06.10.08, 10:12
Dziewczyny mam pytanie
Zuzia od kiedy pamiętam gdy się wywróci albo coś sobie zrobi lub ma
akce histeria to na trochę traci oddech(nie płacze sinieje i nie
oddycha) muszę ją szybko pogilgotać opluskać wodą mocno potrżąsnąc i
zaczyna płakać normalnie,koleżanka miała u swojej córci to samo i
wiem że mija to tak około 4 lat ,ale nie o to chciałam spytać .Czy
któreś maleństwo mam podobnie bo słyszałam że to raczej mają
dziewczynki i to takie charakterne histeryczki,jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • asiak_83 My tak mamy 06.10.08, 10:37
      Ola jak coś sobie zrobi albo jak musi wyjść z wanny, zaczyna płakać
      i się "zanosi". Moja mama mi radziła żeby dmuchać jej w buzię... Nie
      wiem czy to coś daje, ale robię tak i oddech wraca.
      Podobno w drugim roku życia, dziecko zaczyna kontrolowac swój oddech
      i odkrywa że potrafi go wstrzymywać i robi tak by coś osiągnąć,
      dostać to czego chce.

      A charakterek to ma... oj ma :)

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1107904,2,1.html
    • yvonne79 Re: Bezdech 06.10.08, 10:58
      Oj, skąd ja to znam :( U nas zanoszenie się jest przy poważniejszych upadkach, zadrapaniach, itp. Niestety, raz nawet wylądowaliśmy przez bezdech w szpitalu i od tamtej pory mam paniczny lęk związany z zanoszeniem się Małej. Najgorsze jest to, że ona potrafi nam się zanieść w samochodzie. Nie znosi jeździć w foteliku i czasami płacz kończy się bezdechem. W takich chwilach nie ma czasu na zatrzymanie samochodu na poboczu i wyjęcie dziecka, więc ja ją szybko wyjmuję z fotelika i dmucham w buźkę lub klepię w tyłek (oba sposoby skutkują, choć głównie stosujemy ten pierwszy - drugi w chwili gdy dmuchanie nie pomaga), a potem się gdzieś zatrzymujemy. Gorzej, gdy jesteśmy w takim miejscu, że nie ma gdzie się zatrzymać :( Wtedy musimy jechać kawałek z Małą na moich kolanach. Bardzo nie lubię tych sytuacji. Przyprawiają mnie o dreszcze :( Generalnie moje dziecko nie histeryzuje i jest łagodna, nie wymusza czegoś na siłę, więc nie wiem dlaczego się zanosi.
      • ooluchna Re: Bezdech 06.10.08, 11:20
        Oliwka też tak robi niestety:(
        • aga_n20 Re: Bezdech 06.10.08, 13:33
          Ja bezdechy przerabiałam ze starszakiem (od niemowlaka az nawet do teraz mu sie
          zdarza), no i Krzysiowi też sie zdarza.
          Powiem tak w takiej sytuacji nie wolno trząść dzieckiem bo można mu krzywdę
          zrobić -kiedyś też mi tak radzono robić ale jak kiedyś w przychodni zobaczyła
          lekarka co ja robię to mnie opierd...iła, powiedziała że to jest bardzo
          niebezpiecznie trząść . Jedynym dobrym sposobem jest lekkie dmuchnięcie w nos -a
          nie w buzię.
          Gdy dziecko się zanosi trzeba szybko reagować ponieważ mózg jest wtedy
          niedotleniony i to może rodzić poważne skutki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka