leda16
10.02.13, 21:03
Cyklina - Klimkiewicz napisał:
Parkietam się zajmuję ponad 30lat. Czyli połowę mojego życia. Ale tylko w Warszawie. B.Klimkiewicz.
Więc najwyraźniej mamy tutaj znawcę. Super!
Korzystając z okazji chciałabym zapytać czy znasz adresy jakiś tanich i dobrych hurtowni parkietów dębowych? Myślałam o jakimś drobnym, tak 6x30, o wys.2,2. II klasa. Drobny dlatego, bo optycznie powiększa pokój a u mnie poza salonem powierzchnie są małe : 19 m, 10m, najmniejsza moja sypialnia 8.80m.
Drugie ważne pytanie dotyczy lakierów do parkietu. Ma być wysoki połysk i w miarę trwały. Dawniej malowało się kaponem, na to lakier, który miesiąc śmierdział jak zaraza ale z 15 lat trzymał połysk. W lecie ub. roku dorwałam cykliniarzy, którzy wycyklinowali b. już zniszczony przedpokój w bloku. Do pomalowania wybrałam Bondex wodny, wysoki połysk, a jakże. Malowałam 3x, w tym czasie dziecko i pies czekali na budowie. Schnął szybko, ok.22 godz. można było wejść. Po paru miesiącach lakier stracił połysk a teraz świeci surowe drewno.
Co Ty byś polecił? Cena nie jest taka istotna, bo wydaje mi się, że to powinien być wydatek na lata, jak kiedyś :). Na rynku widziałam Domalux połysk, Dulux, a nawet Domaluks do malowania pokładów okrętowych. Jednak z wystawionych w sklepie próbek ten ostatni był wybitnie porysowany pazurami klientów. Najbardziej pazurom drapieżników oparł się Dulux. Więc może ten? W domu nie planujemy dywanów ale parkiet ma być tylko w pokojach. Reszta w jasno beżowym gresie. No i schody - stopnice z drewna dębowego. Ale może ten okrętowy Domalux byłby dobry do blatów kuchennych? Nawet 10 x bym pomalowała (decupage maluje się ok.30x) byleby można umyć mokrą gąbką tak, jak laminat i talerz z gorącym rosołem postawić.
Parkieciarzy w zasadzie już mam, widziałam ich pracę w domku budowanym przez mojego generalnego wykonawcę, ale facet ostatnio mnie zaskoczył stwierdzaniem, że nigdzie w internecie nie znalazł sposobu kładzenia jodełki francuskiej. Z kolei młodzik, który dawał parkiet bez vatu a w praktyce jego cena była wyższa niż z 23% vatem, rzekomo umiał (albo jego ludzie) kłaść tą jodełkę jednak przez te vatowskie ekwilibrystyki stracił w moich oczach.