Dodaj do ulubionych

jeździk...wiem było...

03.04.09, 16:26
temat nie nowy :)
mój synek kocha ponad wszystko takie auta, ma w domu, tylko...ten jeździk ma
tak niskie zawieszenie, że nadaje sie tylko na podłoge. Na spacerze już pare
razy wyciął orła na krawężniku, albo jakiejś nierówności.
Więc musze na gwałt kupić mu taki na plac zabaw, bo Jasio przeżywa małe
dramaty, jak widzi inne dzieci z jeździkami. Mam pare typów:
ten jest podobno super, cena też :)
www.brykacze.pl/product,big_jezdzik_new_bobby_car_racing_nr_3,2010.html
a taki?
www.allegro.pl/item590385049_super_jezdzidelko_jeep_baby_mix.html
pochwalcie sie kochane jakie wasze dzieci mają fury?
Obserwuj wątek
    • beetaa Re: jeździk...wiem było... 03.04.09, 18:14
      od prawie roku mamy czerwonego bobby cara, ale nasz krasnal ciagle do niego za
      maly ;) chociaz ostatnio jakby wiecej sie nim bawi i probuje jezdzic, ale nozki
      ciagle za krotkie ;(
      • ankas4 Re: jeździk...wiem było... 03.04.09, 18:55
        Ja naprawde polecam klasyczny ale bardzo fajny jezdzik dokladnie taki;
        www.allegro.pl/item587824172_little_tikes_4243_trojkolowy_mini_rowerek_super.html

        a tutaj link do wczesniejszzego watku:)


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=93271168
        • madziszka Re: jeździk...wiem było... 03.04.09, 19:45
          wiem fajny, mi się też podoba..tylko:
          mój to prawdziwy samochodziaż.
          Musi byc kierownica, klakson,cztery kólka. On naprawdę ogląda te samochodziki z
          wielkiem podziwem.
          Dodam, że kupiliśmy mu bardzo podobny rowerek, też sie nim odpycha...ale to nie
          to samo :)
          • zorkaa Re: jeździk...wiem było... 03.04.09, 19:49
            my mamy taki zwykły z biedronki i jakoś dajemy radę na podwórku.
            tymek też uwielbia samochody, jego jeździk to podobno opel, tak
            twierdzi;)
    • babajagaa Re: jeździk...wiem było... 03.04.09, 23:19
      My mamy dentyczny z drugiego linka tylko inne kolory,jest super,i
      siedzenie nie jest za nisko bo mamy jeszcze inny spadkowy i w tym
      siedzenie jest zbyt niskie Olaf za bardzo ma nogi zgiete i
      niewygodnie mu sie odpychac,ntomiast ten ktory pokazalas jest
      gitarra,no i kola odpowiedniu duze i schowek w siedzeniu.
      • edzia_79 Re: jeździk...wiem było... 04.04.09, 08:28
        my mamy taki,kupiony na roczek
        www.allegro.pl/item593856930_muzyczny_chodzik_jezdzik_2w1_fisher_price_kurier.html
    • qwoka madziszka 06.04.09, 07:50
      Moja mała tez uwielbia kierownicę i właśnie w sobote kupiłam bobby
      cara tylko model clasic (używany). Mam nadzieję, że dojdzie w
      najblizszych dniach to bede mogła cos wiecej napisać. Byłam już na
      100% zdecydowana na ten nowy model new bobby car, ale po lekturze na
      temat koslawości kolan, muszę skontaktowac to z ortopedą. Maja miała
      dysplazję, dlatego strasznie martwie sie o jej nóżki i ciągle sie
      czegoś dopatruje, chociaż wiem że przesadzam;) Jesli ortopeda bedzie
      widział przeciwskazania (wizyta dopiero za miesiąc:/), to
      przynajmniej ten uzywany bez żalu oddam komuś.
    • ewlinp Re: jeździk...wiem było... 06.04.09, 11:54
      my dostaliśmy taki:
      www.allegro.pl/item593915753_jezdzik_odpychacz_polski_prod_super_jakosc.html
      jest prosty i jest super, bardzo jestem zadowolona tym bardziej że młody to
      straszny psuj i wszystko rozbiera na części a w tym jeździku naprawde nie ma co
      popsuć, jeździ po wertepach nosi przewraca - normalnie test jak przy produktach
      zelmera przechodzi i nic się nie dzieje
      :)
    • madziszka no i kupiłam 09.04.09, 22:02
      dzięki dziewczyny za odzew :)
      zamówiłam w końcu bobby cara (pierwszy link)
      dzisiaj przyszedł, jest super, stabilny, solidnie wykonany...taka niemiecka
      fura! polecam :)
      młody zachwycony, nie chciał iść spać :)
      a przy okazji przejrzałam katalog producenta, fajne rzeczy mają...
      www.big.de/de/produkte.shtml
      • qwoka Re: no i kupiłam 10.04.09, 08:16
        nasz bobby car tez przyszedł wczoraj.
        Maja jeszcze nie załapała skrecania, bo to jej pierwszy jezdzik, ale
        robi postępy:)
        wizualnie moze mi sie srednio podoba (model classic), ale wytrzymały
        jest bardzo. M, który waży ponad 100 kg siadał na nim i próbował się
        odpychać i nawet nic nie zaskrzypiało;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka