Dodaj do ulubionych

Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie!

05.03.09, 12:09
Oskar od 2 dni ma gorączkę 38-39 stopni. Zbijamy ja, ale ciągle wraca. Od
dwóch dni jestem niewyspana, bo w nocy mały płacze, nie może zasnąć. Muszę mu
podawać dwa leki na gorączkę na raz, bo inaczej gorączka nie spada. NM był z
małym u lekarza i podobno ma chore gardło mocno. A tak to nie widać żeby to
była choroba w stylu grypy czy przeziębienia. Tylko ta gorączka. Możliwe, że
to trzydniówka... Oskar ma jakieś dziwne odruchy, tzn siedzi sobie i nagle
wygina się do tyłu i pada. Albo NM powiedział, że dzisiaj jak go przytulał to
mu nogi zwiotczały i jednocześnie nagle zesztywniał. Lekarz powiedział, że
trzeba konsultacji neurologicznej. Jeszcze czekam do 15, bo w przychodni
będzie lekarz rodzinny i go spytam dokładnie o te objawy i co o tym sadzi.

Jaki ja mam okropny tydzień, we wtorek pogrzeb przyjaciela mojego dziadka, w
tym samym dniu Oskar zaczął gorączkować, od dwóch nocy nie mogę się wyspać, no
i w pracy masa pracy i terminy gonią, więc stres. Dzisiaj jestem tak słaba i
zmęczona, że aż się trzęsę.

Żeby tylko Oskarowi nic nie było, tak strasznie się boję!!!
Obserwuj wątek
    • kristin4 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 12:30
      Shem ja na Waszym miejscu zrobiła bym jak najszybciej badanie ogólne
      moczu a jak bedzie czysto to neurolog.
      Mój siostrzeniec miał własnie podobne objawy temp, i wyginał ciałko
      do tyłu jeczał, nie mógł spac no i okazało sie ze bolały go nereczki
      miał odmiedniczkoe zapalenie nerek.
      • a.zaborowska1 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 12:51
        Tak to pewnie paskudna infekcja gardła która objawia się łaśnie taka
        wysoką gorączką. Dostaliście antybiotyk?
    • mareszka Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 13:01
      Sprawy Oskara nie można oczywiście bagatelizować, ale kiedyś jak byłam mała
      (2-3lata) byłam chora na anginę i objawiało mi się między innymi tak, że
      "przelewałam się przez ręce" i cały czas wywalałam się na jedną stronę. Matka
      była przerażona, a potem okazało się, że to była tak silna infekcja gardła, że
      błędnik zaatakowało. Po wyleczeniu anginy wszystko przeszło bez śladu. Miejmy
      nadzieję, że i z Wami tak będzie.
      Ściskam
    • zurawina100 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 13:07
      W piątek zeszłego tyg Dosia zaczęła gorączkować, zero innych objawów, gorączka
      dochodziła do 40,1 stopni. Pojechaliśmy na pomoc doraźną i okazało się że to
      angina, dostała antybiotyk, po 3 dawkach przestała gorączkować. Do tego miała
      ropny zapach z ust. Dziś już jest ok.
      Być może Twój synek też ma chore gardło, bo przy tego typu infekcjach może być
      taka wysoka gorączka.
      • shemreolin Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 13:21
        no właśnie, Oskarkowi brzydko pachnie z buzi... wiec może to błędnik, staram się
        nie martwić, ale ostatnio jestem przemęczona i niestety ciężko mi opanować nerwy.

        Miejmy nadzieję, że to szybko przejdzie i to nie będzie nic takiego. Tyle się
        czyta o tym, że nagle zdrowe dziecko zaczyna chorować i potem jest
        niepełnosprawne umysłowo i fizycznie.

        Staram sie nie popaść w paranoję, ale wolałabym wszystko sprawdzić.
        • zurawina100 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 13:25
          jeżeli brzydko pachnie z buzi tzn że to ropne zapalenie gardła czyli angina,
          czyli musisz iść do lekarza.
          • shemreolin Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 13:58
            NM był u lekarza dzisiaj z Oskarkiem, mały dostał jakieś lekarstwa, ale nie wiem
            co dokładnie. NM nic nie wspomniał o anginie, tylko mówił o zapaleniu gardła.
            Tak czy siak, ok. 15 dzwonie do lekarza rodzinnego i dopytam. A wizytę u
            neurologa też zamówiłam. Jeszcze rodzinnego poproszę o skierowanie na badanie
            moczu i przywiozę rano mocz do badania.
    • motylek1407 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 13:12
      Trzymam kciuki za szybki powrot do zdrowia! Wiem co mozesz czuc, dlatego mysle
      cieplo. Oskarek, zdrowiej! :)
      Usciski!
    • michalina_79 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 13:13
      idź do lekarza jak najszybciej u mnie było to samo z dzieciakami najpierw jeden
      z gorączką potem następny, przez dwa dni mi gorączkowali w granicach 40stopni,
      dawałam nurofen doustnie paracetamol w czopkach,oboje na antybiotyku bo angina
    • uczula Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 19:16
      jezeli ma goraczke - to moze to drgawki goraczkowe, tylko ze u nas to
      dziecko(starsza corka) tracilo przytomnosc. no jazda byla niezla...shem, wierz
      mi, ale na pocieszenie powiem ze to mija, to poprostu niedojrzalosc ukladu
      nerwowego ktory nie umie sobie poradzic z goraczka.
      :)
      takze nic strasznego, ale przy dziecku to zawsze sie sprawdza czy to aby nie
      jakis stan padaczkowy, dlatego neurolog jest potrzebny, tylko badania sie robi
      jak dziecko jest zdrowe.
      pilnuj malego, bo u nas to jazda byla wlasnie przy chorobach.
      Niusia po takim ataku natychmiast zasypiala - to tez podobno typowe.
      • mynia0 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 05.03.09, 23:26
        fakt, moga byc drgawki, ale rudno powiedzieć, nie wiem. w każdym r
        azie, to, co opisujesz wygląda na zapalenie gardla, ale jesli
        pachnie brzydko z buzi, to jest bakteryjne i trzeba przelczyc
        antybiotykiem. to nie musi byc angina - angina to zapalenie
        migdałków, a nie gardła.
        pamietam, jak laryngolog mojej starszaczki mówił o tym brzydkim
        zapachu, no fakt, Eli brzydko pachniało przy każdej anginie i innej
        infekcji bakteryjnej w jamie ustnej.

        zyczę zdrówka, no i dużo sil dla Was!
        • a.zaborowska1 schem 06.03.09, 07:47
          Moim dzieciakom zawsze capi z buzi przy zapaleniu gardła, które
          własnie występuje z tak wysoką gorączką. Tak jak pisze mynia angina
          to co innego.
          Dopytaj się czy to antybiotyk i co za leki dostał?
          a do neurologa niezaszkodzi iść chociaz myślę, że zachowania Oskarka
          wyniknęły z wysokiej temperatury
          duze całusy dla niego
          • kalinka-pl Re: schem 06.03.09, 07:50
            A jak po nocy?
    • yvonne79 Re: Shem i Oskarek są w szpitalu 06.03.09, 09:45
      Dziewczyny, właśnie przed chwilą Shem do mnie zadzwoniła. Są w szpitalu. Oskarek
      ma złe wyniki morfologii i będzie miał robioną punkcję.
      Na razie wiem tylko tyle. Jak tylko coś więcej się dowiem, napiszę Wam.
      Wspierajmy duchowo Shem, na pewno jest jej ciężko :-(
      • maadga Re: Shem i Oskarek są w szpitalu 06.03.09, 09:54
        o jejke trzymaj sie shem
      • joasia83m Re: Shem i Oskarek są w szpitalu 06.03.09, 09:55
        o rany, mam nadzieje, ze nic strasznego, ehh, Shem musi zawsze miec wiecej
        zmartwien niz przecietny czlowiek:(((((((
        • a.zaborowska1 Re: Shem i Oskarek są w szpitalu 06.03.09, 10:03
          Ojej :-(((((
          Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze.
      • zabka11 Re: Shem i Oskarek są w szpitalu 06.03.09, 10:51
        Kurcze trzymajcie się kochani, będę myśleć cały dzień, żeby wszystko
        było dobrze!!!! na pewno będzie dobrze, jakaś paskudna infekcja sie
        przyplątała:(
        Czekamy na wieści.
        Przytulam
      • a_beatle Re: Shem i Oskarek są w szpitalu 06.03.09, 11:38
        Myślę o Was, trzymam kciuki, musi być dobrze.....
        • anmroz Re: Shem i Oskarek są w szpitalu 06.03.09, 11:51
          Straszne, miejmy nadzieję, że szybko udzielą pomocy Oskarkowi.
          • mynia0 Re: Shem i Oskarek są w szpitalu 06.03.09, 12:04
            o matko :( biedulek :( pewnie jakaś paskudna bakteria narobiła tego
            zamieszania, dobrze, że są w szpitalu, na pewno szybko Oskarek
            wróci do sił. trzymam kciuki, zeby to było jak najszybciej!
    • klaudia020707 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 12:04
      Trzymamy kciuki za szybki powrot do zdrowia
      • burdziaa Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 12:14
        Shem Kochana Dzielna Kobieto trzymaj się, napisz co się dzieje,
        strasznie sie zmartwiłam :( Oskarka tulimy na odległośc ale mocno
        mocno, niech szybko wraca do zdrowia ! Odezwij sie jak bedziesz
        mogła.
    • ja-goda1 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 12:11
      Kurcze czekałam na dobre wieści a tu szpital. Biedny Oskarek i biedna mama:(
      Wierzę jednak, ze wszystko dobrze sie skończy. Napiszcie dziewczyny jak będą
      jakieś wieści..
    • atenette Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 12:15
      Shem trzymam mocno kciuki zeby bylo dobrze! Bardzo mocno sciskam!
      • f3f Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 12:33
        Pozdrawiam i zdrowia życzę! Jak coś będzie wiadomo to dajcie znać dziewczyny!
    • yvonne79 Re: Nowe wieści 06.03.09, 12:43
      Oskarek jest po badaniu moczu - wyniki są dobre. Morfologia wskazuje na stan
      zapalny. Próbowano pobrać Małemu płyn mózgowy-rdzeniowy, ale Oskar jest za
      bardzo odwodniony i nie udało się nic pobrać. Teraz jadą na tomografię głowy, a
      potem zrobią mu punkcję.
      • iwaolej Re: Nowe wieści 06.03.09, 12:53
        Biedny Maluszek. Musi być dobrze, dużo siły dla Shem. Że też dzieci
        cierpią....Szybkiego powrotu do domku :) No i dobrych wyników.
      • burdziaa Re: Nowe wieści 06.03.09, 13:09
        bardzo powaznie to brzmi, wspołczuje straszne przezycia, biedny
        Oskarek i Shem :( ciekawe czy ktos ich wspiera....
        • dorka3078 Re: Nowe wieści 06.03.09, 13:14
          kurcze ale się paskudztwo rozwinęło ,przytulamy wirtualnie i shem i
          Oskarka
      • ridibunda Re: Nowe wieści 06.03.09, 13:12
        Bardzo przykro to czytać:/
        Życzę dużo sił Maluszkowi i jego mamie i szybko wracajcie już wykurowani do nas.
      • zabka11 Re: Nowe wieści 06.03.09, 13:16
        Cały czas mam ich w głowie i mysle, co u nich????
        !!! Ale się maluszek nacierpi:(
        Trzymam kciuki, za szybkie, pomyślne i bezbolesne badania i pomyślne
        wyniki!!!
        • yvonne79 Re: Nowe wieści 06.03.09, 13:20
          Też ciągle o nich myślę, bo to wszystko zbyt poważnie brzmi :-( Żal mi Małego i
          żal mi Shem, bo wiem jak to jest bać się o własne dziecko...
          Oby lekarze szybko ustalili gdzie leży problem i pomogli Oskarkowi!
          • beetaa Re: Nowe wieści 06.03.09, 13:28
            zdrowia zyczymy! biedny Oskarek, ale moze lekarze znajda przyczyne
            jego choroby i zaczna go odpowiednio leczyc.
            • asiak_83 Re: Nowe wieści 06.03.09, 13:35
              Kochani, ściskamy bardzo mocno! Życzymy Wam dobrych wyników, dużo
              sił i zdrówka!!! Najważniejsze, że macie opiekę, że robią badania...
              Całuję :*
    • agatka_1979 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 14:08
      jej... straszne... my rowniez trzymamy kciuki za Shem i Oskarka! oby
      lekarze dobrze zdiagnozowali chorobę by podjac odpowiednie leczenie!
      • madziszka Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 14:20
        kurcze...trzymam kciuki...
    • kamsi Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 15:41
      Bardzo trzymamy kciuki, nie mogę uwierzyć, że to mogłoby być coś
      poważnego, to musi się dobrze skończyć!
      • burdziaa Wiadomo coś wiecej? 06.03.09, 16:04
        Normalnie nie moge sie skupic na pracy, ciągle o nich mysle- dajcie
        znac Dziewczyny jak bedziecie cos wiedziały !
        • zabka11 Re: Wiadomo coś wiecej? 06.03.09, 16:25
          Jeju ja mam to samo, myślę o nich co sekundę....napewno będzie
          wszystko dobrze, ale wolałabym juz wiedzieć...dajcie znać...trzymam
          wciąż kciuki!
          • a.zaborowska1 Re: Wiadomo coś wiecej? 06.03.09, 16:40
            Biedny Oskarek :-( ale się dzieciak nacierpi. Ja mam nadzieję, że
            nic poważnego nie wyjdzie... trzymam mocno, mocno kciuki
            • yvonne79 Re: Wiadomości ciąg dalszy 06.03.09, 16:56
              Oskar jest już po tomografii głowy i wyniki są prawidłowe. Udało też się pobrać płyn z kręgosłupa. Z tego, co mówiła Shem wynika, że wykluczono wszelkie choroby związane z mózgiem (np. padaczkę). Pobrano też Oskarkowi wymaz z gardła, bo miał bardzo brzydkie, ale wyniki dopiero w poniedziałek. Mały dostaje teraz antybiotyk i zostaje w szpitalu na obserwacji do poniedziałku.
              Te drgawki, o których wcześniej pisała Shem musiały być dla niego strasznym przeżyciem :-( Na pewno bardzo go to bolało, bo strasznie krzyczał jak mu tak ciałko sztywniało i rzucało nim strasznie :-( Shem mówiła, że jak dostał tego ataku drgawek w szpitalu to lekarze byli przerażeni i mocno go trzymali.
              Prawdopodobnie to jakaś infekcja i organizm Oskara tak reaguje. Dobrze, że pojechali z nim rano po ataku do szpitala, bo lekarze stwierdzili, że to się sepsą mogło skończyć.
              Teraz Oskarek śpi po narkozie. Shem będzie w domu koło 20.00 i obiecała napisać coś więcej.
              Biedny Maluch :-( Tyle się nacierpiał :-( Niech wraca szybciutko do zdrowia!
              • burdziaa Re: Wiadomości ciąg dalszy 06.03.09, 17:00
                popłakałam się
              • zabka11 Re: Wiadomości ciąg dalszy 06.03.09, 17:02
                Ufff...przeczytałam na wdechu.....jak dobrze, że pojechali do
                szpitala, to stąd te dokładne badania, bo drgawki sie powtórzyły..:(
                no co za choróbsko, biedny maluszek....dobrze juz coś niecoś
                wiadomo, i mogą sie rodzice(i my też) troszkę mniej martwić.
                Będzie dobrze, jest pod opieka, bedzie dobrze. Trzymajcie sie
                kochani, spokojnej nocy, myślimy o Was!!!
              • kamsi Re: Wiadomości ciąg dalszy 06.03.09, 17:04
                O Jezu, mi właśnie w pewnym momencie przyszła do głowy sepsa, jak to
                dobrze, że on jest w szpitalu i dostał antybiotyk, żeby już go nie
                bolało więcej. Modlę się za nich, normalnie co chwila wchodziłam
                teraz w ten wątek, jak to dobrze, że napisałaś, co u nich.
              • beetaa Re: Wiadomości ciąg dalszy 06.03.09, 18:01
                przesylamy cieple mysli i modlitwy, teraz tylw mozemy tylko zrobic.
                Biedny Oskarek...
                • ankas4 BRAWO shemreolin, ZE SZYBKO DZIAŁAŁAŚ!!!! 06.03.09, 19:17
                  kOCHANA TRZYMAJ SIE, najwazniejsze ,ze Twoj synek ma mamę z głową na karku i ,ze
                  tak szybko wszystko zadziałałas!!!!!!!!!
                  teraz juz bedzie tylko lepiej! sciskam Cie mocno !
              • emka1001 Re: Wiadomości ciąg dalszy 06.03.09, 19:17
                Trzymam kciuki za Oskarka! Będzie dobrze, musi być! Shem jestes
                bardzo dzielna, trzymaj sie ciepło!Mam nadzieje, że szybko będziecie
                to miec za sobą.
    • ulkadabrowska Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 19:26
      modlimy się za Oskara, jego rodziców, lekarzy i pielęgniarki.

      Mam przeczucie, że będzie dobrze...
      • patrice7 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 19:31
        o matko.
        Tak bardzo mi przykro,ze Oskarek przez to musi przechodzic:(
    • a_beatle Uff 06.03.09, 19:56
      Cały dzień myślałam o Twoim synku, dopiero mogłam zajrzeć na forum. Współczuję
      bardzo...Mam nadzieję, że lekarstwa szybko podziałają, bądź dobrej myśli.
      Przesyłam ciepłe pozdrowienia!
      • a.zaborowska1 Jestem pod wrażeniem działania 06.03.09, 20:15
        lekarzy, że od razu te badania i to takie poważne. Chwali się
        nezależnie od wyniku. Ale tak jak Ula mam wrażenie że nic poważnego
        nie wyjdzie. Gorączka i infekcja gardła osłabiły Oskarka organizm,
        dostanie lek i wszystko będzie dobrze....
    • domatorka.amatorka Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 20:45
      dołączam z pozytywnymi fluidami dla Oskarka i z wyrazami podziwu dla Shem:)
      • effka_81 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 21:04
        Dużo zdrówka dla Oskarka, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze!!!
      • burdziaa Shem jak tu zajrzysz to napisz słówko 06.03.09, 21:05
        bardzo sie martwimy o Oskarka i Ciebie ....
        • asia-ch Re: Shem jak tu zajrzysz to napisz słówko 06.03.09, 21:12
          Dopiero teraz przeczytałam o chorobie Oskarka. Tak bardzo przykro, że
          dzieciaczki chorują. Ja też niedawno byłam z Jasiem w szpitalu i tez bałam się o
          jego zdrówko, wszystko jest dobrze. Zobaczysz u was tez tak będzie. Będę
          pamiętała o was.
        • asia-ch Re: Shem jak tu zajrzysz to napisz słówko 06.03.09, 21:14
          Dopiero teraz przeczytałam o chorobie Oskarka. Bardzo mi smutno, że przez to
          przechodzicie. Ja niedawno też miałam Jasia w szpitalu i bałam się o niego.
          Zakończyło się wszystko dobrze, u was na pewno też tak będzie. Pamiętam o was.
          • asia-ch Re: Shem jak tu zajrzysz to napisz słówko 06.03.09, 21:14
            Z tego wszystkiego dwa razy napisałam, bo myślałam,że mi wcięło.
        • metanira Re: Shem jak tu zajrzysz to napisz słówko 06.03.09, 21:41
          Dopiero teraz przeczytałam dalsze wieści o chorobie Oskarka :( Boże, nie miałam
          pojęcia, że to się skończyło szpitalem. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze
          i Oskar szybko wyzdrowieje. Tak mi przykro, że musicie przez to przechodzić :(
          Trzymam kciuki za Wasz szybki powrót do domu.
          • moni_30 Re: Shem jak tu zajrzysz to napisz słówko 06.03.09, 21:51
            Najważniejsze, że jest w szpitalu w fachowych rękach. Dużo zdrówka dla Małego i
            jego Mamy.
          • dziunia27 Re: Shem jak tu zajrzysz to napisz słówko 06.03.09, 22:01
            o jezuuuu:(
            to straszne, nie wyobrażam sobie co czujesz i jak cierpi Oskarek:((
            tak mi przykro że musi przez to przechodzić:(
            i jakkolwiek to strrrasznie wszystko brzmi, mam ogramna nadzieje że
            szybko się skonczy..
            i maluch wróci do drowia..
            Trzymaj sie kochana:*
        • zabka11 Re: Shem jak tu zajrzysz to napisz słówko 06.03.09, 22:22
          Dopiero wróciłam z pracy, ale musiałam zajrzeć....ufffff jak dobrze,
          że już lepiej z Oskarkiem, tacy dzielni jesteście. Dziewczyny chwalą
          Cie za głowę na karku i szybką reakcję, a ja podpisuję się obiema
          rękami. Spisałaś się na medal, w kyzysowej sytuacji, i Twój nm,
          również, dobrze, że w złej chwili potraficie sie zjednoczyć, dla
          dobra dziecka, to wiele mówi!
          Życzę Ci spokojnej nocy, Oskarkowi powrotu do zdrowia.
          Do jutra.
          Pozdrawiam i ściskam.
    • shemreolin PODZIĘKOWANIA I RELACJA 06.03.09, 21:57
      Hej dziewczyny!
      Dziękuje wam za tyle ciepłych słów, wasze modlitwy i ciepłe myśli pomogły. Oskar
      czuje się lepiej, nawet w końcu mógł zjeść cos i wypić.

      Wszystko pisała wam Yvonne na bieżąco, więc wiele nie mogę dodać. Było naprawdę
      ciężko, bałam się, że Oskar ma jakąs ciezką chorobę i jak dostanie drgawek to po
      prostu odleci za którymś razem. W szpitalu miał jeszcze dwa ataki, lekarze,
      którzy na początku nazywali to "drgawkami, pewnie od gorączki" naprawdę
      przyspieszyli tempa i się przejęli.

      Te ataki to coś strasznego! Siedział mi mały na kolanach, niby nic, pokręcił
      głową i nagle bach1 Całe ciało sztywnieje, każdy mięsień napięty tak mocno, że
      zaczyna skakać. No i ten wrzask i rozbiegane oczy, jakby wołał pomocy i jej
      szukał wzrokiem. Byłam przerażona i lekarze też.

      Ja muszę tu przyznać, że lekarze na Działdowskiego na Woli są po prostu
      wspaniali. Dbało o nas aż trzech lekarzy i każdy z nich naprawdę zrobił wszystko
      co tylko się dało. Pielęgniarki są cudowne, można porozmawiać, spytać. Są
      normalne, ludzkie.

      Cały dzień był dla mnie cholernie trudny. Siedziałąm sama za ścianą, gdy robili
      mu tomografie głowy, dali mu wcześniej jakiegos otumaniacza i zjechał bezwładnie
      tylko oczami kręcił jakby oglądał zielone nietoperze (jak na haju znaczy się).
      Ja siedziałam za drzwiami w czasie rtg i miałam milion myśli. Już widziałam
      siebie z nim na onkologii. Na szczęście nic się nie dzieje mechanicznego z
      mózgiem. Płyn rdzeniowy tez czysty więc to nie zapalenie opon mózgowych.
      Pozostaje poczekać na wyniki wymazu gardła. Na razie wygląda na to, że tu tkwi
      diabeł, bo gardło ma paskudne i możliwe że to jakaś poważna infekcja, a drgawki
      mogą być wynikiem mocnego odwodnienia ciała.

      Pobranie płynu rdzeniowo-kręgowego odbyło sie w narkozie, więc potem mały pospał
      godzinkę, jeszcze miał maskę tlenową. Potem obudził się i trzeba o było trzymać
      w poziomie, co było bardzo trudne. W końcu jakoś na mnie leżał, a ja siedziałam
      w zsuniętej pozycji na dwóch krzesłach i teraz boli mnie po prostu wszystko. :/
      W końcu mógł wypić trochę wody i jak nie wymiotował to dostał biszkopciki...
      zeżarł całą paczkę! Na dodatek machał nogami, chichrał się jak głupi, pokazywał
      zwierzątka w książeczce i był mega kochany i zupełnie jak mój Oskarek.

      Naprawdę teraz jestem o wiele spokojniejsza. No i co tu mówić, NM tez tam był
      prawie cały czas, jeździł do domu i do pracy pozałatwiać wszystko, ubezpieczenie
      wziąć, zawieźć zwolnienie lekarskie. No i teraz został z małym w szpitalu, a ja
      jadę jutro rano tak ok. 7-8. Potem wracam do domu ok. 14 i zostaję na noc od 19
      do rana. Wymieniamy sie, nie ma czasu na kłótnie, teraz najważniejszy jest
      Oskar. Przynajmniej tyle dobrego, że kłótnie zawieszone na czas kryzysu.

      Jak coś to jutro będę znowu pisać i dzwonić do Yvonne i powiem jak minęła noc. A
      potem napiszę jak wrócę do domu ok 14.

      Trzymajcie kciuki żeby było tylko lepiej.

      A ja idę odpocząć teraz, bo konam ze zmęczenia.

      DZIĘKI ZA WSZYSTKO!
      • zumali Re: PODZIĘKOWANIA I RELACJA 06.03.09, 22:20
        Rany!! Dobrze, ze Oskarek dobrzeje i wraca "do siebie". Baaaaaardzo
        mocno trzymam kciuki.
        • patrice7 Re: PODZIĘKOWANIA I RELACJA 06.03.09, 22:26
          Fajnie ,ze napisalas .
          Trzymam kciuki za szybkie wyjscie do domu.
      • pysiulek_79 Re: PODZIĘKOWANIA I RELACJA 06.03.09, 22:22
        Yvonne dzonila do mnie rano i mi wszystko opowiedziala (bo dawno
        mnie tu tj. na forum nie bylo), straszenie sie caly dzien martwilam
        o Was, dobrze ze juz lepiej, trzymamy kciuki, calusy no i dawaj
        koniecznie znac
      • kristin4 Re: PODZIĘKOWANIA I RELACJA 06.03.09, 22:30
        trzymajcie sie wszystko bedzie dobrze.
        • burdziaa Re: PODZIĘKOWANIA I RELACJA 06.03.09, 22:42
          Odpoczywaj Shem, my tu wszystkie ciepło myślimy o Was.
      • f3f Re: PODZIĘKOWANIA I RELACJA 06.03.09, 23:29
        To wspniale, że z małym już lepiej, oby wszystko się wyklarowało i żeby szybko wyzdrowiał i wrócił do domu. No i dobrze, że trafił Wam się taki ludzki personel no i że potrafiłas zachować zimną krew i nm też się zmoblizował. Odpoczywaj, siły są Ci teraz potrzebne. Pozdrawiam.
      • a.l.a.s.k.a77 Re: PODZIĘKOWANIA I RELACJA 07.03.09, 15:32
        Ależ sie strachu najadłaś, bardzo współczuję tych okropnych przezyć:
        (( Życzę dużo zdrówka dla synka a Tobie wytrwałości i siły. Całe
        szczęście że juz lepiej jest!
    • maryjka60 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 06.03.09, 22:54
      Shem bardzo mi przykro, że takie straszne chwile za Wami, nawet nie
      wyobrażam sobie Twojego strachu. Super, że lekarze stanęli na
      wysokości zadania, mam nadzeję, że już jutro Oskar poczuje się
      lepiej, trzymaj się, bądź silna dla synka.
    • yvonne79 Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 10:03
      Shem napisała, że noc minęła bardzo dobrze. Oskar spał od 23.00 do 8.00. Wygląda
      jakby nigdy nie chorował :-) Apetyt też mu bardzo dopisuje :-) Jak to napisała
      Shem: "wcina jak szalony".
      Wygląda na to, że wszystko wraca do normy :-)
      • joasia83m Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 10:14
        ohh, dobrze!! a tej wysokiej temp. tez juz nie ma? ale dziwne chorobsko go
        dopadlo...
        Boziu, ciesze sie jak glupia, ze wykluczone wszystko co najgorsze!!
        teraz juz bedzie tylko lepiej!!!!!
        Shem KOchana Trzymaj sie, choc i tak jestes super dzielna i rozsadna babka;) no
        i patrz jakiego kopniaka od zycia dostal Twoj NM, by docenic rodzine!
        • lilka.k Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 10:23
          Ojej, ale przeżycia :(
          Shem, dla ciebie dużo siły! Dla Oskara dużo zdrowia. Sciskam was.
          • a.zaborowska1 Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 10:39
            Bardzo się cieszę :-)))))
            przytulam
            • zabka11 Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 10:51
              Super, super, baaardzo się cieszę, że Oskarek juz lepiej. Antybiotyk
              działa, wymaz pokaże co za paskuda, i będziecie mogli odetchnąć i
              pewnie wrócić do domku.
              Trzymajcie się i spokojnego weekendu Wam życzę. Buziaczki dla
              Oskarka:)
      • asiak_83 Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 13:13
        Popłakałam się ze szczęścia! Matko, cieszę się jak wariatka! BRAWO
        OSKAR, BRAWO SHEM, BRAWO LEKARZE I PIELĘGNIARKI!
        Wracajcie do nas szybciutko~, tęsknimy!
        • burdziaa Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 13:27
          O jak dobrze, ja bym chyba była wrakiem po czyms takim, podziwiam,
          super ze juz jest lepiej, wracajcie do domku!
          • dziunia27 Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 13:38
            NO dzięki Bogu:)
            wracajcie do domku:)
            ale to dziwne żeby takie drastyczne rzeczy od gardła? szok..
            • blanka0 Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 14:28
              kochani trzymajcie sie
      • agusiajasia Re: Już jest lepiej :-) 07.03.09, 15:43
        Cieszę się niezmiernie, że wszystko jest na najlepszej drodze do poprawy.
        Podziwiam za zimną krew i szybką reakcję. Jak czytam relację to mi się gardło
        ściska.
        Trzymam kciuki za pozytywny rozwój sytuacji i mam nadzieję, że będzie już tylko
        lepiej.
    • shemreolin DZISIEJSZY DZIEŃ 07.03.09, 18:00
      Dzisiaj było naprawdę super, mówię Wam, jakby wczoraj nigdy sie nie zdarzyło. :)
      Oskarek był kochany, bawił sie, rysował, ładnie jadł. Najlepsza byłą mina
      pielęgniarki, któa spisywała co jadło dziecko...

      Pielęgniarka: "co zjadł Oskarek?"
      Ja: "Bułeczkę, ale to nie wszytsko"
      P.: "A ile kromek?"
      Ja.: "No bułkę..."
      P.: "Całą?!"
      Ja.: "No całą. I do tego 10 długich chrupek i 5 biszkoptów. I popił 200 ml wody..."
      P.: "a..." - i szczeka w dół.

      hehehehe

      Mały dostaje codziennie antybiotyk w wenflon, jest bardzo dzielny, nawet nie
      płacze. Kokietuje wszytskich w około, usmiecha się jak szczerzuja, chichra sie
      strasznie. Nawet juz rozrabia! Dzisiaj prawie wyciagnał koreczki z takich
      otworów w ścianie gdzie sie podłącza tlen etc. A jako że mamy łózeczko w połowie
      przy parapecie, to przez pręty nogi postawił na parapecie i sie podciagnał
      rączkami żeby móc sobie w całości widok obejrzeć. Zupełnie jak mój normalny
      Oskar. :D

      Ja na szczęście skombinowałam sobie laptopa od koleżanki i będę mogła filmy
      obejrzeć. Biorę słuchawki, mamy wygodny leżak. Żyć nie umierać. :P

      Jutro rano mnie zmienia NM, więc napiszę jak minęła noc. Chciałabym żeby był już
      poniedziałek i żebyśmy poznali co to za syf go tak urządził.

      BUZIAKI!
      • zabka11 Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 07.03.09, 19:27
        Jak fajnie czytać takie miłe rzeczy:)
        Życzę Wam spokojnej nocki i do jutra:)
        Buziaczki dla dzielniachy Oskarka!!!
        • joasia83m Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 07.03.09, 20:04
          no to swietnie, dzielni jestescie wszyscy!
          • ankas4 Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 07.03.09, 20:11
            No to najwazniejsze, ze je i wszystko ok, przepraszam za watek osobisty, ale
            moze teraz cos drgnie pozytywnego pomiedzy Wami rodzicami?:)))takie zdarzenia
            zawsze zblizają!!!
            Trzymam kciuki1
      • dmgr Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 07.03.09, 20:20
        Cieszę się , że jest w miarę OK. Trzymajcie się i mam nadzieję, że nic groźnego
        nie wyjdzie. Jesteście dzielni bardzo, cała Trójka Wasza!
      • a_beatle Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 07.03.09, 20:30
        Cieszę się bardzo,że Oskar wraca do siebie:-))) Też jestem ciekawa, skąd te
        napady były... Pozdrowienia
        • kristin4 Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 08.03.09, 12:35
          Jak dobrze że juz lepiej, zycze Oskarkowi zdrowia i wracajcie jak
          najszybciej do domu.
          • kamamama2 Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 08.03.09, 13:52
            Wszystkiego dobrego i zdrowiejcie :)
            • mynia0 Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 08.03.09, 14:10
              jak dobrze, że juz lepiej! bardzo sie cieszę, widać, reakcja na
              antybiotyk taka, jak trzeba ;) współczuję Wam przezyć, wiem, co to
              za koszmar, ale najważniejsze, że jest dobrze, o reszcie nie trzeba
              pamiętać ;) zdrówka i całuski dla Was!
              • malea1 Re: DZISIEJSZY DZIEŃ 08.03.09, 21:34
                Łzy mi ciekną jak czytam co przeżyłaś. Jesteście bardzo dzielni.
                • shemreolin Wieści 08.03.09, 23:26
                  Oskarek czuję sie super, kuracja podziałała od razu. Co ciekawe, jak go
                  przyjmowali to ważył 12.150, a dzisiaj ważył 12.580. I to w ciagu dwóch dni tyle
                  przybrał! No no! Wcina jak szalony, tylko musimy go ciągle zmuszać do picia,
                  żeby mu znowu kroplówki nie podłączyli.

                  Dzisiaj odkręcił gałkę od szuflady szafki, uciekł do pokoju pielęgniarek no i
                  chował się pod fotel. Jest bardzo uroczy, pielęgniarki go lubią, a on się ciągle
                  śmieje. No mówię wam, jakby zupełnie nie był chory.

                  Ja dzisiaj nocuję w domu, jadę do szpitala jutro ok. 9, bo po 9 mają być wyniki
                  posiewu. Akurat będzie też nasza lekarz prowadząca i może wypisze nas już jutro
                  albo chociaz we wtorek rano. Napiszę o tym po południu, jak wrócę ze szpitala do
                  domu, albo napiszę smsa Yvonne.

                  TRZYMAJCIE KCIUKI!
                  • ankas4 Re: Wieści 09.03.09, 03:54
                    Super te wiesci, szczerze powiem , ze zawsze sprawdzam czy napisalas co tam u
                    Was, swietnie ,ze jest ok, zobaczymy jeszcze jutro co powodowalo ten stan u
                    Oskarka, fajnie ,ze tak sie juz dobrze czuje.
                    sciskam
                    • kalinka-pl Re: Wieści 09.03.09, 07:26
                      Też się cieszę, że jest dużo lepiej. Dużo zdrówka życzę.
    • ja-goda1 Re: Oskar chory, błagam pomóżcie i wesprzyjcie! 09.03.09, 08:25
      Bardzo się cieszę, ze u Was już tak dobrze. Napisz koniecznie jakie wyniki
      posiewu, ciekawa jestem jaka bakteria aż tak mu zaszkodziła:(
      Buziaki dla Ciebie i dzielnego zucha Oskarka:)
      • malea1 jak wyniki?? 10.03.09, 11:40
        Wiadomo co to było. Jak się czuje Oskarek??
        • a.zaborowska1 Re: jak wyniki?? 10.03.09, 12:02
          No własnie jak wyniki?
          • shemreolin Re: jak wyniki?? 10.03.09, 16:54
            Na razie nie wiadomo dokłądnie co to było, na razie wszytsko wskazuje na
            odwodnienie, osłabienie organizmu i rekację na zmiany temperatury. Oskar czuje
            się swietnie i szkoda nam go tam trzymać cały czas. Jutro po południu idziemy na
            przepustkę i wracamy w piątek na 12 na EEG. Potem weekend w domu i w
            poniedziałek jedziemy na podsumowanie wyników badań i zapewne już nas wypiszą.

            Ataki nie powtórzyły się od kiedy Oskar był nawodniony, antybiotyk podany i
            gorączka opanowana. posiew wykazał, że cos tam rośnie, ale jeszcze nie wiedzą co
            dokłądnie, natomiast lekarz prowadząca powiedziałą, że nie wygląda to na nic
            nienormalnego niz zwykła flora gardła, tylko trochę rozrosnięta. A już konkretne
            nazwy będą jutro. No i jutro też nam przepiszą jakiś antybiotyk doustny.

            A dzisiejsza noc była straszliwa, jestem padnięta po prostu. Nawet nie chodzi o
            niewygodę, ale dzieci w naszym pokoju jedno po drugim załapały rota i jedna
            dziewczynka wyła całą noc. Naprawdę miałam już dosyć tego ryku, szczególnie, że
            nie jestem przyzwyczajona do takiego pisku, bo Oskar zawsze płakał niskim
            głosem. Nie zrozumcie mnie źle, ja wiem, że dziecko chore jest i cierpi, ale
            marzyłam żeby odpocząć chociaż chwilę, a ciągle podskakiwałam od tego płaczu i
            bałam się, że Oskar się obudzi. Na szczęście on ma sen z kamienia chyba i nic go
            nie ruszyło, natomiast ja jestem jak potłuczona. :/
    • shemreolin JESTEŚMY JUŻ W DOMU! :) 11.03.09, 13:44
      Wróciliśmy godzinę temu. Oskar ma dobre wyniki, ten posiew też był opk, żadnych
      specjalnych świństw. Wszystko wskazuje na to, że te drgawki były skutkiem
      odwodnienia i gorączki. Idizemy jeszcze w piątek na 12 na badanie EEG i potem
      juz w poniedziałek wypis.

      Mały rozrabia teraz, biega po domu i korzysta z wolności. :D W szpitalu siedział
      prawie tydzień w łóżeczku, sporadycznie go wypuszczaliśmy żeby sobie pobiegał,
      ale i tak nie mógł za bardzo szaleć.

      Jestem strasznie szczęśliwa, że już koniec szpitala, wreszcie normalnie sie
      wyśpimy. :)
      • patrice7 Re: JESTEŚMY JUŻ W DOMU! :) 11.03.09, 13:48
        Nareszcie!
        Swietne wiesci,odpoczywajcie teraz .
      • a.zaborowska1 Re: JESTEŚMY JUŻ W DOMU! :) 11.03.09, 13:54
        cieszę się że wszystko dobrze się skonczyło, zresztą mówiłam...
        mówiłam :-))
        No i odpocznijcie sobie od szpitala koniecznie bo tam człowiek się
        wyczerpuje :-/ niestety taka prawda znam to z autopsji
      • burdziaa Re: JESTEŚMY JUŻ W DOMU! :) 11.03.09, 13:55
        dobrze, ze ten horror juz za Wami !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka