Dodaj do ulubionych

Czy one nie marzną?

02.09.08, 13:49
Moje dziecko się ciągle odkrywa w nocy. Każda próba przykrycia kończy się
wybudzeniem. Nawet jak ją przykrywam pieluszką flanelową, ona się wścieka.
Dotykam jej to jest cała chłodna. Normalnie, nie mogę na to patrzeć i nie
chcę, żeby się zaziębiła. Czy Wasze dzieciaki też śpią całe odkryte?
Reagujecie, czy nie?
Obserwuj wątek
    • lipiec_2007 Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 13:53
      ja juz nie reaguje. bo tez sie budzi przy kazdej probie przykrycia
      czymkolwiek. raczki i nozki bywaja zimne, w pokoju temp ok 20 stopni.
    • maadga Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 13:55
      Lili to samo, temp w pokoju 22st(poddasze) teraz śpi w pajacyku z
      cienkiej bawełny ze stopkami, przykryć się nie da latem spała w smym
      bodziaku i też się nie dała zakryć.
    • lilka.k Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 14:06
      Gdy ich nie przykryje, budzą sie, bo sa cieplolubne bardzo.
      Gdy wczoraj mąż ja poznym wieczorem przykryl porzadnie, to spaly cala noc..nie
      wiem co mam robic. Nigdy nie uzywalam spiworkow, ale na jesien mnie kusi by kupic...
      • lee_a Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 14:12
        lilka, moze niektore dzieci tak mają? Moja Ania nigdy się nie
        odkryla jak byla przykryta kołderką. Niedawno znów używamy śpiworka
        a jak nad ranem robi się chłodniej a ja wstaję do toalety albo ona
        się wybudza to sprawdzam karczek i często na śpiworek daję jeszcze
        kocyk. Może ma to po mnie? Lubię spac w chlodnym pokoju, ale
        przykryta muszę być po uszy.
        • lilka.k Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 14:28
          a moje sie odkrywają co chwile...ech...ja tez lubie chodno w pokoju, a przykryta
          po czubek nosa. U nich w pokoju staram sie by byla stala temp, jak do zbawy
          super, to do spania chyba im zimno...
          • sylpal13 Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 14:33
            mój Wiktor wiecznie odkryty! dlatego teraz zakłądam mu do spania body z krótkim
            i piżamke, spodenki i bluzę z długim, cienka jest, i już sie nie przejmuję ze
            śpi na kołdrze a nie pod! ma to po tacie
            • lilka.k sylpal 02.09.08, 14:37
              dobrze zrozumialam, ze zakladasz dziecku body, na to pizamke i jeszcze bluze i
              spodnie?
      • kamsi Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 14:44
        Kostek marznie na pewno, od urodzenia prawie śpi w śpiworku,
        śpiworek to jak dla nas wynalazek geniusza:), chyba bym się
        zamartwiła, gdyby miał się z czego odkrywać. Na lato też miał
        śpiworek, tylko cieniutki.
        Dwie noce temu zaczęło już być naprawdę chłodno nad ranem, okropnie
        się wybudzał mimo śpiworka. Spał w bawełnianej piżamce, ostatniej
        nocy zatem ubraliśmy go w body, leciutki polarowy pajacyk i
        oczywiście śpiworek - spał spokojnie do rana. Ciepłolubność ma chyba
        po mnie:)
    • agasar79 Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 14:50
      Natalia jest zdecydowanie chłodnolubna :) Jak jest tylko jej za
      ciepło zaraz się kręci. Jak jest lekko ubrana to o wiele lepiej śpi,
      bywa że 13-14 godzin. Też ciąle się odkrywa, jak były te
      chłodniejsze noce około 9-10 st ubierałam jej bawełnianego,
      cienkiego pajaca ze stópkami i nawet jak się odkryła było ok.
      • sylpal13 lilka 02.09.08, 15:01
        ha ha, źle zrozumiałaś, zakładam body z krótkim rękawem i na pizamke ciniutką, a
        piżamka to oddzielnie góra i dół czyli spodenki bez stópek i bluza nierozpinana,
        taka dorosła piżamka i już go nie przykrywam, najwyzej cieniutki kocyk
        • kamila_m_g odkrywa się ale... 02.09.08, 15:30
          chyba nie marźnie. Zawsze przed pójściem spać jeszcze raz ją
          układamy do pionu, bo jest np. w poprzek i przykrywamy. Śpi pod
          kocem i ma na sobie piżamkę. Pewnie ma to po tacie...
          W każdym bądź razie skoro nie choruje to się nie przejmuje.
    • qwoka Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 15:39
      ja mysle, że maja marznie...nawet nie próbuje jej przykrywac, bo zaraz zaczyna się wiercic, ale jak rano wstaje to potrafi mieć lodowate nóżki i rączki i jakby katar, który szybko przechodzi. w lecie spała w cieniutkiej piżamce bawełnianej, ale teraz widze marznie, wiec zakładamy jej śpiocha polarowego. zimą nie wiem co bedziemy jej zakładac, może kombinezon :D
      • nika1201 Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 16:14
        Mój Miłek śpi z gołymi nogami, jest lodowaty, a jak go przykrywam
        to się od razu budzi. Starszak mial podobnie, jak kiedyś włożyliśmy
        go do śpiworka to dotąd nie spal, dopóki nie wpadliśmy na pomysl, że
        to przez ten śpiwór. Tak więc mam cudaki
    • aurinko Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 16:28

      Ja od kilku dni zakładam Majce piżamkę-pajaca bawełnianego ze stópkami i pod
      spód muszę zakładać cienkiego bodziaka (specjalnie do tego mam body na
      ramiączkach ze zwykłej cienkiej białej bawełny) bo sam pajac źle trzyma pieluchę
      - już nam się zdarzyło, że obudziła się z pieluchą w nogawce jak nie miała
      bodziaka. Latem spała w samym bodziaku. Okno mamy zawsze otwarte szeroko i nie
      zamykamy na noc. Małej nie przykrywam bo to i tak nic nie da, za 5 sekund będzie
      odkryta. Na zimę mam śpiworek z długim rękawem, z zeszłego roku, sprawdził się
      doskonale.
      • babajagaa Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 19:41
        Przykrywam kocykiem ale i tak sie za chwile odkopuje,chyba wyczuwa
        przez sen i tak spi cala nocke bez przykrycia i co-jeszcze nigdy nie
        mial kataru ani kaszlu,lubi chyba jak jest chlodniej zreszta tatus
        tez spi odkryty
        • a.zaborowska1 Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 20:04
          oj no mój to jakiś prawdziwie zimnokrwisty. Śpi w takim bałaganie że
          wstyd. Wszysto pozwijane, dupa w górze na brzuchu :-)) i oczywiście
          zero przykrycia. Teraz zakładam mu pajacyka a co będzie w zimę to
          nie wiem :-/
    • bobimax Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 20:40
      U mnie jest to samo i już przestałam przykrywać, a nawet lepiej śpi
      jak jest odkryta czyli nie jest jej zimno.
    • zumali Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 21:15
      Moja spi w bawelnianym pajacu ze stopkami i tez nie daje sie
      przykryc, wiec juz sie poddalam i nie probuje. Jak zrobi sie
      chlodniej, pod pajaca zaloze Jej body i mysle, ze bedzie ok.
    • ab_78 Re: Czy one nie marzną? 02.09.08, 21:25
      kladac sie spac przykrywam go bo odkryty, tez sie wiecznie odkrywa
      ale spiac nic na to nie poradze. przykrywam jak widze ze sie odkryl,
      jak nie widze znaczy spie to jest pewnie odkryty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka