Dodaj do ulubionych

kawa malowana

15.11.08, 09:10
maz z ida i mania zapakowani do auta i pojechali gdzies w las z
tesciowa a ja mam kilka godzin laby na hobby. zadnego sprzatania i
pracy :D
Obserwuj wątek
    • burdziaa :)))) 15.11.08, 09:16
      czekałam na Twoj sygnał :)
      pędzle w dłon i do dzieła! Ja tez własnie koncze obraz, ale juz
      zmykam bo obiad bo zakupy ble ble ble
      • silvii Re: :)))) 15.11.08, 09:50
        a ja dzisiaj tylko ble ble ble... za to w doborowym towarzystwie :) cała
        trójeczka razem :) sorry... piąteczka! bo jeszcze dwa psy przecież... :) Dan
        znalazł nową zabawkę... szuranie krzesełkiem po podłodze... i zaczyna mnie tym
        do szału doprowadzać... nie próbuję nawet myśleć o sąsiadach ;)))) chyba muszę
        podkleić nogi filcem... nogi krzesełek... ;P

        Silvii & Dan
        • lilka.k Re: :)))) 15.11.08, 09:52
          filcy dobra sprawa, sama mam ze względu na podloge, bo sąsiadow pod spodem nie
          mam..jak dobrze, jak dobrze..nie musze upominac chlopakow...
          A moje dzieci dzis to są nie do zniesienia. a ja sama, Piotra nie ma...nie umiem
          ich ogranąc.
          ide na snaidanie...tosty z dżemem, mniam, mniam..
          • lilka.k aaaa, i jeszcze to dla was... 15.11.08, 09:53
            www.wesolowska.pl/wp-content/uploads/2008/11/crw_4474.jpg
            natchnelo mnie rano, zrobilam takie zdjecie..milego dnia!
            • silvii CUDO! 15.11.08, 09:54
              mniam.... hmm...

              ;)

              Silvii & Dan
            • dmgr Re: aaaa, i jeszcze to dla was... 15.11.08, 10:13
              Lilka fota cudna aż się moje dzieci uśmiały.
              U nas tak dziwnie bo M pojechał na cały weekend się szkolić i w nocy byliśmy
              sami (dzieci o dziwo spały całą noc i się wyspałam). Śniadanie zjedliśmy,
              poszliśmy na spacer i zakupy (ledwo to wniosłam na 2 piętro z Pawłem) a potem do
              pomocy i towarzystwa przyjeżdża teściowa, mam w planie robić pierogi bo dawno
              nie miałam siły żeby robić a mam teraz nowe leki, po których czuję się jakoś
              trochę lepiej i tak sobie postanowiłam.
              Z filcem też muszę zastosować bo w kuchni taborety jeżdżą ciągle.
              A kawki to dzisiaj nie piłam jeszcze co dziwne bo zazwyczaj kawa jest po
              pierwszej dawce leków a dziś już dwie i nic. Lecę robić!
              Miłego dnia!
            • burdziaa śliczne Sylwia! 15.11.08, 11:18

              • patrice7 Re: śliczne Sylwia! 15.11.08, 11:28
                Sylwia Ty to jrstes pomysłowy Dobromir :))
                • lilka.k Re: śliczne Sylwia! 15.11.08, 11:30
                  POmyslowy Dobromir to ulubiona bajka z dziecinstwa mojego męża :)
                  Dzieki laski :)
                  • burdziaa herbatka tez malowana- zdjęcie :) 15.11.08, 11:42
                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/077ea8383de552f0.html
                    włanie mam przerwe bo mi warstwa schnie i zrobiłam sobie nowa pyszna
                    herbatke z jezynami leśnymi :)
                    • patrice7 Re: herbatka tez malowana- zdjęcie :) 15.11.08, 11:47
                      Burdzia sliczne!!
                    • lilka.k Re: herbatka tez malowana- zdjęcie :) 15.11.08, 11:47
                      Cudowne! Kolory przepiekne...rewelacja!
                      • burdziaa Re: herbatka tez malowana- zdjęcie :) 15.11.08, 11:50
                        dzieki - od razu czlowiek nabiera chęci do pracy, idę więc na
                        górkę :)
                        • burdziaa Nartu zrelaksowałaś się dzisiaj :)? 15.11.08, 17:08
                          udało sie cos zmalowac:)?
                          • a.zaborowska1 burdzia lilka 15.11.08, 18:14
                            artystki z was :-))

                            Burdzia piękne dzieło. Ja mam słabość do aniołów ale żadnego nie
                            mogę mieć w domu. Taka dziwna jestem pod tym względem :-/
                            U nas młody jest zagiloszony na maxa. Spróbuje jeszcze do jutra go
                            podleczyć na własną rękę (gorączki nie ma) a jak nie przejdzie to w
                            poniedziałek lekarz.

                            Mi co prawda nie udało się stworzyć dzisiaj żadnego dzieła ale
                            załatwiłam sobie długo czekaną wizytę u mojej kochanej gin.
                            przebadałam się kąpletnie :-)) jeszcze tylko badania tarczycy i plan
                            który sobie założyłam na ten rok będzie wykonany :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka