Dodaj do ulubionych

chcę wiatrołap

24.11.10, 14:40
Jak mogłam się upierać żeby go nie było.Wieje i zimno.Jeszcze mamy awarię z drzwiami wejściowymi i jest klęska.
Dzisiaj w szkole u dzieci widziałam cieżkie aksamitne story przy wejściu.Nieźle chyba wiatr zatrzymują.Mam gdzie to chyba powieszę coś takiego bo wielkim nosem czuję że w mrozy nie przeżyjemy.
Uwilebiam takie zderzenia wlasnych przekonań z rzeczywistością.Mam takiego teścia -wściekłego trolla co tylko mądrzy się,obserwuje a potem chichocze z człowieka.No nie powiem że polewki ze mnie nie ma....
Obserwuj wątek
    • ela38 Re: chcę wiatrołap 24.11.10, 17:04
      Kotara na pewno coś da, ale może lepiej (wiem, za chwilę) pomyśleć o innych drzwiach?
      Ja też nie mam wiatrołapu, ale u mnie ciepło. Tylko, że mój hol jest pół poziomu niżej niż kuchnia z jadalnią, mamy tam dwa (nieduże) kaloryfery i ogrzewanie podłogowe. I chyba dość porządne drzwi (w sensie izolacji termicznej, bo wyglądają obrzydliwie...). Teraz bedzie pierwsza zima, więc dopiero po będę mogła powiedzieć, czy rzeczywiście OK... Ale zeszłej zimy było wykańczanie wnętrz, piec działał i też chyba zimno nie było. Mam nadzieję! Wystarczy mi innych problemów.
    • gorgolka Re: chcę wiatrołap 24.11.10, 20:29
      tymczasowo moze story a kiedyś może szklana tafla na prowadnicach??
      bez zawiasów tylko skrzydło 1 lub 2, optycznie nie zmniejszają pomieszczenia
      wbrew pozorom to nie takie drogie. My robiliśmy wycenę to poniżej 2 tysięcy wyszło.
      Prowadnica z skrzydłem i montażem .Ale to zależy od wymiaru, nasza wycena dotyczyła szyby szerokiej na 1 skrzydło drzwiowe
      • slim.fast Re: chcę wiatrołap 25.11.10, 08:55
        Moja kuzynka ma malutki wiatrołap, ale bez dodatkowych drzwi, nie wstawiali ich, bo by się dwie osoby już razem tam nie zmieściły :P Do tego ogrzewanie podłogowe, porządne drzwi wejściowe i jest cieplutko, nic nie trzeba dodawać. Ja planuję tak samo, więc nie strasz mnie, że może lodem wiać ;);) Dlaczego masz tak zimno?
        • dorjana1 Re: chcę wiatrołap 25.11.10, 09:56
          Stary rozwalił drzwi.Tzn -były dobre,nic nie wiało ale postanowił je uszczelnić jakąś giga uszczelką.Każdy walił bo się nie domykały no i jak zerwaliśmy te taśmy to skrzydło było już rozklekotane.Nie wiem -czy to trzeba gdzieś przykręcić czy co -w ramach naprawy stary pojechał i przywiózł następną torbę uszczelek....
          A moje dzieci zaczęły uwielbiać ten serial czeski ''Sąsiedzi''.Ciekawe dlaczego.

          Na razie grzejemy kominkiem i jest gorąco.Tylko w tym wiatrołapie czuć prąd powietrza.Dajemy radę ale to początki.
          generalnie to rozprowadzenie ciepła z kominka to jest super sprawa.Mam nadzieję że ten sposób na ogrzewanie będzie sie rozwijał-teraz jednak trudno o dobrego speca,a i te problemy z plastikowym smrodem przy mocnym napaleniu mogą dobić.Ale ratuje to budżet bardzo chociaż jakbym miała gaz to pewnie byłby załączony :)
          Ale jak widac da się i bez.

          spotkanie możemy organizować jak gorgolka może będzie w Warszawie.Jak chcecie może być kilka przecież :)
          • kasikk_29 Re: chcę wiatrołap 25.11.10, 11:24
            nie wiem, gdzie masz rozprowadzenie, ale u nas byla na początku faza bez gazu przez jakiś miesiąc i efekt była pi razy oko taki, jak opisujesz: na dole w kuchni i wiatrołapie wyraźnie ciągnęło, w salonie i jadalni ciepło (istotne znaczenie ma to, że w całym domu nie było drzwi wewnętrznych), w pomieszczeniach, gdzie bylo rozprowadzenie - też ciepło
            odczucie ciepła zmienilo się diametralnie po włączeniu ogrzewania centalnego
            w wiatrołapie też jest normalnie ciepło
            myślę, że jak włączycie ogrzewanie, będzie inaczej
          • woda.lekko.gazowana Re: chcę wiatrołap 26.11.10, 00:29
            czyli jak zwykle wina starego.. :DDD
          • leda16 Re: chcę wiatrołap 27.11.10, 16:09
            dorjana1 napisała:

            rozprowadzenie ciepła z kominka to jest super sprawa.Mam nadzieję
            > że ten sposób na ogrzewanie będzie sie rozwijał-teraz jednak trudno o dobrego
            > speca,a i te problemy z plastikowym smrodem przy mocnym napaleniu mogą dobić.


            O kurczę, czyli plastikowa instalacja płaszcza wodnego śmierdzi?! Więc może metalowy lub miedziany? Ale z kolei na miedziane okablowanie w całym domu mnie nie stać. A czy można żelazo łączyć z plastikiem?
            • dorjana1 Re: chcę wiatrołap 27.11.10, 22:38
              leda,ja chyba nie o tym.NIe mam płaszcza wodnego -rozprowadzanie nadmuchowe że tak określę:))
              jak mocno napalimy to jest smród nieciekawy .Podobno majster nawalił bo jakieś tanie odpowiedniki czegoś zastosował i klej cuchnie.Trzeba poprawić -pewnie w drugim życiu po reinkarnacji bo poprawek fura
              o matko jak ja już nie mam siły z tym pieprznikiem.Dzisiaj kryzys .Jedyny pozytyw że śnieg przykrył syf na działce.
            • mifff Re: chcę wiatrołap 02.12.10, 22:06
              > > speca,a i te problemy z plastikowym smrodem przy mocnym napaleniu mogą do
              > bić.

              Zapewne śmierdzi konserwacja kominka. Musi się wypalić :)

              > O kurczę, czyli plastikowa instalacja płaszcza wodnego śmierdzi?

              Zapomnij o kominku z płaszczem wodnym. Może być nieszczęście.
              Kominek nie jest kotłem, a salon kotłownią!

              > stać. A czy można żelazo łączyć z plastikiem?

              Można
      • mifff Re: chcę wiatrołap 02.12.10, 22:13
        > tymczasowo moze story a kiedyś może szklana tafla na prowadnicach??

        Niewiele da.
        Wiatrołap, to pomieszczenie, w którym miesza się powietrze z zewnątrz z ogrzanym,
        Pomieszczenie, czyli, pewna przestrzeń ograniczona ścianami, nawet przy otwartych drzwiach wewnętrznych spełnia częściowo swoje zadanie.
        Wiatrołap oszczędza do 20% wydatków na ogrzewanie chałupy.
        • szczypior74 Chcij, wiartołap, chcij :) 23.12.10, 09:40
          Wiatrołap w chałupce mam, a jakże. Pełni także rolę korytarza przechodniego do pokoju i kuchni. I jest ciepły (działa "podłogówka i kaloryfer). Dyskomfort odczuwamy jedynie w momencie otwierania drzwi zewnętrznych. Im im zimniej na zewnątrz tym większy. Czasami mnie to drażni.
          Do tego kwestia czystości.

          A mifff mówił: szczypiorku zrób sobie porządny wiatrołap... ;o)
          A ja, zauroczona szwedzkimi projektami (tam w końcu zimy chłodniejsze niż nasze), postawiłam na swoim.
          Ot... jak się baba uprze...
          • mifff Re: Chcij, wiartołap, chcij :) 23.12.10, 13:35
            Witaj Szczypiorku!
            Jak Dziecię?
            Wszystkiego Najlepszego na Święta
            :)
            • szczypior74 Do Mifffa 27.12.10, 09:16
              Witaj Mif :)

              dziękuję :) Tak poświątecznie: niech spełnią się wszystkie życzenia, jakie usłyszałeś przy wigilijnym stole :)

              Latorośl rośnie, niebawem skończy czwarty rok. Mały dokazuje i jest za bardzo świadomy swego jestestwa. I... jest po stokroć większym wyzwaniem niż budowa domu ;)

              Mifku, jeśli masz aktualne zdjęcia swojego zaśnieżonego domku prześlij proszę. Zmieniłam adres e-mail. Aktualny to szkabona@gmail.com

              Pozdrawiam ciepło z mroźnego dzisiaj Śląska.
    • hamerykanka Re: chcę wiatrołap 27.11.10, 17:59
      Zainstaluj drzwi sztormowe. Montuje sie na zawiasach, na zewnatrz, raczej dobrze izoluja od wiatru/deszczu a tansze niz drzwi na prowadnicach.
      Wiekszosc domow w Stanach takie ma, my zlikwodowalismy i teraz pluje sobie w brode,ale nie ma sensu instalowac bo bedziemy robic drzwi przesuwane w innym kawalku sciany..
      • dorjana1 hamerykanka 27.11.10, 22:39
        poszperam dziś co to drzwi sztormowe
        Mam do Ciebie pytanie -podrzucisz zdjecia produkcyjne blatu ?Może na mail ?
        • 2-qwerty Re: hamerykanka 28.11.10, 06:59
          Warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki określają, że przy wejściach do budynków powinien być wiatrołap, ze względu na strefę klimatyczną w jakiej mieszkamy. Niestety często projektanci albo sami inwestorzy rezygnują z wietrołapu ( bo mały, ciasny, bo po co) i później są właśnie takie problemy. W sklepach jak nie ma wiatrołapu powinno montowac się kurtyny powietrzne ( w domu raczej nie). Na twoim miejscu zastanowiła bym sie nad proponowaną już wcześniej np.ruchomą zabudową. Wklej rysunek będzie łatwiej coś zaproponować.
        • hamerykanka Re: hamerykanka 05.12.10, 21:21
          Poszukaj pod haslem storm doors, np w Lowe's (www.lowes.com), bo tam bedzie opis.
          Blat podrzuce, ale musisz poczekac, na razie czeka mnie robienie szafek:)).
          Plytki bede klasc z minimalnym odstepem, na epoxy. Na razie szukam listwy ze stali nierdzewnej aby ladnie wykonczyc backsplash, bo nie ma zaokraglonych plytek granitowych, przynajmniej nie w zawrotnej cenie.No i w sklepach patrza sie dziwnie jak im tlumacze czego szukam:)
    • kanon1953 Re: chcę wiatrołap 22.02.11, 20:46
      Witam, ja też tak zrobiłam i nie mamy ganku ani wiatrołapu.Miały być drugie drzw/szklane / ale szkoda nam się zrobiło utracić powierzchnię z mieszkania i teraz zimno i nieprzyjemnie jest w przedpokoju .Właśnie jesteśmy na etapie wymyślania odpowiedniego ganku ,który będzie przegrodą .Nasz budynek jest inny więc nie było łatwe znalezienie odpowiedniego rozwiązania, ale udało się wybrnąć z sytuacji i w następnych latach będzie cieplej . W polskich warunkach jednak nie wszystkie pomysły zdają egzamin .Trzeba czasem przyznać innym rację ,nawet teściowi,ale ten się nie myli co nic nie robi .
      aha zastosowaliśmy też piękną drogą przegrodę materiałową ale wyjątkowo niepraktyczna poprostu jak się otwiera drzwi w taką zimę jak dziś tak nawieje zimnego powietrza ,że póżniej nagrzać pp to masakra ciągle w tej części mieszkania jest zimno.
      Mamy ogrzewanie podłogowe w pp ale to za mało .
      • agiatami wiatrolap-spizarnia 26.02.11, 09:20
        nie mam piwnicy gdzie mozna trzymac beczke kapusty kiszonej i okazalo sie ,ze wiatrolap bez kaloryfera to swietne ,zimne miejsce. w zimie nie da sie tam trzymac ubran i butow bo jak sie ubierac w umrozone ubrania? sa beczki z zakrecana przykrywka i nie czuc zapachu domowej, zdrowej kiszonej kapusty.
        w tym roku calkiem skutecznie uszczelnilam drzwi przyklejajac do futryny cienkie , narozne listwy boazeryjne . gumowe uszczelki sa miejscami za grube i drzwi sie nie zamykalo wygodnie.
        • kanga_roo a ja nie mam wiatrołapu i nie narzekam 01.03.11, 12:48
          nie mam wiatrołapu - pomieszczenia, tylko wejście we wnęce, od zawietrznej. wchodzi się bezpośrednio do hallu, oddzielonego od pozostałych pomieszczeń drzwiami. hall jest użytkowany stale, ogrzewany podłogówką, nie bywa tam zimno nawet w mrozy. myślę, że kluczowe jest łapanie przez wiatrołap wiatru, nie temperatury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka