iwona-mama-majki
28.04.05, 14:20
No właśnie. Dostałam propozycje pracy od szefa mojego Pawła. I tu zaczynają
się schody - żłobek wchodzi w grę dopiero od wrzesnia a on proponuje mi tę
pracę już od 9 maja. I z jednej strony chętnie bym tam poszła - choć płaca
nie jest najwyższa to zawsze to coś a poza tym do swojej poprzedniej nie mam
zamiaru wracać, a z drugiej strony - Majka zostałaby do wrzesnia pod opieką
babci - z czego nie koniecznie będą obie zadowolone (a ja juz chyba
najmniej). Stoję przed takim dylematem, że pewnie kolejna noc będzie
nieprzespana (wczoraj nie przespałam bo szłam rano na rozmowę) a odpowiedź
musze dać jutro. No i nie mam pojęcia co odpowiedzieć. Na nianię nas nie stać
niestety i jakoś czarno to wszystko widzę :( I tak źle i tak niedobrze:(