Dodaj do ulubionych

wczesna kawa

27.11.08, 05:06
maz wczesnie wyjechal w teren bo ma dzis delegacje a ja
wyprowadzilam psa i nastawilam kawe ktora juz dochodzi. W domu
remont pelna para - w czwartek przywioza nowe polki i biurko i
trzeba przygotowac pokoj. Tapeta juz zdarta, wczoraj szpachlowalismy
dziury a w sobote malujemy sufit i sciany. Dodatkowo w piatek
wieczorem przychodzi kolezanka z grupy na uniwerku i robimy projekt,
w sobote wieczorem maz ucieka na parapetowe a w niedziele na granie
w RPG. No i caly weekend sie zapelnil. W nastepnym tygodniu jade do
UK na dwa dni. Caly czas jest co robic :)
Kawka wlasnie doszla. Siadac i sie czestowac!
Obserwuj wątek
    • ankas4 Re: wczesna kawa 27.11.08, 05:17
      Ulllallla bardzo wczesna , oj bardzo:)
      W Ottawie 23;15 wiec w sumie kawka... czemu nie , ale bez kofeiny:)
      To milego dnia zycze, widze ,ze grafik zajety od gory do dolu, a my jutro/dzis:)
      moze idziemy rano do przedszkola, moze pozniej pojedziemy na basen i moze
      wybierzemy sie na zakupy...wszystko moze:), bo jak nas zasypie snieg jak
      ostatnio to bedziemy przez wekend w domu siedziec ;)))

      pozdrawiamy
    • ulkadabrowska Re: wczesna kawa 27.11.08, 06:09
      i ja się dosiadam, z herbatą. Nie piję kawy na pusty żołądek a ze śniadaniem
      poczekam na moich śpiochów ;)

      Dzisiaj wieczorem lecę do Londynu, już się nie mogę doczekać... chociaż do
      serduszka zaczyna mi się już wdzierać tęsknota. Do tej pory tylko raz
      zostawiliśmy Bruna z teściami na weekend (jak byliśmy na rekolekcjach) a teraz
      lecę sama na tydzień... Jakoś to będzie.

      Wiecie, czego sobie moi znajomi zażyczyli z Polski? Krówek! Muszę jeszcze
      dzisiaj je kupić ;)
      • effka_81 Re: wczesna kawa 27.11.08, 07:03
        Kawke już kończe, Oliwcia się przebudziła ale zasnęła jeszcze ja już niestety nie.
        Dzisiaj jadę na zakupy mikołajkowe, mam nadzieje że się nie "puszczę z torbami";)
        Miłego dnia
        • lilka.k Re: wczesna kawa 27.11.08, 07:36
          Ranne ptaszki z was :)
          Ja kawe piję też, bo sie cholernie nie wyspalam, gdyz poszlam spac o 1 w nocy...
          dzieciarnia szaleje z klockami.
          • a090707 Re: wczesna kawa 27.11.08, 07:43
            Dosiadam sie z kawa. Ja spac nie moge bo ciagle mysle jak to bedzie z dwojka
            maluchow- od stycznia biore pod opieke 8-miesiecznego synka mojej kolezanki. Maz
            sie smieje, ze jak dam rade to robimy rodzenstwo dla Wiktora, ale mi nie do smiechu.
      • joasia83m ulka 27.11.08, 10:27
        przeciez tam w kazdym polskim sklepie pelno krowek
    • qwoka Re: wczesna kawa 27.11.08, 07:42
      to i ja się z szybką herbatką dosiadam, bo mam chwile wolnego w
      pracy i musze odrobić angielski:) Matko jak ja się oduczyłam
      nauki...jednak w młodości łatwiej się było zmusić i mózg jakiś
      bardziej chłonny był :D
    • kalinka-pl Ale tu dziś tłok 27.11.08, 07:57
      u mnie dziś też śpiąco i leniwie a dużo rzeczy muszę w domu zrobić.
      Pranie już się pierze, mała lata po domu na miotle, starszak w
      przedszkolu, m w pracy - bynajmniej powinien tam być :) oj czas się
      dobudzić na dobre kawą.
      • a.zaborowska1 Re: Ale tu dziś tłok 27.11.08, 08:39
        U mnie też już kawa dawno wypita. Starszakowa w szkole
        Mam nadzieję, że dzisiejszy dzien będzie milszy niż wczorajszy :-)
        Mam w planie dzisiaj zrobic porządny obiad (schabowe, ziemniaki,
        takie tam...) czekam aż się młody wysra i spadam do kuchni.
        Znowu gdzies mi młody telefon wyniósł...kurka wodna :-/
    • klarysa007 Re: wczesna kawa 27.11.08, 08:38
      Ja już po kawie i herbacie. Na kuchence gotuje się obiad dla babci,
      zamarynowałam mięso na obiad, odkurzyłam mieszkanie. Teraz poszłabym spać, a to
      dopiero początek dnia :)
      • burdziaa Herbatka 27.11.08, 09:14
        faktycznie tłok :)
        ja dopiero teraz mam chwilke, Jasio rano wybył do biura i na
        angielski, a myśmy dosypiali w łóżku z Julkiem- dzisiaj w nocy było
        dziwne zdarzenie...moze u innych dzieci to norma ale u nas nie-
        Julek obudził sie ok północy z płaczem, nie dal sie uspokoić na
        rękach Jasiowi- a zawsze to działa, nie chciał do swojego łozeczka
        tylko do naszego- nakarmiłam go i jak zawsze chcielismy odłozyc ale
        sie nie dał....kotłowal sie z godzinę u nas w łozku, oczy otwarte,
        patrzył w okno, mowił po swojemu i wogóle wszystkie słowa jakie
        zna,śmiał się- normalnie bylismy zaniepokojeni, w koncu zasnął i
        Jasio go przełożył.
        Niby nic dziwnego ale jednak.
    • kamamama2 Re: wczesna kawa 27.11.08, 09:53
      Uff Rupert w szkole, obiad zrobiony, piję kawe i zaraz ruszamy po
      zakupy. Potem Ruperta na modelarzy odwieżć i powrót, lekcje i spać.
      następny dzień będzie zaliczony
      • joasia83m Re: wczesna kawa 27.11.08, 10:31
        koncze juz kawusie. ciagle chce mi sie plakac, bo jak zobaczylam swoja twarz w
        lustrze, to sie przestraszylam tego potwora! wygladam, jakby mnie ktos wrzatkiem
        oblal, cos nie tak mam z cera, psula sie od paru dni, ale dzis to juz apogeum.
        no i siedze i mysle, czy szukac dermatologa, czy dobrego salonu kosmetycznego
        (gdzie zabule kupe kasy, przeznaczonej na prezenty ;/) buuuu
    • lilka.k głupia lilka 27.11.08, 12:13
      wlasnie sobie przecedziłam przez sito kompot, zostaly mi same owoce..jezu, jakas
      nieprzytomna łażę...wrrr, musze od nowa ugotowac..
      • borowka78 Re: głupia lilka 27.11.08, 12:26
        oj głupia Ty glupia ;-)
        dzieki Tobie sie usmialam i humor mi wrocil!
        buziaki
        • a.zaborowska1 Re: głupia lilka ha ja nie lepsza :-)))) 27.11.08, 12:59
          wpakowałam majonez do sałatki gdzie miała być śmietana :-/ i fuuuul
          pieprzu ... Halllo tu ziemia
          Więc pomidory i sałatę będziemy jeść z majonezem :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka