Skręciłam nogę...

29.06.09, 23:33
Wczoraj skręciłam nogę w kostce. Boli jak cholera. Jutro idę do
ortopedy, bo dzisiaj nie dałam rady. Na szczęście brat m zabrał
dzieci na spacer, najpierw Hanutkę na 2,5 h (Julka spała) a potem po
obiedzie Julkę. Wybiegał ją, pograli w piłkę i ładnie zasnęła o 21.
Jestem ciekawa czy zagipsują mi nóżkę...
    • patrice7 Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 00:04
      o rety.
      Oby nic powaznego,przeciez kto się zajmnie dziewczynami.A moze to bedzie
      pretekst do lezenia i nicnierobienia?
      • maniulka_25 Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 07:25
        Właśnie... :-) M się trzęsie ze strachu !
        • a090707 Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 07:44
          Trzymaj sie i ponarzekaj troche do meza, niech Cie wyreczy jak jest okazja !!!
    • maadga Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 08:39
      Wspczuję, ale m napewno stanie na wysokości zadania :)
    • beetaa Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 09:02
      Biedactwo, mam nadzieje,ze nic powaznego,alejest dobra okazja, zeby M wiecej
      zaangazowal sie w wychowanie corek i docenil to co Ty codziennie robisz ;) Ja
      bym jeczala bardziej niz boli.
    • asuzi Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 09:41
      o wspłóczuję, tak ciepło, a noga w gipsie, oby nie, daj znać czy Cię
      zagipsowali
      • maniulka_25 Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 21:20
        Lekarz zaproponował gips albo sztywny opatrunek. Na razie mam
        elastyczny opatrunek i muszę leżec i się oszczędzac. Za 3 dni
        kontrola i wtedy zdecyduje czy gipsowac. Boli jak *&^*@#$%^&&*#$.
        Naciągnięte ścięgno stawu skokowego stopy :-( Pocieszam się myslą,
        że za parę dni będę miec podwójny wózek więc będzie lżej. Puki co
        pomaga mi brat męża. M ma mnie w dupie.
        • agusiajasia Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 21:23
          Oj, to przykre co piszesz.
          Trzymaj się jednak i nie dawaj się. Wykorzystuj pomoc na ile się da i faktycznie
          staraj się nie przeforsować :)
          • patrice7 Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 21:53
            matko co za dupek z tego Twojego m...
            Zeby nawet w takiej sytuacji się nie wysilic ..
            Przykro mi bardzo :(
        • chanastel Maniulka 30.06.09, 21:58
          Schładzaj nogę i układaj wysoko. Możesz sobie kostką lodu masować
          albo kupić w aptece taki żel do zamrażania. Bidula ale potem znowu
          możesz pochodzić na rehabilitację i troszkę odpocząć nie?:)
        • asuzi Re: Skręciłam nogę... 01.07.09, 12:49
          oby obyło się bez gipsu bo się noga uparuje, życzę chłodów ;)
    • silvii Re: Skręciłam nogę... 30.06.09, 23:29
      no i szkoda, że nie jesteś przypadkiem w warszawie... refleksologia bardzo
      szybko stawia na nogi takie przypadki ;P Trzymam kciuki, żeby się wszystko
      szybko dobrze skończyło i żałuję, że nie potrafię pomóc na odległość...

      Silvii & Dan
Pełna wersja