Dodaj do ulubionych

Pytanie o sen dziecka w swoim pokoju.

21.10.08, 10:37
Mam problem ze snem synka, jak go odstawilam od piersi to i spac ze
mna nie umial,wiec nauczylam w lozeczku,bylo dobrze choc z jedna
pobudka,teraz juz jest ich wiecej
I czasen przez sen zaplacze,czy inne odglosy wydaje a ja z drugiego
pokoju slysze i odrazu lece i wtedy syn sie wybudza jak mnie zauwazy
czy poczuje.
I mam pytanie czy zamykacie drzwi do dzieci jak spia?
Czy wchodzicie (jak nie spicie) i sprawdzacie ,przykrywacie...?
Maz zostawia drzwi otwarte a jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: Pytanie o sen dziecka w swoim pokoju. 21.10.08, 10:39
      Zamknietę. od bardzo dawna. Przed moim pojsciem spac ide i przykrywam. NIe
      wybudzają się.
    • mona330 Re: Pytanie o sen dziecka w swoim pokoju. 21.10.08, 10:49
      Drzwi mam otwarte lub lekko przymknięte. Jak się czasami przebudze
      to sprawdzam czy sie nie odkrył.
      • kamila_m_g Re: Pytanie o sen dziecka w swoim pokoju. 21.10.08, 10:54
        No właśnie, jak idziesz do niego co chwilę to go wybudzasz. Trzeba
        poczekać z kilka minut i ew. dopiero iść, ale w 99% przypadków
        dziecko samo zasypia.
        Jak ją kładziemy to zamykamy drzwi, ale jak idziemy spać to
        otwieramy u niej i u siebie, ale może dlatego, że ja jako dziecko
        bałam się spać przy zamkniętych drzwiach....
        • margaritka27 Re: Kamila 21.10.08, 10:57
          Dokladnie my tez dopiero jak idziemy spac to otwieramy,
          czasemnie ide od razu albo staje pod drzwiami i spi
          ale czasem sie wybudzi i jest cyrk ze 2h :-(
          • patrice7 Re: Kamila 21.10.08, 11:18
            Wybudza sie dlatego ,ze od razu do niego idziesz.
            Przeczekaj kilka minut i jesli po takim czasie nie usnie dopiero wkraczaj.
            U mnie sa drzwi zamkniete od wieczora do samej pobudki.
            • monikaj21 Re: Kamila 21.10.08, 12:03
              A skąd wiesz?
              Mój się czasami budzi w nocy, postękuje. Jak po jednym stęknięciu
              nie zasypia to znaczy że trzeba go natychmiast wziąć na ręce bo
              zostawiony się wybudzi. Po przytuleniu zwykle uspokaja sie
              momentalnie i śpi dalej.
              • kamsi Re: Kamila 21.10.08, 12:38
                No stąd wie, że Margaritka sama tak napisała:) - że jak synek ją
                zobaczy, to się wybudza właśnie.
                Konstanty śpi w swoim pokoju od dłuższego czasu, zazwyczaj się nie
                wybudza w ogóle, jeśli nawet się przecknie, to sam zasypia z
                powrotem, gdybyśmy lecieli od razu, to na pewno by się wybudził na
                dobre.
                Jeśli chodzi o pójście do niego w celu przykrycia go, to nie mam
                tego problemu, bo - jak już o tym wspominałam w różnych spaniowych
                wątkach - on od urodzenia śpi w śpiworku:)
                • margaritka27 Re: Kamila 21.10.08, 12:51
                  Czasem jak nie zareaguje szybko to tez sie wybudza i wez zgadnij,
                  I sie strasznie rozkrywa w spiworku byl placz,
                  Ja nawet bym te drzwi zamknela a maz sie nie zgadza,
    • izoola Re: Pytanie o sen dziecka w swoim pokoju. 21.10.08, 13:09
      u nas choc pokoj malej oddziela od naszego tylko przedpokoj to uzywamy nianie
      elektroniczna. pokoj jagododki jest zamkniety, a my mozemy glosniej poogladac tv
      czy nawet odkurzyc. mala tez czasem wybudza sie w nocy, ale to zazwyczaj z
      powodu smoczka, wystarczy, ze dam jej i zasypia ponownie, czasem musze sie
      polozyc kolo lozeczka, potrzymac za raczke, poglaskac po glowce
      • ewlinp Re: Pytanie o sen dziecka w swoim pokoju. 21.10.08, 13:32
        u nas była tragedia po odstawieniu od piersi (zawsze przy niej usypiał) na
        szczęście nauczyłam małego uspiać w pokoju przy zgaszonym świetle i zamkniętych
        drzwiach. Jak się wybudzi to NIGDY nie wchodze, no chyba że słysze ze cos jest
        nie tak lub strasznie płacze. Zazwyczaj sam usypia po paru minutach. Oboje z
        mężem lubimy wieczorami oglądać filmy a odgłosy czasami go budzą dlatego całą
        noc ma drzwi zamknięte - my uchylone, wchodze tylko przed położeniem się spać
        żeby go przykryć (zimny chów=wiecznie mu gorąco).
    • olcia.kaktus Re: Pytanie o sen dziecka w swoim pokoju. 21.10.08, 15:41
      noc jest od spania i mała ma spać - takie żołnierskie metody wprowadza mój mąż.
      Drzwi są zamknięte i do jej pokoju i do naszego.
      Zawsze, gdy do niej leciałam, wybudzała się, chciała jeść, pić i bawić się.
      Teraz dostaje ignora, pokwiczy i zaśnie sporwotem.
      Ja budzę się koło 7.00 rano, ona tez mniej więcej wtedy. Dostaje jeść (zazwyczaj
      woła amm, więc jest wyraźnie głodna), potem na nocnik i spowrotem na dosypianie.
      Ale często już więcej nie śpi.
      Mi jako matce było ciężko przyjąć takie drastyczne metody mojego męża, ale widzę
      efekt.
    • metanira Re: Pytanie o sen dziecka w swoim pokoju. 21.10.08, 18:49
      My śpimy w tym samym pokoju, co Konrad. Zanim zaśnie zostawiamy otwarte drzwi,
      żeby nas słyszał, potem je zamykamy i zostają zamknięte aż my się położymy.
      Czasem popłakuje przez sen, wtedy czekam chwilę, najczęściej sam zasypia. Jeśli
      my też już śpimy, to mówimy do niego uspokajającym tonem. Nie skutkuje bardzo
      rzadko i równie rzadko wstaję do niego w nocy. Miewał różne etapy: gorzej
      zasypiał, długo płakał, częściej się budził, ale to wszystko mijało i wracało do
      normy takiej, jak opisałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka