asuzi 08.07.08, 22:16 z jednej strony fajnie, bo będzie miała za sobą, a z drugiej nie wiem czy wyzdrowieje do 26 lipca, bo mamy wesele wgórach a potem mieliśy jechać na tydzień do Zakopnaego... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ri.ka Re: no to mamy ospę :( 08.07.08, 22:48 do 26 napewno dacie radę wyzdrowieć nas trzymało przepisowe 7 dni a własciwie nawet krócej bo nowe chrostki nie wychodziły juz po 5 dniach jak widzieliśmy że robi się czerwony punkcik to go smarowaliśmy i już się pęcherzyk nie pojawiał no i przeszliśmy ospę dość lekko bo temp. nie mielismy wcale niewiele pociesz się że nie będziecie sie musieli szczepić a jak jeszcze nie szczepiłaś MMR to tez ci się odwlecze bo po ospie trzeba odczekac minimum 6 tyg. (tak nam powiedziała pediatra) życzymy lekkiego chorowania i szybkiego powrotu do zdrowia Odpowiedz Link
matizka Re: no to mamy ospę :( 08.07.08, 23:44 No my chorowaliśmy prawie miesiąc i chociaż dość szybko przestały się pojawiać nowe krostki to na początk był wielki wysyp i mały długo wygladał nieładnie. W końcu nie dokońca jestem pewna do kiedy się zaraża, ale problem polega na tym, że jak ludzie widzą takie dziecko w krostkach to się boją, że zaraża i trudno tak się wszystkim tłumaczyć. Starsza dostała jakiś lek, który podany na wstępie bardzo ogranicza rozmiary choroby, ale małemu (wtedy 6 miesięcznemu) lekarka nie chciała go przepisać Odpowiedz Link
anmroz Re: no to mamy ospę :( 09.07.08, 07:57 Oj szkoda Zuzi, miejmy nadzieję, że szybko jej przejdzie. Zdrówka dla córeczki! Odpowiedz Link
lilianak1 Re: no to mamy ospę :( 09.07.08, 13:18 oj współczuję, bo przy upałach to może być męczące, poza tym to 3-4 tygodnie siedzenia w domu. Ospy lepiej nie przeziębić, bo podobno powikłania po ospie są poważne. Jedyne pocieszenie to to, że bedzie już z głowy na przyszłość. Zdrówka życzę. Odpowiedz Link
kogosia Re: no to mamy ospę :( 09.07.08, 14:08 Nie wolno też ospy wystawiac na słońce. Karola była też nie dawno chora i się w nocy drapała, zostały jej brzydkie blizny:(( Filipek nie załapał:) Odpowiedz Link
asuzi Re: no to mamy ospę :( 09.07.08, 21:01 Zuzia ma wszystkie obajwy ospy, gorączka, wymiotuje, ma rzadką kupkę, nie chce jeść, no i krosteczki, nie ma humorku, marudzi, już jutro nie powinny wyskakiwać nowe, mam nadzieję, na szczęście dużo ich nie ma. Odpowiedz Link
asuzi Re: no to mamy ospę :( 10.07.08, 14:19 krostek kilka dosypało, do tego ma zapalenie węzłów, oszaleję, cały czas marudzi, w nocy małospła, nosiliśmy ją na zmianą na rękach, a to dopiero 5 dzień... Odpowiedz Link
patrice7 Re: no to mamy ospę :( 10.07.08, 20:36 rety wspolczuje. w lato siedziec w domu?:((( Odpowiedz Link
asuzi 40 stopni gorączki 10.07.08, 22:28 40 stopni gorączki, nie śpi, marudzi, mało je, do tego się wzdryga nie weiem czy to dreszcze czy co, alez mi jej żal... Odpowiedz Link