marijela1
05.06.08, 13:01
Dziewczyny czy orientujecie sie moze w prawach konsumenta? Oddałam
wozek do reklamacji i w niedziele mija jej termin(2 tyg.w/g karty
gwarancyjnej).Sklep obiecał ze reklamacja rozpatrzona bedzie w ciagu
tygodnia.Zaniepokojona przeciaganiem sprawy zadzwoniłam do
sklepu.Tam powiedzieli mi ze oni nie wiedza czemu tak długo i ze
musza zadzwonic do serwisu.Sama tam zadzwoniłam i dowiedziałam
sie ,że moj wozek do nich nie dotarł.Zaginął w trakcie
przesyłki.Teraz pytanko.Na co moge liczyc jezeli do niedzieli nie
bedzie mojego wozka.Ale jestem nerwista SZOK!!!!!