Dodaj do ulubionych

Aleje śmierci

30.05.06, 22:09
Tak nazywają drogę ze Złotowa do Zakrzewa. Czy to słuszna nazwa?
Obserwuj wątek
    • elmek Re: Aleje śmierci 30.05.06, 22:36
      Aleje głupoty co najwyżej a nie aleje śmierci! Najczęściej zabija głupota i brawura.
      • sjd Re: Aleje śmierci 01.06.06, 07:45
        No właśnie mnie wczoraj o mało nie zabiła głupota i brawura. Ale nie moja, lecz
        głupota wcielona w postaci kretyna siedzącego za kierownicą kilkunastoletniego,
        ciemno niebieskiego Opla Astry PZL coś tam. O 20.11 będąc na wysokości ZABAJKI
        wyminął mnie, a raczej zmusił do lądowania na poboczu psychopata jadący w.w
        gratem ile fabryka dała, czyli w okolicach 150 km/h. Dodam, że manewru dokonał
        jadąc na trzeciego. Pomimo tego, że odbiłem w bok, zostałem minięty dosłownie o
        milimetry.
        Ktoś dla kogo życie ludzkie (w tym przypadku moje) nie znaczy nic albo tyle
        samo co życie muchy rozchlapanej na przedniej szybie, powinien być zatrzymany i
        skazany jeśli nie na krzesło elektryczne, to na dożywotnie kamieniołomy. Jak
        dla mnie wczorajsza sytuacja równa się próbie zabójstwa.
    • skraj100 Re: Aleje śmierci 30.05.06, 23:40
      w powiecie złotowskim są miejsca w których dochodzi do częstych wypadków ze
      skutkiem śmiertelnym. Takie miejsca to: łuk drogi przed Krajenką / min 7
      zabitych/, łuk drogi koło wiatraka w kierunku na Nowy Dwór/ min 5 zabitych/,
      łuk drogi za Dolnikiem /min 5 zabitych/. Ja w tych miejscach widząc liczne
      kapliczki jestem szczególnie ostrożny, choć jeżdżę szybko.Przypuszcza się, ze
      wpływ na to ma pole magnetyczne. Jednak główna przyczyną jest nieostrożność i
      brawura.Najgorsi sa młodzi kierowcy, którzy w swoich starych samochodach,
      dobrych marek, upajaja sie szybkością i chcą zaimponować. Ci piraci, startując
      sprzed NOn Stopu, w nocy po ulicach bija rekordy szybkości.
      • fazarro Re: Aleje śmierci 30.05.06, 23:52
        no z tym "nonstopem" to troche przegiales :)
        kierowcy
        nie zwarzaja na stan drog po jakich jezdza
        nie zwarzaja na stan pogody
        nie zwarzaja na stan pojazdu
        nie zwarzaja na predkosc
        nie zwarzaja na swoj stan trzezwosci
        w niektorych przypadkach na pole magnetyczne ;)
        w wiekszosci przypadkow gubi ich brawura chec popisu rutyna
        to sa raczej glowne przyczyny
        a reszta to to na co kierowca nie zwraca uwagi
        • skraj100 Re: Aleje śmierci 31.05.06, 00:41
          Fazarro. Nie obraź się ale chyba popełniłeś błąd. Zwarzyć mozna mleko. Na stan
          dróg kierowcy nie zważają:) Poza tym zgadzam sie z Tobą.
          • fazarro Re: Aleje śmierci 01.06.06, 13:12
            shit happens ;)
            nogdy nie bylem dobry z ortografii :D
    • flatower Re: Aleje śmierci 04.06.06, 20:46
      Ostatnio w Polsce sporo wypadków powodują ludzie kierujący w stanie
      narkotycznego oszołomienia. Czy Policja w Złotowie bada te sprawy? Ilu
      kierowcom postawiono zarzuty? Pytam, bowiem drogą Złotów - Zakrzewo wracają
      ludzie z Holandii/ z pracy/! Słyszałem opinię,że się wzmacniają w podróży
      tzw. "skrętami".
      • fazarro Re: Aleje śmierci 04.06.06, 21:53
        buehehehehehehe
        sprawdz lepiej jak dziala thc a dopiero pozniej pomysl czy da sie tym "wzmocnic"

        moze jakby mieli odpowiedni sprzet na wyposazeniu to moze by sprawdzali
        a "ostatnio" to dopiero w Polsce zaczyna sie o tym glosno robic
        bo "ludzie kierujący w stanie narkotycznego oszołomienia" so tu (w Polsce)i
        jezdza samochodami juz od dawna
        • flatower Re: Aleje śmierci 04.06.06, 22:04
          O marihuanie różni ludzie wyrażają różne poglądy. Muzycy twierdzą, że mają
          natchnienie i lepiej, swobodniej się im gra, gawędziarze że są bardziej
          dowcipni i interesujący, kochankowie że ich seksualne zdolności i doznania są
          mocniejsze niż zwykle, a pisarze że ich wyobraźnia nie zna granic. Sceptycy i
          abstynenci twierdzą, że wrażenia zwiększonych możliwości kreacyjnych są czystą
          iluzją. Twierdzą, że palacze marihuany są banalni, niechlujni, infantylni,
          irytujący, nielogiczni i absolutnie bezkrytyczni.
          < Przyłączam się do ostatniego cytowanego poglądu. Poza tym muszę stwierdzić,
          że zdjęcia które obejrzałem w podanym przez ciebie linku są przednie. Poezja!

    • night_breeze Re: Aleje śmierci 07.06.06, 20:06
      Będąc w Złotowie w maju byłam niemalże świadkiem wypadku,w którym na skutek
      odniesionych ran zginęła rowerzystka.Niedługo po tym tragiczny wypadek bliżej
      miasta-dwoje ludzi na motorze.Wiem że facet zginął chyba na miejscu a jego żona
      w ciężkim stanie została odwieziona do szpitala.Wiecie co się z nią dzieje?Zdaje
      się że mieli małe dziecko,tak?
      • johnscott Death error 07.06.06, 21:52
        Hej nocna bryzo - ta pani żyje i ma się dobrze... Tylko się potłukła...
        • johnscott Re: Death error 07.06.06, 21:54
          Ta rowerzystka oczywiście! Ta druga chyba też żyje. A ci z wypadku na motorze...
          Ponoć w swoim życiu ohydnie potraktowali swego wspólnika. Jak to mówią w
          przysłowiu o czyjejś nierychliwości.
          • greengrocer Re: Death error 09.06.06, 21:13
            ona jest w ciężkim stanie w szpitalu.mieli 11 letnią córeczkę
            • flatower Re: Death error 11.06.06, 14:08
              Proszę bez wycieczek w stosunku do ofiar. Jak się już wszyscy przeprowadzimy na
              drugą stronę to mam nadzieję na dość precyzyjne ustalenie szczegółów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka