chanastel
28.07.09, 22:21
mnie gryzie tymi swoimi jedynkami dolnymi. Dziś ciachnął aż do krwi
i powiedziałam sobie dość. Bałam się go karmić że mnie znów ugryzie
i przestała to być dla mnie przyjemność. Karmiłam Tosię 10miesięcy i
Tymcia prawie 7. Wystarczy. Protestował jak dostał butlę ale coś tam
zjadł. W sumie nie wiem czy nie gryzł mnie bo miałam za mało pokarmu
dla jego możliwości. Tylko teraz nie bardzo wiem jak to zrobić.
Dawać w nocy cyca i w dzień butlę czy od razu odstawić? Nie pamiętam
jak robiłam z Tosią- z tego co pamiętam zmniejszałam ilość karmień
ale u niej inna była przyczyna. Poradźcie coś na tego mojego gryzonia