? Moja bratowa ma
córeczkę, która od poczatku była karmiona butelką, moja teściowa jeździ jej
codziennie pomagac przy dzieciach (ma jeszcze 2,5-letnią córkę) i tak ostatnio
sie teściowej spytałam czy ta mała ładnie je zupki itp. bo nigdy nie
widziałam. Teściowa mówiła że widziała raz czy dwa jak jej dawała tam coś ale
się nie wtraca ale po naszej rozmowie zwróciła na to uwagę i zapytała się i
szwagierka jej powiedziała, że CZASEM ugotuje jej zupkę ale ona nie za bardzo
chce jeśc, jabłuszko jej dawała to się krzywiła bo za kwaśne było a kaszek jej
nie daje. No mnie zamurowało. Dziecko niby ok, przybiera na wadze chociaż ma
problemy z napięciem mięśniowym (nie siada, nie obraca się), do lekarza chodzą
z nią (ale nie wiem czy się pytają, mówią itp. i ta lekarka też chyba taka
jakaś) bo ja za każdym razem o czymś im mówię i oni jakby z księżyca spadli
(że np. dziecko ma pleśniawki albo całe w plamach AZS). Starszej dawali ze
słoiczków jedzenie i jadła a teraz kasy nie mają (bo np. robią remont
mieszkania bo szwagier dużo zarabia) a słoiczki za drogie. Teściowa też się
zmartwiła ale tak jak pisałam się nie wtrąca bo przecież rozum mają, drugie
dziecko itp.
    • klarysa007 Re: Jak myslicie? 08.05.08, 22:31
      Żyć pewnie może :) Pytanie raczej JAK. Przecież taka "duża" panna potrzebuje
      bardziej urozmaiconej diety dla prawidłowego rozwoju.
      Przecież bratowa nie musi kupować słoiczków, może gotować. A skoro zastępuje
      zupki mlekiem to na mleko też kasę wydaje więc głupie tłumaczenie.
    • azi81 Re: Jak myslicie? 08.05.08, 23:01
      tlumaczenie ze nie ma kasy to najglupszy pomysl...skoro na mleko ma
      to chyba moze kupic chociaz glupia jarzynke i zupke zrobic??a moze
      poprostu zbyt leniwa jest i tyle....tylko szkoda ze to odbija sie na
      dziecku....
    • nating Re: Jak myslicie? 09.05.08, 08:28
      ja muszę przyznać sie, że moje dziecko przez 2 tygodnie tylko raz zjadła zupkę
      !!! Ja już płakałam, wychodziłam z siebie przy karmieniu. Zamyka buzię i koniec
      jedzenia :(
      Kaszki z łyżeczki i deserki jadła chętnie. Tylko jakoś zupek nie chciała, a były
      takie same jak wcześniej więc na pewno nie chodziło o smak. Czasami nawet nie
      posmakowała, bo jak tylko zobaczyła co mam w miseczce to buzia zamknięta.
      Na szczęście to minęło !!!
      A u nas zdarzyło się to drugi raz. Przestała jeść zupki po chorobie i po lekach,
      które przyjmowała.
      A co do pytania, czy dziecko tak może żyć. Może, ale przez krótki czas, dziecku
      będzie brakowało witamin, które sa w warzywach.
      A może bratowa jest leniwa i po prostu nie chce jej sie gotować, lepiej i
      szybciej mleko przygotować :D
      • dmgr Re: Jak myslicie? 09.05.08, 12:22
        To ich tłumaczenie ciągle, że kasy nie mają to już tak ciągle, bo na wszystko
        inne mają a na dzieciach oszczędzają (jak mała była wysypana cała od AZS to
        niczym jej nie smarowali bo kasy nie mieli na krem to w końcu im kupiłam
        (kosztował 25 zł) to i tak powiedziała mi szwagierka, że odda po wypłacie.
        Niestety wiem ile szwagier zarabia bo pomagałam im w składaniu papierów do
        kredytu 3 lata temu miał 3 razy tyle co zarabia mój mąż a kredyt wzięli w dobrym
        czasie i ratę płacą tylko 600 zł więc nie tak dużo. A tak jak mówiecie na mleko
        i tak strasznie dużo kasy idzie (wiem bo my wydajemy koło 200 zł miesięcznie a
        do tego zupki, deserki, kaszki itp.) Normalnie nie wiem czy się wtracac w tą
        sprawę. Teściowa rano mi mówiła (bo też się przejęła tym), że jutro do Makro
        pojedzie i kupi jej słoiczków obiadków i deserków jak jej samej szkoda kasy.
        • kamila_m_g Re: Jak myslicie? 09.05.08, 13:47
          Zrobienie obiadka na 3 dni zajmuje mi 20-30min, paczka mrożonki
          starcza na długo, do tego ziemiak, makaron, ryż lub kuskus. Jedna
          pierś z kurczaka ugotowana, pokrojona i zamrożona, a potem tylko
          dorzucana do jedzonka. To nie zabiera ani dużo czasu, ani pieniędzy,
          tylko chęci...
          To już lepiej niech daje coś ze swojego obiadu, a nie tylko mleko.
          A co to jest to AZS, bo jestem chyba nie wtajemniczona.
          • nating Re: Jak myslicie? 09.05.08, 14:09
            kamila_m_g napisała:

            > A co to jest to AZS, bo jestem chyba nie wtajemniczona.

            Atopowe Zmiany Skórne
Pełna wersja