dorjana1
24.11.10, 14:40
Jak mogłam się upierać żeby go nie było.Wieje i zimno.Jeszcze mamy awarię z drzwiami wejściowymi i jest klęska.
Dzisiaj w szkole u dzieci widziałam cieżkie aksamitne story przy wejściu.Nieźle chyba wiatr zatrzymują.Mam gdzie to chyba powieszę coś takiego bo wielkim nosem czuję że w mrozy nie przeżyjemy.
Uwilebiam takie zderzenia wlasnych przekonań z rzeczywistością.Mam takiego teścia -wściekłego trolla co tylko mądrzy się,obserwuje a potem chichocze z człowieka.No nie powiem że polewki ze mnie nie ma....