84aga
10.01.04, 09:11
Jak wiecie a może i nie wiecie, za tydzień mam studniówke - już wiecie.
Jakoś tak wyszło, że na początku nie miałam na nią iść, ale koleżanki mnie namówiły a ja nie mam osoby towarzyszącej :(
Wśród moich "znajomych" sami nienormalni (czyt. upili by się zaraz a mnie by szlak trafił ze wstydu).
Mam do Was ogromną prośbę: nie znacie może jakiegoś normalnego chłopaka, który by chciał się wybrać na imprezkę ze mną za tydzień?
Tak mi głupio o to pytać ale jestem w desperacji, koleżanki mi nie chcą odpuścić - więc muszę iść i koniec! Tylko z kim? Dacie rade pomóc???