narttu
22.06.09, 08:11
padam na pysk. Noc jakas tragiczna- Ida nie chce spac sama a ja juz
nie moge z nia spac bo kopie. Dzis spedzilam znow pare godzin w jej
pokoju w nocy. Teraz ledwo patrze na oczy a roboty pelno bo mi sie
nazbieralo po wolnym czwartku i piatku. Byle do wieczora..
chyba se walne kawe jednak..