magnefar 25.09.07, 13:09 Pytanie do Pana Jacka :) Czytajac Panskie wypowiedzi zauwazylam, ze duza wage przywiazuje Pan do akustyki.... Chcialam sie spytac co sprawia, ze sala weselna ma dobra akustyke? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
art-efekt Re: akustyka na sali 25.09.07, 15:51 Witam! Nie tylko ja przywiązuję, ale zapewne każdy zespół i kamerzyści także, ponieważ na złej akustycznie sali zarejestrowany kamerą dźwięk będzie bardzo złej jakości, znacznie odbiegający od tego co ludzie słyszeli na sali. Akustyka sali jest wtedy dobra, kiedy nie posiada zbyt dużego pogłosu (echa), ani rezonansów akustycznych, a dźwieki są dobrze tłumione lub rozpraszane. Można to w najprostrzy sposób ocenić klaszcząc. Jeżeli poza bezpośrednim dźwiękiem klaśnięcia słyszymy dźwięki odbite od ścian czy sufitu lub też dźwięk ten długo się utrzymuje na sali zanim ucichnie i do tego odnosi się wrażenie, że jest głośny to oznacza, że sala posiada duży pogłos, czyli jest niezbyt dobrą akustycznie. Kiedy ten dźwięk utrzymuje się bardzo długo rzędu sekundy czy nawet kilku sekund to już jest bardzo źle. Można to porównać do pogłosu czy też echa krzycząc lub klaszcząc do studni. Jakie problemy związane są ze złą akustyką sali ? Otóż każdy dźwięk na złej akustycznie sali sprawia wrażenie bardzo głośnego i mało czytelnego. Dla przykładu rozmawiające kilka metów obok osoby słyszymy głośno, ale trudno jest zrozumieć o czym mówią - tworzy się zgiełk, charmider. Podobnie jest też z zespołem. Brzmienia instrumentów stają się mało selektywne, a wokale mało zrozumiałe. Odnosi się wrażenie, że jest duży hałas i dudnienie, nawet, kiedy zespół gra cicho. W taskich warunkach zespoły mają problemy z utrzymaniem synchronizacji rytmu. Trudno jest zagrać jakieś szybsze kawałki, ponieważ rytm ulega rozmyciu, a zespoł ma problemy z utrzymaniem się w rytmie. Jedyną rad na te problemy w przypadku zespołów jest zwiększenie poziomu głośności do takiego poziomu, aby zespół mógł się wzajemnie słyszeć. Niestety zazwyczaj wtedy goście narzekają, że zespół gra zbyt głośno. W porównaniu do złej akustyki, na sali, gdzie jest dobra akustyka rozmowa nawet wielu osób nie męczy i bez problemów możemy zrozumieć o czym jest mowa, nawet wtedy, kiedy więcej osób jednocześnie rozmawia. Podobnie jest w przypadku zespołu grającego na dobrej akustycznie sali. Nie odnosi się wrażenia, że zespół gra za głośno, pomimo, że nawet grał by bardzo głośno. Brzmienia instrumentów są selektywne tzn. dokładnie słyszymy każdy instrument oraz źródło skąd dochodzi jego dźwięk, a wokale są zrozumiałe i czytelne. Co ma wpływ na uakustykę sali ? Jest to bardzo obszerny temat wymagający dość dużej znajomosci materiałów oraz samych zagadnień związanych z akustyką. Ogólnie mówiąc: Kształt ścian i sufitu oraz materiały, z których są one wykonane. I tak jeżeli chodzi o kształt - im więcej nierówności, zaokrągleń, uskoków i przede wszystkim nierównoległych względem siebie przeciwległych płaszczyzn (tzn. chodzi o płaszczyzny przeciwległych ścian oraz sufitu względem podłogi) tym jest lepiej. Jeżeli zaś chodzi o materiały - wszystko co twarde, gładkie (np. beton, tynk cementowy, lastryko, płytki ceramiczne, kamień, marmur, lustra, szyuby w oknach) pogarsza akustykę. Wszystko co miękkie i o nierównych płaszczyznach poprawia akustykę (np. dywany, wykładziny dywanowe, drewniane podłogi i boazeria, kotary, papierowe lub drewniane podwieszane panele i kasetony sufitowe). Na poprawę akustyki także duży wpływ ma wyposażenie sali np. kotarty, kwiaty, rzeźby, obrazy, zróżnicowany poziom podłogi np. w części konsumpcyjnej i części tanecznej itp. Niestety szkoda, że wielu właścicieli sal nie dostrzega tego problemu budujac now sale. Zatrudniają architektów, dekoratorów, ale nie zatrudniają akustyków, a przecież czasami nie trzeba wiele. Jako przykładem posłużę się salą "Penelopa" na ul. Rocha. Kiedyś na tej sali po prostu nie dało się grać, ponieważ grało się jak w studni - dudnienie i łomot z tego powodu, że były gładkie ściany i sufity oraz spora ilość okien. Wystarczyło aby obniżyć sufit i po prostu powyginać go tworząc takie jak gdyby nierównomierne fale. Od momentu, kiedy to wykonano jest to całkiem inna sala, a obecna akustyka jest na prawdę dobra. Mam nadzieję, że napisałem to w miarę jasno. Na marginesie jeszcze chciałem dodać, że nie zawsze, kiedy słyszy się pogłos na pustej sali będzie zła akustyka, ponieważ dużo tego pogłosu także tłumią sami goście weselni. A to czy wytłumią to zależy od charakteru tego pogłosu oraz od częstotliwości rezonansu pomieszczenia :) Pozdrawiam Jacek z zespołu muzycznego Art-Efekt tel. 504-051-028 Odpowiedz Link
magnefar Re: akustyka na sali 26.09.07, 01:54 Bardzo dziekuje za wyczerpujaca wypowiedz :) Odpowiedz Link