Dodaj do ulubionych

Niestety nie udało się :-(((((((((((

11.06.08, 12:29
uratować ciąży mojej cioteczki. Serce mi płacze. Mój prosty umysł
nie ogarnia tego świata a i tak marna wiara jest jeszcze coraz
mniejsza :-(
Wiem, że to wątek nie na nasze forum ale chciałam wam napisać ...
przytulać nasze maluszki cieszyć się, że nam się udało.
Cieszyć się z nieprzespanych nocy ząbkowania, alergii, katarów,kup i
dziecięcych problemów. Bo są tacy ludzie na świecie, którzy
chcieliby mieć takie jazdy jak my :-(
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 11.06.08, 12:55
      Przykro mi bardzo. Współczuję tej dziewczynie.
    • lilianak1 Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 11.06.08, 12:56
      Bardzo mi przykro, nawet nie mogę sobie wyobrazić co czuje matka
      tracąca dziecko.
      Trzymałam kciuki żeby się udało, ale jak widać Bóg inną rolę
      przypisał Twojej cioteczce. Wiem, że to nie czas i nie miejsce na
      takie wypowiedzi, ale może gdzieś w jakimś ośrodku adopcyjnym czeka
      na nią jakiś maluszek.
      A może to poprostu nie ten moment na własne dziecko, może uda się
      innym razem.
      Z całego serca jej tego życzę.
      • kamila_m_g Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 11.06.08, 22:55
        Sorki lilianak ale gdybym to usłyszała po poronieniu to nie wiem co
        bym zrobiła....
        Bardzo mi przykro, ale tu żadne słowa nie pomogą, niestety samemu
        trzeba zmierzyć się z tym problemem. I nikt tego tak nie odczuwa jak
        kobieta, ani mąż, ani nikt...I nawet jak kiedyś się uda, to ciągle
        będzie bolało, chociażby przy niepozornym pytaniu, czy to
        pierworodne, ile się ma dzieci itp.
        Z własnego doświadczenia polecam, żeby zadbać o to żeby wydali
        ciałko ze szpitala i zrobić pogrzeb- ja tego nie zrobiłam (16tc) i
        to był mój błąd, ale taka była moja decyzja na gorąco- myślałam, że
        będzie mniej bolało. Ale ciagle pamiętam tą małą nóżkę i to uczucie
        gdy miałam to ciałko w ręku, niestety nie mam gdzie postawić
        świeczki...

        • a.zaborowska1 Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 12.06.08, 11:14
          pogrzeb będzie najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.
          Ona poprzednim rzem (poroniła w 20tc) też nie pochowała ciałka i
          bardzo tego żałowała.Teraz zrobi chociaż tyle i aż tyle
    • shemreolin O nie.... :( 11.06.08, 13:02
      Tak strasznie mi przykro... tak nie powinno być. :((( Czasami patrzę na mojego
      synka i nie mogę uwierzyć, że jest, ma po 5 paluszków, normalny słuch i wzrok,
      że sie tak pięknie rozwija. Tyle nieszczęść może sie zdarzyć, takie tragedie
      ludzie przeżywają, że trzeba docenić to, że sie udało.

      Mam nadzieję, że twoja cioteczka będzie jeszcze bardzo szczęśliwą mamą i że
      będzie nosić w sercu swoje dziecko, któremu nie było dane się urodzić.

      Wielka strata. :(
    • agusiajasia Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 11.06.08, 13:31
      Jest mi strasznie przykro. Brak słów.
      Ale przyjdzie taki czas,że jeszcze będzie się cieszyć..
    • klaudia020707 :-((((((((((( 11.06.08, 13:34
      Bardzo mi przykro:( To straszny cios, ale nadzieja zawsze umiera
      ostatnia. Trzeba wierzyć i mieć nadzieje, że los się odmieni i oni
      też jeszcze będą szczęśliwi.

      To nie czas i miejsce, ale przypomniało mi sie jak moja sąsiadka
      zachodziła w ciąże i za każdym razem były poronienia, mnóstwo badań,
      pytań, żali itp. W końcu znależli lekarza, który stwierdził, że ta
      dwójka ludzi ma czegoś za dużo bądz za mało(nie pamiętam), kazał jej
      brać codziennie pół tableki Polopiryny S, tę ciąże bez problemu
      donosiła(dziewczynka ma 4 Latka) i ma jeszcze synka(15 mies.).
      Pomagał im ten sam lekarz.

      Powodzenia i głowa do góry.
    • a_beatle Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 11.06.08, 16:09
      Bardzo mi przykro, trzymałam kciuki, ech..... Mam nadzieję, że w końcu zostanie
      szczęśliwą mamą. Mocno jej tego życzę.
    • silvii Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 11.06.08, 19:32
      (*)(*)(*)

      buuu...

      Silvii & Dan
    • beata9660 Re: :- ( bardzo mi przykro... 11.06.08, 22:16

      • dziunia27 przykro mi...... 11.06.08, 23:00
        (*)
        niewiem co powiedzieć.......
    • klarysa007 Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 11.06.08, 23:07
      Bardzo mi przykro. Wiem jak to boli...
    • asuzi Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 12.06.08, 10:43
      jak mi smutno, jkaie to niesprawiedliwe, współczuję bardzo, jak ona musi się
      strasznie czuć, najgorsza jest bezsilność. Oby kiedyś i im się udało.
      • olus-ia80 Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 12.06.08, 10:59

        • joasia83m Re: Niestety nie udało się :-((((((((((( 12.06.08, 11:21
          lzy cisna sie do oczu, dziecina jest szczesliwa Tam, a rodzice musza zmierzyc
          sie z ogromnym bolem i pustka:(((((((((((((
          przytul ciocie, bez slow, ona bedzie wiedziala, ze TY ja najlepiej rozumiesz
    • kotka232 siedze i wyje ;((((((((((((((((((((((((((((( 12.06.08, 14:06

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka