Gość: wasa
IP: 213.17.150.*
25.11.04, 22:42
Dziwne zjawisko: co jakiś czas znika wszystko z ekranu, za chwilę się znów
pojawia i tak od paru dni. Telefon nie wyłącza się, tylko znikaja napisy. Gdy
ktoś dzwoni, to słychać sygnał, mogę rozmawiać, ale nie widzę kto dzwoni, no
nic po prostu nie widzę (ale podświetlenie na żółto jest). Co to?
Czy aparat już sie zmęczył (ma ok 2 lata), czy to może zmiany temperatury?
Dodam, że nie jest intensywnie eksploatowany, średnio jeden telefon dziennie,
ładuję co ok. 4 dni, na noc wyłączam, by sobie odpoczął.
Jakaś diagnoza?