Dodaj do ulubionych

co byście zrobiły?

07.08.09, 18:49
mój mąż stał u moich rodziców na balkonie, nagle słyszy huk, wygląda
a niedaleko chłopak przewrócił się na motorze, patrzy a on się nie
rusza, motor rozwalony, wezwał pogotowie. Pobiegł tam, chłopak nie
przytomny, krew się leje, motor rozwalony. Po chwili chłopak się
odzyskał przytomność, wstał,okazało się że jest kompletnie pijany,
motor chyba kradziony, do tego to syn sąsiadów.
Mama moja i teść jak usłyszeli to z pretensjami po co mój m. wzywał
pogotowie. Moja mama mówi że będę mieli pretensje do moich rodziców
i do m. że wezwał pogotowie i że była policja. Bo m zadzwonił na 112
i tam od razu policja i pogotowie.
Co byście zrobiły widząc wypadek..... Przecież mój m nie wiedział
kto to. A moja mama wykrzykuje mi że nie jego sprawa.... ręce
opadają...
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 19:00
      Niewazne kto by to byl tez bym wezwała.
    • zorkaa Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 19:02
      ciekawe czy jakby chłopak wjechał tym motorem w ciebie albo dziecko
      to rodzice też uważaliby, że to nie wasza sprawa. to rodzice tego
      chłopaka powinni się obawiać reakcji sąsiadów chyba, skoro ich
      latorośl rozbija się po okolicy kradzionymi motorami jeszcze po
      pijaku. zgadzam się, ręce opadają....
      • anmroz Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 19:05
        Zrobiłabym dokładnie tak samo, nie powinniście mieć żadnych wyrzutów sumienia.
    • beetaa Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 19:04
      Nie przejmowac sie gadaniem.
      Dobrze zrobil!
      Nie rozumiem takiego rozumowania, syn sasiadow to trzeba go kryc? Trudno, musi
      poniesc konsekwencje swego dzialania, moze nastepnym razem pomysli zanim
      usiadzie po pijaku.
      A duzo gorzej byloby gdyby m nie wezwal pogotowia,koles moglby sie np.
      wkrwawic,a wtedy to wszyscy mieliby pretensje, ze nie zadzwonil.


    • monikaj21 Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 19:12
      Bardzo dobrze zrobił i dobrze temu idiocie - mam nadzieję że
      poniesie konsekwencje - ciekawe co by Twoja mama mówiła jak by Ci
      dziecko przejechał kretyn!
      • zmijka76 Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 19:56
        Myslę,że Twój mąz zrobił dokładnie to, co powinien zrobić.
        Zupełnie nie rozumiem wsparcia i litości dla kierowcy - pijaka
        • bobimax Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 20:18
          Postąpił prawidłowo. A gadaniem się nie przejmuj, ja bym jeszcze
          opierniczyła rodziców.
          • olus-ia80 Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 20:32
            Dobrze zrobił i ja postąpiłabym tak samo.
            Twoje stosunki z męzem się polepszą po tej sytuacji , zobaczysz , pochwal męza i
            powiedz że bardzo słusznie postąpił .
            Takie sytuacje zmuszają do myslenia co by było gdyby.. i zobaczył inne oblicze
            swojej mamy .
            • gapix Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 20:36
              dokładnie to samo.

              na cd - ręce opadają...

            • olus-ia80 Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 20:46
              Teraz dokładnie jeszcze przeczytałam że to Twoja mama krzyczała.
              • asuzi Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 20:57
                jego rodzicom tez się to nie podoba, skąd mógł wiedzieć że to syn
                sąsiadów w dodatku pijany, dobrze że nic więcej się nie stało, że
                nie potrącił kogoś, u nas na osiedlu domków jednorodzinnych jest
                dużo młodych małżeństw z małymi dziećmi, a gówniarze na tych
                motorach głupieją nie zdają sobie sprawy co może się stać.... brak
                słów...
        • asuzi Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 20:54
          dzięki, tak się zdenerwowałam bo moja mama aż mi wykrzyczała ze m
          sie wtraca...m tez przezywał....
          • burdziaa Re: co byście zrobiły? 07.08.09, 21:44
            Ja sie boję takich ludzi-ludzi typu Twoich tesciow, no i niestety
            Twoja Mama tez podobnie zareagowała, przykra taka znieczulica i
            jeszcze 'krycie'tego człowieka- potencjalnego mordercy bo tylko
            cudem nie wjechał w nikogo, bra mi słów.
            Mąż zachował sie naprawde rozsądnie !
    • mynia0 Re: co byście zrobiły? 08.08.09, 12:12
      wiesz co, brak mi słów na określenie zachowania mamy i teścia :?
      nie rozumiem takiego postępowania, zrozumiałabym, gdyby się nie
      wtrącali w bijatykę w parku, ale wypadek ? dobrze mąż zrobił, po
      ludzku i tyle. a mamie to powinnaś kilka cierpkich słów powiedzieć,
      no w każdym razie, ja bym nie wytrzymała na pewno.
      • zabka1233 Re: co byście zrobiły? 08.08.09, 12:19
        zrobil bardzo dobrze tez bym tak postapila , dobrze ze tylko tak sie to skonczylo
        • asuzi Re: co byście zrobiły? 08.08.09, 12:57
          podobno leży w szpitalu, na pewno miał wstrząs mózgu. Znajomy
          policjant powiedział że m sie bardzo dobrze zachował.
          Dzięki dziewczyny za podbudowanie :)
    • asuzi Re: co byście zrobiły? 08.08.09, 23:18
      dziś ojciec chłopaka złożył podziękowania Wojtkowi przez moją mamę.
      Ciekawe co mi jutro powie jak sie zapytam...
    • dagi.ww Re: co byście zrobiły? 08.08.09, 23:52
      Oczywiście, że dobrze zrobił! Postąpiłabym dokładnie tak samo!
      Dobrze, że rodzice (ojciec) okazali wdzięczność; jeśli są w porządku, to i tak
      wyciągną konsekwencje z zachowania syna, a powinna to też zrobić policja -
      nienawidzę, jak ktoś wsiada za kierownicę pijany, normalnie mnie nosi, jak coś
      takiego słyszę! Powinni takim ludziom zabierać DOŻYWOTNIO prawa jazdy!
    • kristin4 Re: co byście zrobiły? 10.08.09, 14:53
      Napewno postapiła bym tak jak twój M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka