a.zaborowska1
23.10.08, 11:27
Dziewczynki ja bym bardzo chciała się z wami spotkać ale targaja mną
takie wątpliwości apropo opieki nad małym.
Najlepiej by było, żebym ja pojechała z małym. W domu musi ktoś
zostać z psem i nie będę musiała mieszać mężowi w pracy. Ewentualnie
wziełabym Andżelę.
Nie wiem jak było w Sulejowie tym babką co same były z dziećmi?? Nie
umęczyłyście się?? U nas jest problem z spaniem po za domem. Jak
wyjechaliśmy nad morze pierwsza noc to było wycie 3 godz. :-/
Ogólnie Maciuś jest taki, ze fajnie jest w plenerze, z towarzystwem
itd. a jak przyjdzie wieczór to najlepiej poleżeć w swoim łóżeczku
(ze szczebelkami). Martwie się czy ten wyjazd nie okazałby się
wielką męczarnia zamiast fajnym spotkaniem.
Opowiadac mi tu tylko szczerze ??!!