Dodaj do ulubionych

do mam zlobkowiczow

01.09.08, 13:07
mam pytanie, czy od poczatku wracacie na caly etat? dzis pierwszy dzien
adaptacji jagody, zaraz zbieram sie na rozmowe z szefowo w sparwie mojego
powrotu do pracy i wciaz nie wiem co zrobic. najblizsza jest mi opcja 3/4
etatu z wychodzeniem godzine wczesniej i odrabianiem w sobote....a jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • lipiec_2007 Re: do mam zlobkowiczow 01.09.08, 13:38
      pracuje juz od stycznia. do pierwszych urodzin syna pracowalam 6
      godzin dziennie. teraz juz pracuje na pely etat, pelna para.

      moj syn dzis pierwszy dzien jest w zlobku. na razie na pol etatu.
      jesli dobrze sie zaadaptuje, to za jakies pol roku przejdziemy na
      caly. do tej pory opiekowala sie nim babcia, ale babcia jest
      przyjezdna i czas ja "zluzowac" - stad tez pomysl ze zlobkiem.
    • e-ness Re: do mam zlobkowiczow 01.09.08, 20:06
      ja miałam wrócic na 1/2 tak do wiosny, pózniej 3/4 z racji drugiej
      ciazy nie wracam.
    • a_beatle Re: do mam zlobkowiczow 01.09.08, 21:37
      Po wykorzystaniu urlopów macierzyńskiego i wypoczynkowego pracowałam w domu na
      1/2 etatu. Dzisiaj wróciłam do pracy w biurze na cały etat. Maja w żłobku. Też
      myślałam o 3/4 etatu..... Na szczęście mój wyrozumiały szef pozwolił mi na razie
      wychodzić godzinę wcześniej:-) Maja po adaptacji w ubiegłym tygodniu, dzisiaj
      była 4 godz., jutro idzie na 5, w środę 6/7. Soboty i niedziele dla Majki w
      całości;-)
      • malenkie7 Re: do mam zlobkowiczow 01.09.08, 21:49
        Piotrus dzis byl pierwszy dzien w zlobku, zostawilam go na 4
        godziny. I chyba przez kilka najblizszych dni bede go tak zostawiac.
        A pozniej stopniowo na coraz dluzej. Jednak ja do pracy planuje
        wrocic dopiero 1 lutego 2009.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka