magda7717 06.11.08, 20:21 odparzona siapula i lekko pupa, juz od 3 dni i niczym nie puszcza psia macia co macie za super sposob? sudocrem i te cuda rady nie daja Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilka.k Re: co na odparzenie?? help 06.11.08, 20:29 Tormentiol. dostalam troche od Patrice..naprawde dziala! ten caly fiolet u nas nie pomógł. Odpowiedz Link
magda7717 Re: co na odparzenie?? help 06.11.08, 20:38 ale tego ponoc nie mozna stosowac u dzieci, choc wiem,ze nasze mamy tak leczyly Odpowiedz Link
lilka.k Re: co na odparzenie?? help 06.11.08, 20:40 Mozna, mozna..duzo dziewczyn z forum to stosuje i tylko to działa. Nawet w szpitalu tym smarują, tylko nie wolno codziennie, profilaktyka odpada wiec... Odpowiedz Link
bobimax Re: co na odparzenie?? help 06.11.08, 20:39 U mnie bepanthen maść działa cuda. Właśnie walczyłam z mega odparzeniem i w zasadzie dwa dni i po krzyku. Odpowiedz Link
magda7717 Re: co na odparzenie?? help 06.11.08, 20:48 laski ale tam jest kwas borowy!! to znalazlam na ten temat ""Kwas borowy i jego pochodne można bezpiecznie stosować u dzieci powyżej 3 lat, ale nie u noworodków, niemowląt i małych dzieci! W Unii Europejskiej ten związek też jest dopuszczony do stosowania dopiero u dzieci powyżej 3 lat. Przyczyną jest doskonałe jego wchłanianie się u maluchów z błon śluzowych i skóry (zwłaszcza odparzonej!) i bardzo duża toksyczność - opisano przypadki zgonów noworodków i niemowląt, u których stosowano zasypkę z kwasem borowym. O zakaz stosowania Tormentiolu u niemowląt i małych dzieci instytut walczy od wielu lat i jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe, dlaczego ten preparat jest zalecany na niektórych oddziałach położniczych do pielęgnacji noworodków. '' ''Mniej więcej w latach 60. (a więc ponad 40 lat temu!) podniesiono w Europie alarm na temat toksyczności kwasu borowego. Okazało się bowiem, że ten związek przenika przez śluzówki i zmienioną zapalnie skórę noworodków, niemowląt i małych dziaci, przedostając się do krwi i wywierając działanie toksyczne w postaci wymiotów, biegunki, wysypki, braku apetytu, działa toksycznie na układ nerwowy (drgawki) oraz na wątrobę i nerki. Ogółem w literaturze fachowej znajdują się doniesienia o śmierci 37 dzieci (z czego 23 to były noworodki i niemowlęta) w wyniku kontaktu kwasu borowego z ich skórą. To wszystko było powodem, że - począwszy od lat 60. - zakazano jego stosowania w kosmetykach i lekach stosowanych na skórę dzieci do lat 3'' kupie jednak tormazol- bez kwasu mimo,ze jestem przedstawicielem medycznym i duża tolerancje dla roznych informacji- tej nie przepuszcze zwlaszcza wchlanianie ze sluzowek. ale dzieki za info moze cos jeszcze? Odpowiedz Link
magda7717 Re: co na odparzenie?? help 06.11.08, 20:57 i jeszcze to na dokladke;-) Kwas borowy : "Łatwo przenika przez skórę i błony śluzowe do krwi, przez co po zastosowaniu na duże powierzchnie ciała – wywołuje objawy zatrucia. Podczas przewlekłego stosowania ulega kumulacji w organizmie. Uszkadza nerki, układ nerwowy i wątrobę. Połowa pacjentów zatrutych kwasem borowym umiera. Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi 250-300 mg/1 kg masy ciała. Dlatego też nie wolno stosować preparatów boru u dzieci" i zeby byla jasnosc ja do zaciemnionych nie naleze;-) heh i zastraszonych ale jakos ten kwas borowy dziala na mnie odrazajacoo Odpowiedz Link
izoola odnosnie kwasu borowego 07.11.08, 10:47 www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79370,3157308.html Odpowiedz Link
lilka.k Re: odnosnie kwasu borowego 07.11.08, 10:49 aphtinu tez uzywalam, lekarz nam zalecil... dzieki za ten artykul. wszystko z rozsądkiem..ja nadal bede uzywac w awaryjnych sytuacjach. Odpowiedz Link
dorka3078 Re: odnosnie kwasu borowego 07.11.08, 11:14 poraził mnie i ten wątek i artykuł,boże ja kompletnie nie miałam pojęcia że to(kwas borowy ) takie szkodliwe.Zuzia jako noworodek miała straszne plesniawki i co oczywiście kazali smarować język aphtinem,w trakcie wakacji dostałą strasznego odparzenia z którym nie umiałam sobie poradzić i co pani w aptece poleciła linomag czerwony bo lepszy (z kwasem borowym),matko gdyby nie nasze forum to ja głupia ja but bym była ,a ci lekarze to jakaś parodia.Ja rozumiem że wszystko z umiarem ale powinni chociaż informować żeby nie przesadzać i za duzo nie podać Odpowiedz Link
dziunia27 Re: co na odparzenie?? help 06.11.08, 21:44 ja miała taką kurację: (zalecona przez panią alergolog) przez trzy dni trzy razy dziennie przemywać fioletem na wodzie (bałam się że fiolet wieki bedzie schodził, ale nieprawda, zszedł szybciutko i rewelacyjnie wysuszył-wczesniej męczyłam się prawie 2 miesiace) potem dwa razy dziennie TRiderm przez dwa dni i na koniec CLotrimazolum też około trzech dni rewelacja Odpowiedz Link
gosia_4 Re: co na odparzenie?? help 06.11.08, 21:50 U mnie po 2 tygodniach kombinowania z rożnymi maściami było tylko gorzej. Użyłam clotrimazolum i przeszło w ciągu 2 dni. Odpowiedz Link
motylek1407 Re: bepanthen masc -jak najbardziej! 07.11.08, 11:25 Jestem za! Maść (nie krem) Odpowiedz Link
bubunia1 Re: co na odparzenie?? help 07.11.08, 20:23 Zanim małej wyszły 4-ki - trwało to miesiąc - męczyłam się z mega odparzeniami, nie pomogło wietrzenie, maści ze sterydami na recepte, maść od dermatologa z antybiotykiem...nic..wyszły 4-ki (jednego dnia!) i pupa "w sekundę" jak u niemowlaka- byłam w szoku. Pediatra powiedziała by przy takim odparzeniu używać na zmianę sudocrem i tormentiol "tak by nie było widać 4 liter" - cytat lekarki ;) Odpowiedz Link
chmurcia4 Re: co na odparzenie?? help 07.11.08, 20:32 czas i wietrzenie, wietrzenie i czas, czas i wietrzenie... bieganie na golaska i podmywanie przegotowaną wodą + sudocrem / bepanthen Odpowiedz Link
aga_n20 Re: co na odparzenie?? help 07.11.08, 21:43 na megaodparzenia pomogły nam sudocrem, krem bambino na odparzenia clotrimazolum, pierwsze dwa nakładanie grubej warstwy aby izolować mocz i kupę aby badziej nie podrażniać, odstawienie chusteczek nawilżających bo tylko zaogniaja rany tylko woda ciepła i waciki Odpowiedz Link
kristin4 Re: co na odparzenie?? help 07.11.08, 22:10 Umyj malej pupę szarym mydłem lub czystą ciepła wodą, później posadź do rumianku nie zbyt ciepły, niech posiedzi ile wytrzyma później osusz dokładnie pupę i posmaruj cieniutką warstwą tromentiolu. Napewno pomoże i nie boj się. U nas pomogło przy bardzo brzydkim odparzeniu. Odpowiedz Link
anuszka76 Re: co na odparzenie?? help 07.11.08, 23:42 mąka ziemniaczana-w suchej postaci! najpierw umyć pupę delikatnym mydełkiem, osuszyć ręcznikiem i grubo zasypać zwykłą mąką ziemniaczaną z kuchennej szafki. po jednym dniu takiej kuracji już widać efekty. u mnie podziałało. Odpowiedz Link
ankas4 JEZU CO ZA bzdury z tym tormentiolem... 08.11.08, 04:39 SORRY, pisalam juz na temat tormentiolu 1000 razy, Lilka ma racje, mozna go uzywac nawet u maluszkow ale nie codziennie. Ordynatorka szpitala gdzie rodzilam , babka na poziomie, jezdzi na szkolenia , ksztalci sie... pierwsze co zalecila do kupienia po wyjsciu z porodowki to tormentiol wlasnie! Wiadomo ,ze nadmiar zawsze szkodzi ale tormentiol uzywany naodparzenia z umiarem dziala cuda, uzywam zawsze jak tylko jest sytuacja awaryjna! U nas cala porodowka uzywala tormentiolu! tyle na temat , nie mam zamiaru przekonywac, ale nic nie przebije tormentiolu w leczeniu odparzen , amen! Pozdrawiam;0\0 Odpowiedz Link
gapix a ja polecam 09.11.08, 08:42 maść przeciw odparzeniom HIPP'a Właśnie przytrafiło nam się takie mocniejsze zaczerwienienie (bez krostek) i że tak powiem z dużą dozą nieufności sięgnęłam po próbeczkę HIPP kt. dostałam w szpitalu. Moim zdaniem super. Wcześniej używałam bephantenu, ale u mnie się nie sprawdził. Ani pupie nie pomagał ani mnie w swojej konsystencji nie odpowiadał - takie ciężkie do rozsmarowania mazidło. Odpowiedz Link
beetaa Re: a ja polecam 09.11.08, 12:11 a ja polecam: 1. penaten - krem z b-pantenolem, swietnie sie rozsmarowuje i pomaga przy malych odparzonkach (ino nie wiem, czy w Polsce dostepna) 2. przy duzych, ale bez infekcji grzybicznej, sprawdza sie u nas masc cynkowa (jak dla mnie rewelacja) 3. przy infekcji grzybicznej (krostki itp) tylko masc przeciwgrzybiczna :) a poza tym wietrzenie, wietrzenie i jeszcze raz wietrzenie, duzo swiatla i powietrza, mozna tez kapac w nadmanganianie potasu, albo zwyklym rumianku Odpowiedz Link
magda7717 czyli jak sa czerwone krostki to infekcja grzybicz 09.11.08, 22:42 na???isc do lekarza ? Odpowiedz Link
magda7717 Re: magda 09.11.08, 22:52 dobra jutro z samego ranca;-) i nie wcinaj sie w moje wątki :D:D:D (czyt jagoda- je bylam pierwsza :P:P:P) usciski i dzieki M Odpowiedz Link
beetaa Re: czyli jak sa czerwone krostki to infekcja grz 09.11.08, 23:00 clotrimazolum wystarczy, to masc przeciwgrzybiczna, a jak nie da rady to dopiero do lekarza, zeby przepisal cos mocniejszego, ale napewno pomoze :) Odpowiedz Link
maniulka_25 maść pośladkowa na receptę - polecam 09.11.08, 22:58 Ja kupuję maść pośladkową w aptece. Receptę wypisuje nam pediatra. Maść jest bardzo dobra, nie zawiera konserwantów i jest tania. Polecam Odpowiedz Link
magda7717 Re: maść pośladkowa na receptę - polecam 11.11.08, 14:52 2 dzien smarowania itd- na razie do dupu Odpowiedz Link
zuzaze_78 A czym wycierasz pupę? 11.11.08, 16:24 Tak mi przyszło do głowy jeszcze, bo właśnie spakowałam ostatecznie wielki zapas wet wipes/ów pampersa - Iga miała/znów ma uczuleniowe objawy na mokre chustki, wyglądające dokładnie jak odparzenie na mokre chustki. Uczulają ją wszystkie rodzaje Johnsonna i Pampersy właśnie. Po zmianie chustek było z dnia na dzień lepiej aż do całkowicie pięknej - zdrowej, różowej pupki. Przy okazji, może któraś chce się wymienić? Mam 8 paczek pampersów i 2 johnssona. Wymienię na np. bambino albo nivea soft&care... Odpowiedz Link
borowka78 Re: A czym wycierasz pupę? 11.11.08, 19:03 kurde, czy Szymon wszystko musi miec jedniczesnie jak Blanka- pierwszy raz w zyciu ma mega odparzenie ;-( Odpowiedz Link
maniulka_25 Re: A czym wycierasz pupę? 11.11.08, 20:21 Ja jednak będę dalej polecać maść pośladkową. Odstaw chusteczki ! Moja uczuliła się na chusteczki i pieluszki Pampers (dostała pod choinkę). Pupa dosłownie była wyżarta do mięsa. Wietrzyć, posypywać pudrem, mąką kartoflaną. Pozdrawiam Odpowiedz Link
patrice7 Re: A czym wycierasz pupę? 11.11.08, 20:24 wlasnie magda czy odstawilas chusteczki i wycierasz gazikam i z woda? Odpowiedz Link
magda7717 Re: A czym wycierasz pupę? 11.11.08, 20:46 wodom i mydelkiem myjem a potem wycieram naprawde dokladnie;-) Odpowiedz Link
magda7717 Re: A czym wycierasz pupę? 11.11.08, 20:51 pocieszylas mnie - poczekam do jutra i najwyzej kopne siem w czwartek Odpowiedz Link