patrice7 Re: Wrocław kto jutro w kinie ?...a może lody? 05.08.08, 21:07 lody lody tu się niektórzy odchudzają! :P Odpowiedz Link
chmurcia4 Re: Wrocław kto jutro w kinie ?...a może lody? 05.08.08, 21:27 eeeeeeeeeeeeeee tam - jedna porcja nie zaszkodziła jeszcze nikomu, a od ich braku już wielu padło ;p Odpowiedz Link
burdziaa Re: Wrocław kto jutro w kinie ?...a może lody? 05.08.08, 21:29 postaramy sie być- po :) Odpowiedz Link
olus-ia80 Re: Wrocław kto jutro w kinie ?...a może lody? 06.08.08, 09:24 Będziemy z zabka11 po kinie my bedziemy buszowac po sklepach Odpowiedz Link
zabka11 Re: Wrocław kto jutro w kinie ?...a może lody? 06.08.08, 09:43 Tak, tak buszować po sklepie!!!!!!!!!! WYYYPRZEDAŻŻŻŻŻŻEEEE:):):) DO ZOBACZEEEENIA:) Odpowiedz Link
blanka0 Re: Wrocław kto jutro w kinie ?...a może lody? 06.08.08, 09:48 bedziemy z Lenka w biurze paszportowym, wpadne w drodze powrotnej jak czasowo sie s Wami zgram bedziecie u grycana???? Odpowiedz Link
patrice7 Re: Wrocław kto jutro w kinie ?...a może lody? 06.08.08, 09:59 tak w grycanie Odpowiedz Link
chmurcia4 :( :/ :( 06.08.08, 17:38 coś mi w duszy mówiło, żeby nie jechać, ale jednak ruszyłam wybudziłam dzieciaka ze snu, potem na siłę nakarmiłam, 30*C w tramwaju, który akurat musiał objechać dookoła Wrocław, przyjeżdżam po godzinie marudzenia Olci na rękach w tramwaju... przychodzimy a tu nikogo :(((((((( podsumowanie - minusy: niezaplanowane "zwiedzanie" Wrocławia, spocone jak wieprze, głodne jak wilki, złe jak diabeł i padnięte. połaziłyśmy po sklepach, gdzie nic nie ma, a jak coś fajnego jest to ceny z kosmosu, zjadłyśmy sorbet brzoskwiniowy i ruszyłyśmy zatłoczonym tramwajem znów dookoła Wrocławia do domu - w sumie 4 h wycięte z życiorysu - buuuuuuuuuuuuu wniosek - nie wiem czym byście nie kusiły, ale nigdy więcej wypraw na Grunwald!!!!!!!!!!! <ble> Odpowiedz Link
patrice7 Re: :( :/ :( 06.08.08, 17:51 heh Nie wiem na który Grunwald pojechałaś;) Byłyśmy do 15 w Grycanie. Przeiez poza tym masz mój tel.Czemu nie dzwoniłas? Odpowiedz Link
zabka11 Re: :( :/ :( 06.08.08, 18:29 Ja jednak nie dojechałam, bo właśnie, dziś mi Jasiek zasnął nieplanowo i spał aż do 13.30! i nie chciałam go budzić! A poza tym jaki mam dzisiaj do d...y dzień to masakra, wszystko zaplanowane, wzięło w łeb! Więc przepraszam, że nas nie było, mimo zapowiedzi i do następnego spotkania:) Pozrowienia:) Odpowiedz Link
chanastel nawet ja zajrzałam 06.08.08, 19:24 Bo niezapowiedzianie byłam na chwilę w pasażu. Ale nie pamiętam która była musiało być po 15 bo nikogo nie zastałam. Kupiłam Tośce kilka fanych ciuszków po niskich cenach sobie samdały wreszcie i uciekłam do trzebnicy w mega korkach Odpowiedz Link