31.01.09, 19:41
zmęczona jestem okrutnie, zapalenie oskrzeli plus robienie pierwszego tortu w
życiu - nie polecam :)

...i chociaż nie wyszedł mi napis a biały 'płaszczyk' nie jest idealny, to
chyba całkiem mi nieźle poszło, prawda?
(zobaczymy jeszcze jutro, czy jest smaczny...)
picasaweb.google.pl/u.straczek/Tort?authkey=gtFsl6heleE#
Obserwuj wątek
    • moni_30 Re: TORT :) 31.01.09, 19:53
      To Twój pierwszy tort w życiu? Eee nie wierzę ;-) Dla mnie bomba!
      • ulkadabrowska Re: TORT :) 31.01.09, 19:58
        Pierwszy, potrafię upiec tylko bombę bakaliową, nic więcej :)
        • blanka0 Re: TORT :) 31.01.09, 20:06
          tia na pewno pierwszy
          juz Ci wierze hehehe
          cudo
          kochana a z czego ten płaszczyk?
          • ulkadabrowska Re: TORT :) 31.01.09, 20:43
            naprawdę pierwszy, gdyby wyszedł ociupinę gorzej nie pokazałabym go Wam wcale -
            wstyd by mi było, że mi nie wyszedł :) Mam nadzieję, że każdy następny będzie
            już tylko lepszy ;)
            bardzo się cieszę, że się Wam podoba.

            a kuwerturę zrobiłam z marshmallows, w sumie mogłam kupić gotową, ale miałam
            ambicje zrobić wszystko sama ;)
    • klarysa007 Re: TORT :) 31.01.09, 20:11
      Grunt, że wygląda pięknie :)
      • zuzaze_78 Re: TORT :) 31.01.09, 20:18
        Imponujace!!! Ten tort to tez bomba (chociaz nie bakaliowa ;)), jestem pelna podziwu!
        • dmgr Re: TORT :) 31.01.09, 20:43
          Piękny i taki fajny kontrast bo tort w sumie ciemny a wierzch biały, super.
          Napisz mi jak Ci się udało tak fajnie roztopić pianki normalnie w kąpieli
          wodnej? Bo mi zawsze taka glimza wychodzi. No i te różyczki boskie są.
          • ulkadabrowska Re: TORT :) 31.01.09, 20:49
            kontrast jest efektem zamierzonym ;) poza tym wydaje mi się, że ciemne ciasta są
            bezpieczniejsze - nie poplami się ich łatwo ponczem, czy kremem.

            Pianki roztapiałam normalnie, w kąpieli. Na początku to jest taka właśnie breja
            klejąca się niemiłosiernie - musisz kupę cukru dodawać, nawet więcej niż w
            przepisie. I spokojnie, nawet jak na początku wygląda to strasznie to tak
            naprawdę trudno masę zepsuć ;0
            • burdziaa Re: TORT :) 31.01.09, 21:17
              aż załuje,ze go nie spróbuje :) Wygląda wysmienicie i apetycznie,
              jest sliczny , estetyczny, taki delikatny- w sam raz na Chrzest Sw
              dla małej dziewczynki. Gratulacje ! I mnie korci,zeby kiedys zrobic
              podobne dzieło, poczekam na okazje- bo przyznam,ze na roczek Julcia
              to zamówiłam w cukierni....
    • yvonne79 Re: TORT :) 31.01.09, 20:50
      Piękny :-) Masz talent Ula!!! Jestem pełna podziwu! :-)
    • anula_82 Re: TORT :) 31.01.09, 20:58
      bardzo ładny, wygląda apetycznie, za to Ty nie wyglądasz na
      chorowitkę...widać ze masz w sobie dużo siły :))
      • 27agnes72 Re: TORT :) 31.01.09, 21:32
        Ja myślę, że teraz posypią się dalsze zamówienia ;-) Więc lecz się
        szybciutko i spisuj następne przepisy.Tort bardzo ładny...
        • kristin4 Re: TORT :) 31.01.09, 22:26
          Niesamowite, pięknie i estetycznie. Nie mozliwe ze to Twójp ierwszy
          tort:) Jesli tak to masz ukryty talent.
          Zrobiłam w życiu duzo tortow ale nigdy nie robiłam masy z pianek,
          jesli mogdłabym prosic o przepis bede wdzięczna.
          Zycze zdrówka no i udanej imprezki.
    • maryjka60 Re: TORT :) 31.01.09, 22:54
      Ula on jest PIĘKNY, dla mnie to mistrzostwo świata w cukiernictwie,
      jeśli smakuje przynajmniej tak dobrze jak wygląda to możesz być
      spokojna.
    • domatorka.amatorka Re: TORT :) 01.02.09, 00:26
      szacuneczek Ulu:)
      przepięknie Ci ten tort wyszedł-Lena będzie dumna z takiej Chrzestnej:)
      • lilka.k Re: TORT :) 01.02.09, 08:32
        Ulka..wariatko! Ale się porwałaś, podziwiam...ile to roboty, szok.
        Ale tort abslutnie mnie powalił na kolana...taki trochę angielski...ach..cudny!
        • ulkadabrowska Re: TORT :) 01.02.09, 08:39
          dzięki :)

          jak go skończyłam to mim pierwszym skojarzeniem były brytyjskie ciasta-kapelusze
          pieczone na Wielkanoc:
          farm4.static.flickr.com/3151/2341181711_113f38481f.jpg lub
          img.photobucket.com/albums/v321/chiffonade/Hat%20Party%202008/HatPartyHatCake.jpg
          Mam nadzieję, że reszta rodzinki na to nie wpadnie ;)
          • lilka.k Re: TORT :) 01.02.09, 08:41
            No własnie te nagielskie wyglądają super, takie estetyczne, jak twój..
    • agusiajasia Re: TORT :) 01.02.09, 09:13
      No gratulacje! Sledziłam twoje poczynania z biszkoptami i cieszę się, że się
      udało. Tort bardzo ładny, delikatny, nie za bardzo strojny. SUPER!!
      Zamawiam na chrzest Frania:)
    • asuzi Re: TORT :) 01.02.09, 11:02
      odezwę się w lipcu o przepis :)
      świetnie wyszedł, gratuluję
      • dorka3078 Re: TORT :) 01.02.09, 12:31
        Ula cudowny ,ja bardzo lubię takie nieprzerysowane formy,
        Jak możesz to daj przepis na tą masę z pianek ,bo biszkopta to sobie
        już spisałam z innego wątku. No i oczywiście czym nasączałaś i w
        ogóle ,ja bym wolała przełożony bitą śmietaną ale to muszę sobie
        poszukać .Może bym zrobiła na swoje urodziny na środę ,ale tylko 2
        poziomowy
    • ulkadabrowska Re: TORT :) 01.02.09, 19:25
      dzięki Wam wszystkim za trzymanie kciuków i komplementy :)

      wiecie co... okazało się, że był przeeepyszny :)

      (dołączyłam zdjęcia przekrojów, a kilka zdjęć z Chrztu wrzuciłam na ukryte)
      • blanka0 Re: TORT :) 01.02.09, 19:27
        pysznie wyglada:-))

        ula napisz krok po kroku jak robilas te kołderke
        • dorka3078 Re: TORT :) 01.02.09, 19:35
          Ula dołączam się do prośby ,ja poproszę wszystko krok po kroku ,po
          tym jak zobaczyłam twój tort to nie mam ochoty kupować w cukierni
          • ulkadabrowska Re: TORT :) 01.02.09, 20:08
            BISZKOPT 1 : 6 białek plus szklanka cukru utrzeć na sztywno, 6 żółtek plus
            płaska łyżeczka proszku do pieczenia plus łyżka octu ucierać aż się spieni - ok.
            30 sec, 3/4 szklanki pszennej + 1/4 szklanki ziemniaczanej przesiać, mieszając
            'od dna do góry' do białek dodawać najpierw żółtka potem powoli porcjami mąkę.
            Całość wymieszałam ze startą w blenderze tabliczka gorzkiej czekolady.

            BISZKOPT 2 : (tak samo, jak 1), całość wymieszałam z masą makową Bakaland (nie
            umiem 'robić' maku)

            KREM CZEKOLADOWY : zrobić budyń czekoladowy w mniejszej ilości mleka (3/4
            porcji), dodać powoli startą drobno gorzką czekoladę, odstawić do
            przestygnięcia, znowu powoli podgrzewając dodać 6 skłóconych żółtek, musi
            delikatnie 'bulknąć', odstawić do całkowitego przestygnięcia, kostkę masła
            utrzeć na puszystą masę, wlewać porcjami budyń i dalej ucierać, do lodówki

            KREM KAWOWY: zrobić budyń śmietankowy w mniejszej ilości mleka (3/4 porcji),
            dodać dwie/trzy łyżki kawy mega-siekiery, odstawić do przestygnięcia, znowu
            powoli podgrzewając dodać 6 skłóconych żółtek, musi delikatnie 'bulknąć',
            odstawić do całkowitego przestygnięcia, kostkę masła utrzeć na puszystą masę,
            wlewać porcjami budyń i dalej ucierać, do lodówki

            KUWERTURA : 450 g marsmallows białych, 1 kg cukru pudru, 3 łyżki wody,
            Pianki stopić w kąpieli wodnej, dodać polowe cukru i wymieszać. Następnie dodać
            pozostały cukier i ugnieść na elastyczna masę. Można dodać barwnik spożywczy.
            Masa ma konsystencje plasteliny.

            PONCZ (do nasączania) : dwie herbaty (ja użyłam Lipton Tropical Fruit) zaparzyć
            w 0,5l wody, dobrze posłodzić i 'pocytrynić' :)

            Moje laickie rady:
            - masło i jajka dużo wcześniej wyciągnąć z lodówki
            - biszkopt czasem wypada z blachy przy odwracaniu - uwaga
            - na kaszty 'plaster' biszkopta a pod krem smarowałam powidła wiśniowe, żeby
            złamać tę 'okropną' słodycz
            • blanka0 Re: TORT :) 01.02.09, 20:13
              a jak ta kuwertura ma taka forme plasteliny to czym ja tak ładnie
              rozwałkowalas? wałkiem?
              • ulkadabrowska Re: TORT :) 01.02.09, 20:14
                tak, wałkiem, tylko zrobiłam za cienka warstwę, pod grubszą nie było by tych
                niedoskonałości widać.
            • dorka3078 Re: TORT :) 01.02.09, 20:21
              ula a kuwerturę z tych pianek to sobie wycięłaś na kształt koła czy
              jak zrobiłaś że nie było łączeń
              • ulkadabrowska Re: TORT :) 01.02.09, 20:24
                rozwałkowany placek jest dosyć plastyczny, 'poddaje' się na kształt tortu. Mi
                nie wyszło to doskonale i zrobiły mi się dwie 'zakładki', zamaskowałam je
                kwiatami i wstążką.
            • ulkadabrowska Re: TORT :) 01.02.09, 20:26
              Matko jedyna! KAŻDY plaster biszkoptu miało być, nie mam pojęcia, jak to się
              stało. Wstyd mi okropnie. Przepraszam.
              • dorka3078 Re: TORT :) 01.02.09, 20:36
                Ej Ula nie przesadzaj każdemu może się zdarzyć zwłaszcza po
                chrzcinach z chorobą i po upieczeniu tak pracochłonnego tortu ,
              • patrice7 Re: TORT :) 01.02.09, 20:37
                No piekny tort.
                Niepotrzebnie sie denerwowalas:)
                Wcale nie widac ze Twoj pierwszy
            • babajagaa Re: TORT :) 03.02.09, 08:53
              No piekny,Ula podziwiam cie normalnie,napisz jeszcze ile czasu
              piecze sie biszkopt w piekarniku i jaka temperatura
              • ulkadabrowska Re: TORT :) 03.02.09, 09:27
                180 stopni, 'góra i dół' bez termoobiegu, czekoladowy 35 min, makowy 50 min
                (przepis mówi o 30 min, ale moje biszkopty sprawdzane patyczkiem były po tym
                czasie jeszcze 'mokre')

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka