Dodaj do ulubionych

przedszkolny problem

31.05.09, 23:44
zadzwoniła dzisiaj do mnie koleżanka - nasze dzieci chodza razem do
przedszkola. otóż pojawił sie problem - w przedszkolu pojawiły sie
zachorowania na szkarlatyne. nie bardzo nam sie podoba, że panie nic
o tym nie mówiły rodzicom. w końcu szkarlatyna to jednak dośc
ciężka , zakaźna choroba , duzo dzieci jest z obniżona odpornością /
w tym i moja Ela/, chronię ja, jak mogę przed najmniejszym katarem,
a tu cos takiego! wiadomo, że choroby były i będą, ale uważam, że
panie powinny poinformować rodziców. wtedy podjęłabym dalsze
decyzje - posyłać? przeczekać? ale zatajanie choroby zakaźnej w
przedszkolu nie bardzo mi sie spodobało. przesadzam? mam wrażenie,
ze nie wymagam od pań jeden Bóg wie,czego, chciałabym zwyczajnie
jednak wiedzieć. wiele z nas, matek, ma młodsze dzieci w domu, kilka
mam jest ciężarnych. a paciorkowiec to nie taka prosta sprawa,
wiem, bo walczyłam z gadem przez cały ubiegły rok :/

jak jest w Waszych przedszkolach? informują Was o takich sprawach?
Obserwuj wątek
    • bobimax Re: przedszkolny problem 01.06.09, 07:27
      Informacja być powinna to nie ulega wątpliwości, ale co z drugiej
      strony Ci ona da. Tylko tyle ze będziesz ewentualnie na to
      przygotowana, bo okres zarażania jest i tak przed jej wystąpieniem,
      więc jak ma się zarazić to i tak się zarazi i nie jesteś w stanie
      temu zapobiec.
      • mynia0 Re: przedszkolny problem 01.06.09, 07:57
        wiem, że to da niewiele bo faktycznie dzieci mogły sie dawno
        pozarażac, ale właśnie mi chodzi o to, że tym razem przedszkole
        nawaliło z brakiem informacji. część mam zabrała dzieci z
        przedszkola, szczególnie te, które maja niemowlęta w domu. trochę
        nieładnie moim zdaniem panie zrobiły, informajca powinna byc, tym
        bardziej, że kilka dni temu była biba w przedszkolu z okazji dnia
        matki i można było coś powiedziec.
        • kamamama2 Re: przedszkolny problem 01.06.09, 08:24
          Jak byłam w ciąży z Rozalką, a Rupert w przedszkolnej zerówce w
          przedszkolu była szkarlatyna. Zachorowało kilkoro dzieci, to był
          czas ferii zimowych. Wszędzie były informacje, panie prosiły
          osobiście rodziców żeby, jeżeli mają możliwość, to nie przyprowadzać
          dziecka. Ja spanikowałam trochę bo to był 4 miesiąc ciąży, z
          kłopotami, nic sie nie stało, to też nie jest jakaś straszna
          choroba - chociaż dla ciężarnych groźna - ale przedszkole stanęło na
          wysokości zadania. Smyk nie zachorował.
          • edzia_79 Re: przedszkolny problem 01.06.09, 08:39
            szkarlatyny bym sie bala bo to jakas ostatnio malo spotykana choroba-chociaz ja na nia chorowalam.
            ale jak u starszaka w 2 gr byla ospa to specjalnie go posylalam zeby sie zarazil i mial z glowy i rzeczywiscie przeszedl ja bardzo lekko nie tak jak ja w szkole.
            z drugiej strony panie powinny uprzedzic a nie zataic taka informacje.
            • iwaolej Re: przedszkolny problem 01.06.09, 09:15
              U nas było podobnie - brak informacji - wg. mnie powinna być; choć jak któraś
              dziewczyna zauważyła pewnie niewiele by to dało - tzn. mógłby się synek
              wcześniej zarazić. Może warto poprosić by na przyszłość przedszkole informowało
              jeśli taka sytuacji by bardziej Tobie odpowiadała. Niestety wiem, iż czasami
              nauczyciel nie pomyśli o wszystkim a brak komunikacji prowadzi tylko do
              niepotrzebnych konfliktów. Pozdrawiam
    • zabka11 Re: przedszkolny problem 01.06.09, 09:29
      U nas informują, również o wszach, sezonowych chorobach. Wiem nawet
      jak dużo dzieci w grupach choruje, i np. do przedszkola czy do grupy
      Gosi, chodzi połowa dzieci. Ja sama również informuję, jak Gosia
      złapie coś "innego".
      Rok temu miała szkarlatynę, ale nie złapała jej w przedszkolu, bo
      tam nikt nie zachorował. Ja zadzwoniłam do Pani i poinformowałam i
      kazałam poinformować innych rodziców. Ospa to "standardzik"
      przedszkolny, więc każde musi przejść. Powinne Cię Panie
      poinformować, a do rodziców należy decyzja, co z tą informacją
      zrobią.
      Pozdrawiam
      • patrice7 Re: przedszkolny problem 01.06.09, 12:20
        Zgadzam się powinni Cię poinformowac.
    • kalinka-pl Re: przedszkolny problem 01.06.09, 13:27
      U nas przy naprawdę dużej ilości zachorowań wisi kartka na tablicy
      ogłoszeń, ale jak już tą kartkę wieszają to choroby są w ostatnim
      stadium, więc kartka nie chroni przed zarażeniem. Sprawdziła się za
      to przy wszawicy, bo faktycznie poległa tylko jedna grupa dzieci.

      Myślę, że można zwrócić się do dyrekcji z prośbą o informowanie o
      tego typu sytuacjach. Ale prawda jest taka, że dopóki rodzice sami
      nie zaczną dbać o zdrowie swoich i cudzych dzieci (przyprowadzanie
      chorych dzieci do przedszkola) to sama informacja niczego nie
      zmieni.
      • dmgr Re: przedszkolny problem 01.06.09, 15:10
        U nas nie informują a nawet czasem mamy podejrzenia, że te Panie to specjalnie
        wolą jak dzieci chorują bo mają mniej roboty (np. była u nas afera o to, że dają
        pić dzieciom z jednego kubka), o chorobach oczywiście nie informują ewentualnie
        pediatra w przychodni mówi nam, że w pobliskich przedszkolach jest to czy tamto.
        Moja Klara i tak ciągle jest chora więc jak była ospa to się nie zdążyła zarazić.
        • badowimo Re: przedszkolny problem 01.06.09, 17:39
          ja bym zglosila to do dyrekcji i poprosila na przyszlosc o
          informowaniu, choc tak jak pisze bobimax okres wylegania troche trwa.
          Ja sie zakaznych chorob nie boje i na pewno nie zostawilabym dziecka
          w domu, zeby przeczekac epidemie, bo zwyczajnie nie moge sobie na to
          pozwolic. Moja starsza chorowala na szkarlatyne w styczniu i
          przeszla jak angine, nie jest to takie straszne jak strasznie brzmi.
          W tym czasie w domu bylamlodsza, ktora nie zachorowala, i co?
          Nie ma reguly, zycze zdrowia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka