narttu
27.11.08, 05:06
maz wczesnie wyjechal w teren bo ma dzis delegacje a ja
wyprowadzilam psa i nastawilam kawe ktora juz dochodzi. W domu
remont pelna para - w czwartek przywioza nowe polki i biurko i
trzeba przygotowac pokoj. Tapeta juz zdarta, wczoraj szpachlowalismy
dziury a w sobote malujemy sufit i sciany. Dodatkowo w piatek
wieczorem przychodzi kolezanka z grupy na uniwerku i robimy projekt,
w sobote wieczorem maz ucieka na parapetowe a w niedziele na granie
w RPG. No i caly weekend sie zapelnil. W nastepnym tygodniu jade do
UK na dwa dni. Caly czas jest co robic :)
Kawka wlasnie doszla. Siadac i sie czestowac!