Dodaj do ulubionych

Czy wasze lipczątka też są do Was przyklejone???

08.11.08, 22:34
Ostatnio Tuśka jest jak przyklejona do mnie. Koszmar po prostu. Nawet jak do
WC idę to pod drzwiami stoi i popłakuje. Jeśli znikam jej z oczu to nawet mnie
nie szuka tylko od razu wpada w histeryczny płacz. Nie mam pojęcia skąd to się
wzięło. Było już całkiem OK, zostawała z m. na godzinę, dwie. Nigdy jej nie
znikałam znienacka, zawsze było pa-pa i odprowadzanie do drzwi.
Mam nadzieję, że to jakiś kolejny skok rozwojowy, bo doszło do tego, że jak
wstaję w nocy to ściga mnie przeraźliwy płacz młodej.
Za to jak jest ze mną to kontakty z "obcymi" są bezproblemowe. Nawet można
powiedzieć, że sie poprawiło i chętniej zawiera nowe znajomości. Za to ja nie
mam chwili oddechu. Kociokwik po prostu...
Obserwuj wątek
    • dorka3078 Re: Czy wasze lipczątka też są do Was przyklejone 08.11.08, 22:38
      U nas podobnie z tym że ja nawet do toalety muszę iść z nią ,bo
      histreria gotowa i czasami traci oddech.Jak wyjdę na chwile i
      zostaje z m to strasznie woła mama i jak wrócę to już na mnie wisi
      cały czas
    • bobimax Re: Czy wasze lipczątka też są do Was przyklejone 08.11.08, 23:14
      Oj strasznie. Nigdzie isć nie można bo ryk. Chyba jakiś lęk
      separacyjny ma. Czasem to już nie idzie wyrobić.
      • zmijka76 Re: Czy wasze lipczątka też są do Was przyklejone 08.11.08, 23:21
        Moja nie płacze. Wręcz przeciwnie- potrafi sama wziac na ulicy kogoś
        obcego za rękę i iśc kawałek. Później ogląda się czy idę za nią-
        jeśli nie wraca biegiem - ale tamtej osobie zamaszyście macha łapką
        na pożegnanie.
        Ale moze to jeszcze przed nami, bo Hania jest sierpniówką ;)
    • shemreolin Re: Czy wasze lipczątka też są do Was przyklejone 09.11.08, 00:33
      Oskar tez za mną łazi i płacze jak wychodzę z domu, nawet jak zostaje z tatą.
      Czasami jak widzi, że się ubieram do wyjścia to tarasuje drzwi wyjściowe żeby mi
      uniemożliwić wyjście. :P Na szczęście po chwili się uspokaja i bawi się z tatą.

      Jak jesteśmy razem w domu to też woli bawić się ze mną niż sam i często się
      wkurza jak siadam do kompa. Rzuca mi na kolana zabawki i się wkurza jak go
      ignoruję. Na szczęście jak idę do kibla to nie ryczy, ale czai się za drzwiami. :>

      Najgorsze jest to, że czasami by zwrócić moją uwagę robi się strasznie
      upierdliwy i bierze do łapek wszystko co mu się nawinie. Ja np. zmywam, a on
      zaczyna wyciągać przyprawy z szafki, otwiera lodówkę i wyciąga jajka, wszystkimi
      szafkami trzaska albo włazi na swoje krzesełko do karmienia i podskakuje. A
      najlepsze jest, że jak widzi, że ja biegnę do niego, bo on coś broi to zaczyna
      broić jeszcze szybciej, np. energiczniej rzuca tymi przyprawami na wszystkie
      strony po czym jest bardzo z siebie zadowolony. :D

      Naprawdę mógłby czasami się sam pobawić bez angażowania mnie w to. :P
      • a090707 shemreolin 09.11.08, 08:37
        U nas dokladnie to samo :)
        • kristin4 Re: o to tak jak u nas:) 09.11.08, 10:34
          A ja myślałam ze to tylko u nas taki cyrk, moja gwiazda odstawia
          cyrk i za mną i za męzem, najlepiej zebyśmy byli razem. Ale mama
          musi byc zawsze. Oj czasem to jet męczące. Pocieszam sie że przecież
          wyrosną z tego. Pewnie jeszcze zatęsknimy za tymi czasami:)
          • meniaaa Re: o to tak jak u nas:) 09.11.08, 10:48
            i ja sie pod tym podpisuje
            • asuzi Re: o to tak jak u nas:) 09.11.08, 12:26
              podobne wątki:). Moja płacze tylko rano jak zniesiemy ją do
              teściowej i idziemy do pracy, doskonale wie że jak ją postawimy na
              podłodze to zaraz znikniemy, ale płacz trwa chwilkę, teściowa czy
              teść jej coś pokazuja i jest ok. Najlepiej lubi jak męża siostra
              jest w domu, wtedy nie opuszcza jej na krok :). Mam zastępcza.
              A tak to nie płacze za nami, spokojnie możemy sobie iśc na dół czy
              do sklepu :)Powodzenia życzę żeby przeszedł srach przed
              samotnością ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka