blanka0 19.05.08, 16:26 dopiero parice7 pisala ze Malwa ja leje a tu moja corcia mnie leje, drapoie, gryzie zrobila mi wielka dziure w rece jak zacisnela szczene co robic, no przeciez nie oddam:-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylpal13 Re: drapie, bije, gryzie 19.05.08, 16:28 mów nie wolno i palcem pogroź niu niu, ja uczyłam go etgo troche ale przynosi efekty, i nie śmiej sie czasem bo podłapie, mnie raz ugryzł w szyje do krwi. To ni1e wolno działa też na komode i pilota i komórke, jak staje przy komodzie, mówię Wiktor a on odwraca sie z wyciagnietym paluszkiem i nim macha, już załapał cwaniak! Odpowiedz Link
o.matko Re: drapie, bije, gryzie 19.05.08, 23:55 Kubuś tez mnie bił, gryzł i szczypał ale...mu przeszło. Trwało to ok. 1 m-ca. A zakończyło sie w momencie kiedy nauczył sie sam stawać. Spał tez wtedy niespokojnie. Mysle , że to było z takiej jego bezsilności, że juz chciał coś nowego zrobić , niby wiedział jak, a jednak nie potrafił. Może Was tez czeka coś nowego :) Odpowiedz Link
patrice7 Re: drapie, bije, gryzie 20.05.08, 07:51 A czemu nie??:PPPPP Malwina okazuje fochy jak sie jej cos nie podoba,rzuca sie jak ja ubieram ,przytrzymuje ja wtedy i mowie nie wolno. jak juz MEGA swiruje ponosze glos i mowie to samo. widze ze chyba powoli skutjuuje Odpowiedz Link
blanka0 Re: drapie, bije, gryzie 20.05.08, 10:22 Lena najczesciej mnie gryzie jak jej czegos nie pozwalam np zabieram od piekarnika, wowczas ona sie dźe i wyladowywuje gryząc, staram sie wtedy odwrocic jej uwage i przytulam, glaszcze po buzi az sie uspokoi. Nie wiem czy dobrze robie, wiem ze nie moge sie smiać, nie moge oddać, i nie powinnam krzyczec. Mowie twardo NIE WOLNO ale jakos nie robi to na Niej wrazenie. zaczynam sie denerwowac, ze gdzies polelnilam blad. Odpowiedz Link
modeko Re: drapie, bije, gryzie 20.05.08, 10:24 jakos w koncu się nauczą że nie mogą> jak nie krzykne to mam mnie gdzies:(( Odpowiedz Link
babajagaa Re: drapie, bije, gryzie 20.05.08, 11:25 Tez czasami musze podniesc glos,inaczej nie dociera.Jest tak samo jak u pati,jak go ubieram wrzeszczy,jak zabiore go od super zajecia a takie sa zazwyczaj zabronione-wygina sie,rzuca sie do tylu i krzyk.Oby przeszlo jak najszybciej.A wyobrazcie sobie ze sa takie dzieci w wieku np 4 lat ktore w sklepie robia taka histerie-to dopiero wstyd Odpowiedz Link