Dodaj do ulubionych

tynki wewn. / płyta k-g

25.06.07, 12:42
Co lepsze? czy pł. można położyć bezpośr. na cegłę czy dodatkowo wygłuszać?
Szybciej się kładzie tynki czy płyty? Mam właśnie taki dylemacik:)
Obserwuj wątek
    • mifff Re: tynki wewn. / płyta k-g 25.06.07, 12:53
      Na dole tynk, na górze może być rg
    • cromwell1 Re: tynki wewn. / płyta k-g 25.06.07, 18:35
      ...A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!

      I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas...:)

      co cie tak pili?:)

      plyty k-g kladzie sie bezposrednio na sciane
      te na kleju gipsowym
      jest szybciej

      mozna na konstrukcji z welna jest drozej i wolniej
      tylko przed czym sie izolujesz?

      pomysl
      za plytami masz pustke
      to wylegarnia wszelkiej swoloczy
      jak prusaki rybiki i murowki faraona;)
      moze lepiej pstryknac tynk cementowo wapienny
      po 4 tygodniach gladz gipsowa
      albo i nie;)
      tynki bez gladzi maja dusze;)

      albo
      jak sciany sa proste
      i tynku wyjdzie cienka warstwa pyknac gipsowy tynk maszynowy
      tylko przy grubszym tynku cholerstwo schnie miesiacami
      pozniej i tak pasi wyrownac taki tynk gladzia

      pzdr.
      • su.ha Re: tynki wewn. / płyta k-g 26.06.07, 10:54
        cromwell1 napisał:

        > ...A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
        >
        > I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas...:)
        >
        > co cie tak pili?:)
        >
        no bo ja bym chciała jeszcze w tym roku się wprowadzić łaaaaaa:)))
        >
        > pomysl
        > za plytami masz pustke
        > to wylegarnia wszelkiej swoloczy
        > jak prusaki rybiki i murowki faraona;)

        no to mnie wyleczyłeś z płyt:)
        dzięki i pozdr.


        • cromwell1 Re: tynki wewn. / płyta k-g 26.06.07, 19:55
          bez przesady
          ile ci taka mala mrowka kawy upije;)

          najgorzej maja wlasciciele chatynek szkieletowych
          jak gryzonie sie zalegna
          to klekajcie narody;)

          pal licho nocne chroboty i popiskiwania
          grzyzonie tna wszystko
          od instalacji elektrycznej po plastikowe rury
          a szczurom nie opra sie nawet miedziane rury

          pzdr.
          • su.ha Re: tynki wewn. / płyta k-g 10.07.07, 08:26
            cromwell1 napisał:


            > najgorzej maja wlasciciele chatynek szkieletowych
            > jak gryzonie sie zalegna
            > to klekajcie narody;)
            >
            > no właśnie:)
            podciągam wątek, bo się cały czas zastanawiam nad tymi płytami,
            jak to wygląda w domach szkieletowych, przecież tam kładą płyty i też mają
            robactwo?
            • robitussin Re: tynki wewn. / płyta k-g 10.07.07, 09:51
              su.ha napisała:

              > podciągam wątek, bo się cały czas zastanawiam nad tymi płytami,
              > jak to wygląda w domach szkieletowych, przecież tam kładą płyty i też mają
              > robactwo?

              Koleżanka ma domek szkieletowy w głębokiej wsi podwarszawskiej, niemal w samym
              Kampinosie. Bywałam u niej i nocowałam wielokrotnie - robactwa i gryzoni nie
              zanotowałam (pomijam pojedyncze pająki czy szczypawki, bo to tałatajstwo akurat
              wchodzi z zewnątrz). Może jest jeszcze za wcześnie na robaki "domowe" - znajomi
              mieszkają tam dopiero circa 5 lat ;-)
              Ale swoją drogą po tym, co napisał Cromwell, to już w życiu nie położę nigdzie
              płyty k-g (no chyba, że nie będzie innego wyjścia). Skutecznie uruchomił moją
              wyobraźnię ;-) Blleeee ...
      • jkl13 Re: tynki wewn. / płyta k-g 10.07.07, 09:47
        cromwell napisał

        "za plytami masz pustke
        to wylegarnia wszelkiej swoloczy
        jak prusaki rybiki i murowki faraona;)"

        Moi teściowie mają rigipsy, mieszkają już 10 lat. Nigdy w domu nie mieli
        prusaków, rybików czy innych syfików. Za to my gościliśmy już rybiki -
        mieszkaliśmy w bloku, budowanym z cegły, wewnątrz były porządne tynki
        cementowe. Nie ma więc reguły.
        My sami zdecydowaliśmy się na tradycyjne tynki cementowo - wapienne. Mamy
        fachowca, który robi je na gładko (wyglądają jak gładź), a cena wynosi 17 zł za
        m2 (w tym jest jego materiał i robocizna).
        Rigipsy mają jedną wadę - niezależnie od tego, jak równiutko się je położy i
        ile serca w to włoży, to i tak w niektórych miejscach pękną - w jednych mniej,
        w innych bardziej, ale zawsze pojawią się spękania (głównie na łączeniach).
        Dlatego my zdecydowaliśmy się na tynk.
        • su.ha Re: tynki wewn. / płyta k-g 10.07.07, 15:39
          jkl13 napisała:

          > w innych bardziej, ale zawsze pojawią się spękania (głównie na łączeniach).

          Teściu mi mówił, że łączenia płyt zakleja się specjalnymi taśmami, które mają
          właśnie za zadanie nie dopuścić do pękania. Sama już nie wiem:(
          • cromwell1 Re: tynki wewn. / płyta k-g 10.07.07, 20:27
            policz sobie suhutka ;)
            17 zeta /m2 i nic cie nie obchodzi
            ile kosztuje plyta k - g
            klej do plyt albo
            co gorsza
            konstrukcja
            uniflot do polaczen
            gips wykonczeniowy
            tasma
            i robocizna

            ta specjalna tasma to wloknina z wlokina szklanego
            nic specjalnego
            polaczenie nie peknie pod warunkiem rzetelnej roboty
            masz pewnosc co do ekipy?

            a jesli chodzi o robactwo i gryzonie
            to pewnosci nigdy nie ma
            wystarczy sasiad brudas
            stary kompostownik
            hodowca
            sasiedztwo pol i lasu
            w jesieni gryzonie pchaja sie do chatynki
            ze bieda sie opedzic
            myszce wystarczy dziurka 0.5 x 0.5 cm i wlezie do ocieplenia szkieletora
            ma ktos pewnosc ze polaczenia sa dokladniej wykonane
            ja nie
            stad 3 koty stojace na strazy
            wroc
            2
            tajsona pogrzebalismy w strugach deszczu i lez w poniedzialek:((

            pzdr.
            • su.ha Re: tynki wewn. / płyta k-g 11.07.07, 08:15
              cromusiu:)
              rozważam płyty, bo teściu (robi to fachowo) z moim starym by kładli
              a co do cen - muszę wyliczyć, co bardziej opłacalne:)
              dzięki za rady
              pzdr.
              • jkl13 co do cen 11.07.07, 09:25
                Jeśli robisz we własnym zakresie, tzn. kosztuje cię tylko materiał, a nie
                robocizna, to taniej wychodzą rigipsy. Sprawdzaliśmy ostatnio, koszt
                orientacyjny wychodzi ok. 12-13 zł za m2. Nam jednak te 4-5 zł (wobec
                uzgodnionych 17 zł za m2 z tynkarzem) nie robi różnicy, zwłaszcza ża wolimy
                tynki, więc zdecydowaliśmy się na tynki.
                Jak nam tynkarz nawali (bo różnie bywa), to raczej też położymy rigipsy, ale na
                razie chcemy tynki.
          • jkl13 Re: tynki wewn. / płyta k-g 11.07.07, 09:22
            su.ha napisała:

            > Teściu mi mówił, że łączenia płyt zakleja się specjalnymi taśmami, które mają
            > właśnie za zadanie nie dopuścić do pękania. Sama już nie wiem:(

            Taśmy owszem są, ale spękania i tak się pojawiają, choćby nie wiem jak
            najlepsze były taśmy i jak dokładnie położone. Nie jest tego dużo, ale są. Teść
            sam kładł rigipsy (jest budowlańcem), więc robił to super dokładnie, ale i tak
            w salonie na suficie w miejscu łączenia ma dwa pęknięcia i w dwóch pokojach po
            jednym (już na ścianie). Co prawda nie jest tego dużo, jak na 220 m2, ale są.
    • dibianka Re: tynki wewn. / płyta k-g 11.07.07, 16:48
      ja mam regipsy, nic mi sie wyleglo i nie zaleglo. Rysa jest jedna na 80 m2 scian
      i zadnej na suficie 50m2. Plyty kladlam sama z mama i sasiadem, byl spory ubaw.
      Potem wzielam goscia do zamkniecia spoin i zaszpachlowania ich. Wyszlo szybko,
      tanio i co najwazniejsze dobrze.
      • jornadadelmuerto Re: tynki wewn. / płyta k-g 07.08.14, 00:43
        ja dokladnie tak samo mam tylko byla to suteryna przgotowana do uzytku mieszkalnego i wilgoc (albo latwiej zapytac czego nie bylo) zmusila mnie do kartonG... tylko zadna plyta na scianie nie dotyka ani podlogi ani sufitu.... tylko laczenia sa na flizelinke i gips/wkl/szklane...
        dol i gore zarobilem miekim akrylowym wymyslem dzisiejszysz dobrodziejstw.. jak za 3 /4 lata zona sie znudzi i wymysli questa z malowaniem to akrylowy/patent zostanie usuniety jezeli tego bedzie wymagal jak to jest np usuwana stara farba i jakies tam mini dodatki.. chyba kazdy pamieta jak to jest przeleciec szpacheleczka.. ok wada efekt jak w kartonie jezeli sie po niej wraca do sypialki z weekendu w stanie 3DwHD.. taki domek japonski mozna sie odcisnac.. ale ludzie masz tak to wiesz ze to nie z tytanu.... tynk nie jeden z zona porysowalismy w Sypialni... dobry klej i "obciążenie statyczne" idzie ogarnac. a i wszyscy jakos maja klapiki na oczach ze jak do akwarium musi byc wszystko. raz robisz i nie ma znisty.. ogolnie to raz malujesz i do konca zycia juz nie potrzeba nigdy tego ponawiac... AVE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka