Dodaj do ulubionych

Po wizycie u gin - relacja

15.01.09, 21:29
No więc niedawno wróciłam. Mam skończone 34tyg, ale po badaniu pani dr
swtierdziła, że mam 2cm rozwarcia i wszystko pięknie naszykowane do porodu i
jakby dobrze pogmerała, to by i dziś wyszedł Franio :)
Potem spojrzała na usg i stwierdziła, że duży Franek jak na 34tyg i możliwe,
że on jednak starszy jest i "pani lepiej torbę do szpitala już naszykuje!" :)
Ale jaja!! A ja jeszcze nawet jego ciuchów nie poprałam!!
Trzeba się do roboty wziąć i naszykować wszystko..
Obserwuj wątek
    • anula_82 Re: Po wizycie u gin - relacja 15.01.09, 21:33
      troche ci zazdroszcze, tego ze mozesz smialo rodzic niebawem
      ja juz chce byc po ...a to dopiero 25 tc.
    • domatorka.amatorka Re: Po wizycie u gin - relacja 15.01.09, 23:33
      no to szybkiego i miłego prania, potem śmigusiem wszystko poukładaj i czas się
      kurczyć i rozwierać:)
      porodu lekkiego, synka grzecznego i powrotu do domu szybkiego:)
      aha, pamiętaj że my tu czekamy na relacje i zdjęcia:*
    • lilka.k Re: Po wizycie u gin - relacja 16.01.09, 07:05
      A to Franciszek ci rośnie, no..:)
      Pierz te ciuszki bo nie wiadomo kiedy i októrej ;)
    • zabka11 Re: Po wizycie u gin - relacja 16.01.09, 07:24
      No rozwarcie jest, ale znam takie co z rozwarciem kilka tygodni
      chodziły;0) Grunt, że mały zdrowiutki, a Ty do prania marsz, bo Cie
      chłopina zaskoczy podczas wieszania:)
      Pozdrawiam serdecznie:)
    • klarysa007 Re: Po wizycie u gin - relacja 16.01.09, 09:07
      Nie gimnastykuj się za bardzo, bo Franio stwierdzi, że drzwi otwierasz i on
      wychodzi :) Będzie dobrze :)
    • agusiajasia Re: Po wizycie u gin - relacja 16.01.09, 09:43
      No właśnie z tym rozwarciem... jak rodziłam Zośkę, to dwa tygodnie chodziłam z
      4cm i jeszcze wesele przetańczyłam. Co prawda po weselu następnego dnia był
      poród, czylinie będę jeszcze teraz szaleć :)
      Ale pranie faktycznie lepiej zrobię ;)
    • f3f Re: Po wizycie u gin - relacja 16.01.09, 13:26
      No to się szykuj :) bo nie znasz dnia ani godziny :)))
      • dmgr Re: Po wizycie u gin - relacja 16.01.09, 15:05
        No jeżeli Ty już raz z rozwarciem biegałaś to pewnie taka Twoja uroda jak to
        mówią bo u mnie to na odwrót 30 godzin skurczów a rozwarcie na 4 cm i bez OXY
        nie idzie. Ale torbę pakuj i pranie rób bo nigdy nie wiadomo. Powodzenia i
        czekamy an Frania.
    • agatka_1979 Re: Po wizycie u gin - relacja 16.01.09, 18:34
      no to pięknie że Franek rośnie i duzy chłopak już nie niego :-)
      pranie zrób :-) no a porod niech łatwy będzie i miły :-)

      Pozdrawiam
      • ankas4 Re: Po wizycie u gin - relacja 16.01.09, 18:47
        MAM nadzieje, ze nie za pozno sie wpisuje, i ze juz nie lezysz na porodowce:)
        choc ...w sumie mialabys to juz z glowy:) , super ,ze wszytsko idzie gladko,
        zobaczysz porod bedzie szybki:)
        Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka