Dodaj do ulubionych

kawa czy herbata

27.01.09, 05:48
nie wiem jak moj maz to robi ze jest taki wczesny poranek a on w
spiewajacym humorze idzie na silownie po niezbyt fajnej nocy z
budzaca sie Ida. A jeszcze wczoraj robil remont po pracy. A
wieczorem z Ida sie bawil bo ja mialam pilna robote. Moze go
przetestowac na jakies dopalacze czy co? :)
Mania lazi i mnie zaczepia zeby ja wypuscic jeszcze na ogrodek, Ida
spi. A wypuszcze, niech ma..
Kawa gotowa a ja sie zabieram za zadanie domowe bo jest do wyslania
przed 10ta..(na zajecia of course nie ide).
Milego dnia
Obserwuj wątek
    • ulkadabrowska Re: kawa czy herbata 27.01.09, 07:38
      Kawę poproszę, ilość spraw do załatwienia dzisiaj mnie przytłacza... bieganina
      po urzędach brrrr
    • zabka11 Re: kawa czy herbata 27.01.09, 07:40
      Szacun dla Twojego m, za wytrwałość, w chodzeniu na siłownię. A skąd
      ma siłę, bo daje mu to power, samo się nakręca...bo najtrudniej
      zacząć, a jak się już człowiek wkręci, w cokolwiek, to potem to
      wchodzi w krew. I tak jest ze wszystkim, z siłowną, z ćwiczeniami w
      domu, z dietą, nauką...tylko zacząć, to jest moja bolączka:(

      Dziś kawa, choć powinnam zieloną herbatkę prosić, bo za dużo tego
      kawska piję i muszę magnez wcinać.
      Pozdrawiam wtorkowo i poproszę o wenę, co dziś na obiad?, bo nie
      mogę nic wymyślić, wszystko już było.
      Miłego dnia!
    • a090707 Re: kawa czy herbata 27.01.09, 07:40
      Czyli swietnie sie dobraliscie- dwoje pracoholikow :)
      U nas spokojnie, pije kawke, maly tanczy i szaleje... po staremu :)
      • lilka.k Re: kawa czy herbata 27.01.09, 07:58
        Antek mnie zbudził, bo mu coś tam wypadło z łózeczka i nie mógł sięgnąć, Franek
        jeszcze śpi, albo własnie się przebudza.
        A ja diś dla odmiany herbatkę piję i zaraz nawet śniadanie zjem co mi się nie
        zdarza tak wcześnie..
        Mąż dziś będzie szukał tego pysznego chleba w Epi Zuza, wiesz? Kazałam mu
        szukać, bo nie wytrzymam jak nie zjem :)
        • anmroz Re: kawa czy herbata 27.01.09, 08:10
          Właśnie kończę kawę,muszę się jeszcze przygotować na zajęcia, bo wczoraj nie
          zdążyłam. Nic mi się nie chce, już druga noc byle jaka - wczoraj Michał
          rozbudził się o 4 , a dzisiaj ja nie wiadomo dlaczego nie mogłam już spać o tej
          porze. A do wieczora jeszcze daleko...
    • qwoka Re: kawa czy herbata 27.01.09, 08:12
      ja herbatke poproszę. Dziwna noc, oboje z m się budzilismy co chwilę
      aż w końcu zaspaliśmy. A to wszystko przez to że wpadli do nas
      wczoraj znajomi na obiad i wypiliśmy po piwku i tak nas zmęczenie
      dopadło, że poszlismy spać o 20ej:]
      • zuzaze_78 Re: kawa czy herbata 27.01.09, 08:52
        Wlasnie skonczylam sniadanie na chlebku z Epi, fajnie, ze Wam tez smakuje, Lilka :)
        Popijam sok z zurawiny - czysty "sam sok", jedynie z odrobina wody, bo gebowykret z niego straszny. A to dlatego, ze znow czuje nadchodzace zapalenie drog moczowych i staram sie go uniknac za wszelka cene :((
        Zaraz wychodzimy, bo musimy z Iga przedostac sie na drugi koniec miasta - mam wizyte u ginekologa, a nie mam z kim zostawic dzieciecia.
        M wyjechal,bedzie w piatek. Nareszcie zabral ze soba drapak, zawiezie nowemu wlascicielowi. Prawie statnie wspomnienie po koteczkach.... Miejsce drapaka zajela piekna nowa suszara na bielizne :) Jak ja moglam dotad zyc bez dwoch suszarek????
        Iga oglada Mysie - ostatnio moja ulubiona, wreszcie jakies ladne graficznie bajki, musze poszukac innych plyt.
        Szkoda, ze dzis tak pochmurno.... Trzymajcie sie, dziewczyny, milego dnia!
    • klarysa007 Re: kawa czy herbata 27.01.09, 08:58
      Kawa w dłoni, oczy na zapałki. Kolejna noc z pobudkami. Na zmianę babcia i
      Tusia. Jak wreszcie się nie wyśpię to na dziób padnę i tak zostanę...
      • a.zaborowska1 Re: herbata 27.01.09, 09:05
        choć marzę o kawie :-/
        i myslę gdzie tu do ginekologa uderzyć. Wkurza mnie to łazenie
        prywatnie jak i takmi nikt jeszcze nie pomógł. Moze bym gdzieś do
        przychodni poszła. Chciaz zostałaby mi stówka w kieszeni :-/ ach te
        choróbska
        • dorka3078 Re: herbata 27.01.09, 09:12
          herbatka rooibos ostatnio moja ulubiona ,potem jakieś śniadanie
          dietowe sobie zrobię,
          lilka Zuzia zaintrygowałyście mnie tym chlebem epi poproszę więcej
          szczegółów,
          u nas dzisiaj leniwie nigdzie się nie wybieramy za to wczoraj
          spędziłam kupę czasu w urzędzie skarbowym składając wniosek o zwrot
          różnicy w Vacie w materiałach budowlanych( strasznie długo to trwało
          i mnóstwo papierzysków musiałam zawieźć)
    • e-millie Re: kawa czy herbata 27.01.09, 09:39
      KAWY duuużo poproszę!!! Położyłam się o pierwszej i przez całą noc co godzinę
      wstawałam - na przemian do Emi i Niko. Pobudka oczwiście bladym świtem plus pies
      błagający o spacer przed śniadaniem. Do tego niania chora, a M cały tydzień w
      delegacji. Ale i tak nie potrafię zdroworozsądkowo pójść wcześniej spać, bo te
      wieczorne godziny to jedyne tak naprawdę moje. Jakimś cudem mam całe mnóstwo
      energii i oby tak dalej, bo rzeczy do zrobienia milion. całe szczęście, że Ninka
      na ferie do dziadków pojechała.
      miłego dnia,
      e-millie
      • beetaa Re: kawa czy herbata 27.01.09, 10:50
        Poprosze kawe, duzo kawy chociaz nie pije, ale dzisiaj musze sie
        napic.
        Wczoraj bylismy u tesciow i w drodze powrotnej wysiadly nam hamulce,
        na szczescie 50m od domu, nie chce myslec co mogloby sie stac, gdyby
        siadly na autostradzie, albo na gorce... brrr, nie chce nawet o tym
        myslec. a swoja droga pekl przewod, ktory ponoc nigdy sie nie psuje,
        niezle, a samochod nowy, wiec chyba wada materialu.

    • joasia83m Re: kawa czy herbata 27.01.09, 10:53
      pije kawe na szkoleniu i jak zwykle sie nudze.
      i mysle caly czas o papierosie, taka jestem zestresowana ostatnio, ze szczeka
      mnie boli, bo spie ze scisnieta...
      • anula_82 Re: kawa czy herbata 27.01.09, 10:59
        herbata miętowa
        rany, jak ja sie dzis źle czuję, cos na wymioty mi sie chce..oby nie
        żaden wirusek a ciążowe dolegliwości
        smutny dzien, szaro, ponuro i w ogóle spać tylko.
      • burdziaa herbatka 27.01.09, 13:08
        i to na wzmocnienie, brzuch mnie boli bardzo,ledwo wtargałam Julka
        na góre,oby zasnął to i ja się połoze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka