30.05.08, 12:12
Dziewczyny mam pytanie - jaki rozmiar bucików kupujecie maluchom?
Bo moja mała póki co to w skarpetkach śmiga, ale już mi normalnie
głupio... Ma co prawda 2 pary, ale zaraz je ściągnie i jeszcze
się "głupio" przy tym śmieje... a jak już jej powiem że nie wolno to
dopiero sie zaczyna chcichranie i jak na złość. Coś nie czuje
respektu przed matką, ale ja ją jeszcze naucze... ehhh... naucze
hihi...

Ale sorki, bo z tematu zeszłam. Chciałam dzisiaj po pracy podjechać
a nie chce jej ciągać ze sobą po sklepach, jeśli może na podwórku
posiedzieć. Mała ma ok. 76 cm i waż 7900g - jeśli to coś ma w ogóle
do rzeczy :)
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Buciki... 30.05.08, 12:21
      przepraszam dobrze zrozumialam ,ze chcesz dziecko zostawic w domu i kupic mu
      sama na oko??
    • ajila32 Re: Buciki... 30.05.08, 12:22
      na wagę i "długość" wcale nie patrz; na wiek dziecka dla którego
      bucik jest przeznaczobny też nie patrz; ja zmierzyłam długość stopy
      Adzie, odmierzyłam na patyczku i patyk wkładałam do bucika;
      można też mierzyć wkładkę w buciku;
      zmierz córci nóżkę i dopiero poluj - kupiłam Adzie (11mcy) buty na
      12-18 miesięcy i juz z nich wyrozła; a ciągle śmiega w kapciuszkach
      na 3-6 miesiąca.. nie ma reguły
      • ajila32 Re: Buciki... 30.05.08, 12:23
        ooops literówki:))
        • asiak_83 Re: Buciki... 30.05.08, 12:26
          Tak, chciałam ja zostawić w domu i na oko kupic... Wiem, głupio tak,
          ale może akurat trafię :)
          • bobimax Re: Buciki... 30.05.08, 12:31
            Nie kupuj butów na oko i tak samo na długosć z patyczkiem bo stopy
            dzieci są rózne. Moje dziecię ma wysokie podbicie i cięzko jej kupić
            buty a juz na oko bym się nie odważyła, bo co z tego ze na długosc
            będę ok jak nie będziesz mogła ich włożyć albo na siłę będziesz
            wciskać i sie męczyć i małą męczyć.
            • patrice7 Re: Buciki... 30.05.08, 12:37
              tak jak bobimax napisala, nie kupuje sie butow na oko, to tak jak ktos tobie
              mialby kupic .przeciez rozmiar rozmiarowi nierowny.
    • bubunia1 Re: Buciki... 30.05.08, 12:29
      dokładnie - odmierz patyk ;)

      Jakbym chciała kupić Julci to tak na oko nr 21, ale nie kupie bo ona jeszcze nie
      chodzi. Stoi co prawda sama ale jeszcze "koślawo". Wiem, że może głupio na
      dworku w skarpetach - ale teraz jest ciepło i nie chce jej nóg "kisić w butach"
      jak tylko siedzi ;)
      Jak zimno było to zakładałam te skarpety z podeszwą.
      Myślę, że za ok miesiąc będzie chodziła to kupie takie nad kostkę porządne.
    • monikaj21 Re: Buciki... 30.05.08, 13:06
      W butach nie tylko długość ma znaczenie ale między innymi też
      szerokość stopy, wysokość podbicia, odległość między piętą a kostką.
      To wszystko jest szczególnie ważne przy wyborze tych pierwszych
      bucików. Nie polecam kupowania na oko.
      • ajila32 Re: Buciki... 30.05.08, 15:07
        ja pisałam o bucikach dla dziecka do wózka - nie do chodzenia;
        kupowałam więc z patyczkiem; jak zacznie chodzić to na oko ani na
        patyczek na pewno bym nie kupiła - wiadomo;
        • lilka.k Re: Buciki... 30.05.08, 15:24
          Pierwsze buty są bardzo ważne.
          Sprzedawca w sklepie poradzi Ci przy wyborze, zobaczy czy dobzre leżą na nóżce dziecka.
          Kupując na własną rekę mozesz dziecku zrobic krzywdę.
          • edzia.79 Re: Buciki... 30.05.08, 16:57
            ja dzis przymierzalam sandalki rozmiar 19 :)
            • meniaaa Re: Buciki... 30.05.08, 17:03
              My mamy 2 pary 19. Ale przymierzam sie do kupna sandalkow nad kostke
              typowo do nauki chodzenia juz rozmiar wiekszych czyli 20-21, tak aby
              przechodzila to lato, bo 19 sa takie na styk...Ale wezme mala zeby
              zmierzyla, bucik musi byc dobrze dopasowany:)
              • becik_l79 Re: Buciki... 30.05.08, 22:06
                jeżeli dzieciak nie śmiga tylko siedzi w wózku, to można zaszaleć, ale jak już staje na nogi i chodzi to wybór dobrych butów jest najważniejszy. Buciki powinny być szerokość palca większe niż stopa, ale niezbędne jest do tego zabranie ze sobą dziecka na zakupy. Jak ma na stópce bucika, to powinna przy paluszkach być przerwa na szerokość palca. Poza tym podeszwa powinna się zginać w 1/3 długości, a tył buta powinen być równy bądź wyższy od kostki (choć tu są różne teorie, ale ja bazuję na słowach fizjoterapeuty). Młoda nosi rozmiar 17 z Elephanten. Żadne Bartki takich małych nie miały. AAaa i powinny podobno być sznurowane (pewnie żeby lepiej trzymać stopę, ale dawać jej trochę swobody). generalnie proponuję wziąć dziecko. Jak normalnie stojące i chodzące niemowlę siada i nie chce chodzić, albo się przewraca, to znaczy, że coś nie halo.
                Miłych zakupów:)
                Beata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka