29.07.08, 08:00
Kawe koncze, dzieciarnia mam nadzieje, ze zaraz zasnie...od 2 dni az do 4
sierpnia nie bede miala cieplej wody, bo cos robia w bloku u nas. Masakra
jakas normalnie, wiec lece zaraz grzac wode w czajniku i prowizoryczna wziac
kąpiel...
Uoalny dzien sie zapowiada..nie wiem jak siebie ubrac by sie nie spocic za
bardzo ;)
Obserwuj wątek
    • blanka0 Re: Kawa 29.07.08, 08:13
      oj lilka wspolczuje tej wody, u nas cholerni dzialkowicze trawki
      podlewaja mimo ogloszenia z gminy ze jest zakaz bo sa ograniczenia w
      dostawie i woda mi leci jak krew z nosa

      ja laze po domu w samej bieliznie a i tak wczoraj bylam non stop
      mokra, no i tez prysznic prowizoryczny tylko moglam wziac
      jeszcze tylko 2 tyg takich upalow
    • bubunia1 przyłączę się ;) 29.07.08, 08:14
      Małą mąż zabrał do żłobka - dziś do 15-tej mam "wolne" ;) Ale planów od cholery
      i trochę...chyba się rozpłynę w te upały...
      A Mała dziś wyspana o 5:30 ;)) coś jej się pozmieniało - zawsze spała do 7-8 a
      teraz... ;(
      Tak więc pierwsza kawka zaliczona

      pozdrawiam

      Lilka - przesyłam wirtualną wodę ;)
    • narttu Re: Kawa 29.07.08, 08:14
      na golasa najlepiej. Ja praktykuje jak tylko dom jest relatywnie
      pusty :) ..chociaz mi sie juz raz udalo byc zaskoczona przez kolege
      meza ktory wchodzi zaraz po zapukaniu (zreszta jak wszyscy nas
      odwiedzajacy)..
      Dosiadam sie z kawa. Dzis praca z domu ale cos sie ociagam ze
      startem. Ida na spacerze z niania a Mania gryzie karton z mleka z
      kielbaska w srodku..
    • qwoka Re: Kawa 29.07.08, 08:20
      Ja od 15 min w pracy, ale jakoś nie moge się dobudzić. Mam tyle
      roboty, ze mogłabym do nocy siedzieć, a patrze w ten monitor i
      patrze i same mi sie oczy zamykają więc wpadłam na kawe żeby się
      troche rozbudzić:)
      U nas tez upał straszny:/ bluzkę już mam mokrą, chętnie bym
      zdjeła:D ciekawe co by kierownik powiedział :)
    • aga_n20 Re: Kawa 29.07.08, 08:31
      no ja też sę już dosiadam z kawką, o 1 pojechałam zawieźć siostrę i mojego
      chrześniaka, których gościłam u siebie przez tydzień. teraz w domu cisza bo
      chłopaki rówieśnicy jak się bawili to było fajnie ale najczęściej to sie
      kłócili, bili, teraz odetchnę-chociaż siostra chciała żebym jechała z nią do
      jeleniej, ale ja to nie lbię tak na szybkiego i we wrześniu się wybiorę w
      rodzinne strony.
    • joasia83m Re: Kawa 29.07.08, 08:38
      heh, z ta woda to mnie tak zalatwili jak bylam w ciazy, w 9tym msc!!
      niby jakas kartka na drzwiach na klatce byla ze od dnia... do.. nie bedzie wody,
      ale ja nie zauwazylam. no i nic nie przygotowalam!!! chce sobie zrobic kawe a tu
      doopa.. musielismy kupic pare 5litrowych butli z woda, ale bylam wsciekla!! i to
      czerwiec albo lipiec, a ja sie tak pocilam ze moglabym sie myc co pol godziny!
      no ale teraz mam wode, ciepla:) herbate popijam, sniadanko zajadam...
      milego;)
      • burdziaa herbatka 29.07.08, 10:32
        miłego dnia- pędem do komputerka bo jak pisałam,zostałam z
        męzusiowym internetem komórkowym, mam nadzieje ze wkrótce naprawi
        stałe łącze :) och to uzaleznienie od Was !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka