dziunia27
25.08.09, 09:56
założyłam nowy wątek, bo niewiem czy ktoś przeczyta to na starym o
promie do Szwecji;)
bo było naprawde szałowo i polecam taki wypad na rozluźnienie;)
i gdyby to niebył taki koszt, normalnie płyneła bym co tydzień;D
w sumie wydałam 500zł w 24 godz;O brrr..
chociaż gdyby nie robić tam zakupów to wyszło by znacznie mniej,
ale nieżałuje ani złotówki, bo było extra
w sumie za bilet po zniżkach zapłaciłam 50zł,
ale reszta! ten sklep na statku to wcale nie jest bezcłówka, ceny
normalnie kosmos! nooo może perfumy ciut tańsze ale cała reszta dwa
razy droższa;/
żarcie było wspaniałe, płaciło się 40zł za o biad 70zł za kolacje,
ale mogłeś jeść do woli, aż do padnięcia;D
był szwedzki stół, czy angielski;P bo były ciepłe dania;)
a do wyboru od A do Z, kaczki, kurczaki, dziki, kalmary,
ośmiorniczki, pizza, lasgne, spagetti, full sóruwek, frytki,
ziemniaki, wszystko na co kto miał ochote, ciasta, lody do syta, i
napoje, w tym wina, piwa, normalnie szok;D
statek bardzo ładny, pól dnia opalaliśmy się na tarasie, potem
dyskoteka do 3 w nocy;D
wow! szkoda że tak krótko;(
wczoraj do roboty jak poszła to myślałam że tak skonam;(
w każdym bądź razie, w celach rozrywkowych POLECAM!!!