motylek1407
21.07.08, 22:43
Dziewuchy, moze burza mózgów mi pomoze. Julka od urodzenia nie przespala
nocy... i my z nia.... Karmie piersia.
Wieczorem zjada kolacyjke, doprawia piersia, powinna byc najedzona. Zasypia
ok 21.00, czasem budzi sie zaraz po godzinie, a czasem ok 24-1. Potem o 3 nad
ranem. Ewidentnie cos ja wybudza, jakby nei mogla zasnac tak spokojnie lekko.
Macie jakies sugestie dlaczego i jak to zmienic? Po takim przebudzeniu czasem
- ale tylko czasem wystarcza smok. A zazwyczaj albo lulanie na rekach albo
cyc. Czytam na forum karmirnie piersia ze pobudki na nocne karmienie to ok,
ale moim zdaniem to troche tak jakby jula nie "posiadala umiejetnosci"
glebszego zapadania w sen.... czy to ok? Wszystko w porzadku?????