catalina1 29.12.03, 08:03 Jak się spędza Sylwestra w łóżeczku z chusteczką??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
the_dzidka Re: A psik 29.12.03, 08:10 > Jak się spędza Sylwestra w łóżeczku z chusteczką??? Pociągająco? Czy ktoś jeszcze dzisiaj pracuje? Dzi Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: A psik 29.12.03, 08:10 the_dzidka napisała: > Czy ktoś jeszcze dzisiaj pracuje? > Konrad i Kami i Jakubek ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: A psik 29.12.03, 08:33 catalina1 napisała: > > Czy ktoś jeszcze dzisiaj pracuje? > > > Konrad i Kami i Jakubek ;-)) I to intensywnie od 7.30. Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: A psik 29.12.03, 08:30 catalina1 napisała: > Jak się spędza Sylwestra w łóżeczku z chusteczką??? Sprawdź. :P Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: A psik 29.12.03, 10:02 konradbryw napisał: > Sprawdź. :P Chyba będę musiała ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: A psik 29.12.03, 11:25 catalina1 napisała: > Chyba będę musiała ;-( > To i tak małe miki. Żona ma ospę. Załapała od młodego, który przeszedł ją 2 tygodnie temu niemal bezobjawowo. R Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Banda połamańców... 29.12.03, 11:28 > To i tak małe miki. Żona ma ospę. Załapała od młodego, który przeszedł ją 2 > tygodnie temu niemal bezobjawowo. A ja rąbnęłam sie w nasadę nosa (bliskie spotkanie z klamką). Przypominam trochę model z plakatu z serii "bo zupa była za słona" :-/ Pozdrów Be od Forumów. Niech się nie wyglupia i sie odsypie :) Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: Banda połamańców... 29.12.03, 11:50 the_dzidka napisała: > A ja rąbnęłam sie w nasadę nosa (bliskie spotkanie z klamką). Przypominam > trochę model z plakatu z serii "bo zupa była za słona" :-/ Nosem w klamkę? Trochę skomplikowane jak dla mnie. > Pozdrów Be od Forumów. Niech się nie wyglupia i sie odsypie :) Dzięki, już jej się cofa. R Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Banda połamańców... 29.12.03, 14:43 > Nosem w klamkę? Trochę skomplikowane jak dla mnie. Bo to brzmi jak cyrkowa akrobacja. Ale uwierz mi, w kwestii uszkodzeń cielesnych to jeśli chodzi o mnie, wszystko jest możliwe. Kiedyś na ten przykład rozcięłam sobie ten kawałek pomiędzy ustami i nosem - kartką z _czytanej_ przeze mnie książki. Ładnie. Ludzie sobie w ten sposób rozcinaja najczęściej palce. A ja wyglądałam, jakby ktoś próbował ostrym nożem odciąc mi skórę z twarzy :-DD I też nie wiem, jak tego dokonałam.... Odpowiedz Link Zgłoś