Dodaj do ulubionych

ale się boję :-(

03.07.09, 07:25
Wczoraj trzymając Piotra na rękach wyczułam mu takie zgrubienie na udzie. Coś
jakby guzek na mięśniu. Idziemy dziś do pediatry, ale ja jestem przerażona
niemal mysleć nie mogę.
Obserwuj wątek
    • lopez32 Re: ale się boję :-( 03.07.09, 08:06
      pierwszy raz coś takiego słyszę, ale nie martw sie na zapas, moze
      się uderzył i coś mu sie tam zrobiło.
    • zabka11 Re: ale się boję :-( 03.07.09, 08:15
      Spokojnie, kochana, spokojnie. Nerwy nie pomogą, a stracisz przez
      nie, realne podejście do sprawy. To może być wszystko i nic. Jasiu
      ma tez za uszkiem węzełek powiększony, ale np. aktualnie ma katar,
      więc czekam aż mu przejdzie i obserwuję. Jakby nie znikł pójdę do
      pediatry.
      Ja mam w prawej piersi jakieś zgrubienie-guzka, ide 15 lipca do
      poradni i na usg. Domyślam się, jakie myśli chodzą Ci po głowie, ale
      tak jak tłumaczę sobie, tak powiem i Tobie. Nie martw sie na zapas,
      nie nakrcaj się, a poza tym, co ma być to będzie i nerwy i tak nie
      pomogą. Trzeba działać, ale póki nie usłyszysz strasznej diagnozy,
      to nie ma jeszcze czym sie matwić. A pewnie nie usłyszysz, ani Ty
      ani ja, bo będzie dobrze:)
      Pozdrawiam serdecznie i daj znać co i jak.
    • dziunia27 Re: ale się boję :-( 03.07.09, 08:24
      nie bój sie na zapas, nie nakrecaj i mysl pozytywnie, napewno to nie
      to co myslisz,
      to pewnie jakis guzek po uderzeniu i za pare dni zejdzie;)
      wiem ze mi sie łatwo pisze, ale trzymam kciuki zeby wszystko było
      dobrze
      i koniecznie napisz jak wrocisz od lekarza
      • malenkie7 Re: ale się boję :-( 03.07.09, 08:46
        to zapewne od uderzenia, albo jakis zwykły tłuszczak. pediatra
        obejrzy i pewnie skieruje na usg, ale nie martw sie na zapas.
        • malea1 Re: ale się boję :-( 03.07.09, 08:49
          Na udzie to najpewniej od uderzenia, ale dobrze, że idziesz to
          skonsultować z pediatrą. Wszytsko będzie dobrze.
    • domatorka.amatorka Re: ale się boję :-( 03.07.09, 09:05
      dziewczyny, jak zwykle, dobrze radzą: spokój, spokój plus konsultacja lekarska i
      będzie dobrze
      • leluchow1 PO wizycie.... 03.07.09, 09:19
        Dziewczyny ale jestem głupia, że sama na to nie wpadłam! To zrost po
        szczepieniach. Może się utrzymywać bardzo długo. Mam nie rozcierać, nie
        smarować, w ogóle zostawić w spokoju, po jakimś czasie zniknie.... Normalnie
        czuje się jak piłka z której spuszczono powietrze, ale ulżyło mi jak cholera!
        Dzięki za otuchę!
        • joasia83m Re: PO wizycie.... 03.07.09, 09:26
          :)))))
          ja tez bym na to nie wpadla. grunt to ze juz wszyscy wiemy co to jest;)
    • dagi.ww Re: ale się boję :-( 03.07.09, 11:27
      Dobrze, że przeczytałam dopiero teraz, jak już wszystko się wyjaśniło!
      A w sumie z tym zrostem też bym się nie domyśliła...
      • a.zaborowska1 no i wszystko jasne :-) 03.07.09, 11:33
        ale widzę, ze ty taka "panikara" jak i ja :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka