Dodaj do ulubionych

ul. sasanki

18.02.08, 08:59
Witam,

- wlasnie wrocilem z budowy - podejchalem przez praca, rozmawialem z
pracownikiem i faktycznie ogrodzenie na powstac - ale o ile im
wiadomo ma byc przejscie - wiec spokojnie ....
- od jakiegos czasu bylo wiadomo, ze mieszkancy domkow pewnie beda
chcieli sie wygrodzic (i im sie specjalnie nie dziwie...)

- spojrzmy obiektywnie na stan rzeczy: jakos sie nie przejmowalismy
ich losem jak zaczela sie budowa (pisalem o tym wczesniej na tym
forum...)

ks
Obserwuj wątek
    • zbigu3 Re: ul. sasanki 18.02.08, 09:48
      Panie Krzysztofie, skoro ma być przejście to po co w zasadzie
      ogrodzenie. Przed chwilą rozmawiałem telefonicznie z developerem i
      Pani odpowiedziała, że nic o tym nie wie....bardzo ciekawe.
    • piotrekwawa5 Re: ul. sasanki 18.02.08, 10:03
      Zeby była jasne... dla mnie ogrodzenie może być, jest mi to zupełnie
      obojętne. Natomiast zupełnie nie zgadzam się na odcięcie przjścia
      przez osiedle do ulicy Wilanowskiej. Jeśli ktoś mi zrobi normalną
      droge samochodami mogę jeździć od Ogrodowej.
      • krzysztof.swirski Re: ul. sasanki 18.02.08, 10:12
        jestem za
        ks
      • koju23 Re: ul. sasanki 19.02.08, 21:45
        Obyśmy my też nie jeździli przez piekarnie :)))
        Widzę że M2 coś ma z tym problem ogólnie.

        Mam takie pytanie... Jeśli odgrodzą nasze budynki to jak bedzie
        dojeżdzał do siebie facet który ma dom na samym końcu z tamtego
        osiedla? (Ten który graniczy z budynkiem C)

        Wie ktoś czy chcą to odgrodzić przed czy po odbiorze? I jesli to
        fakt czy jeździmy po "czymś" czy wwozimy błoto do garaży?
    • fazi_mistrz Re: ul. sasanki 20.02.08, 11:20
      krzysztof.swirski napisał:

      > Witam,
      >
      > - wlasnie wrocilem z budowy - podejchalem przez praca, rozmawialem z
      > pracownikiem i faktycznie ogrodzenie na powstac - ale o ile im
      > wiadomo ma byc przejscie - wiec spokojnie ....

      Witam, uważam że wcale nie powinniśmy być spokojni. Jeśli osiedla będą
      odgrodzone to:

      - gdzie będą parkować nasi goście? Przecież na nieutwardzonym odcinku ulicy
      Sasanki (do Ogrodowej) to praktycznie niemożliwe.

      - jeśli nawet będziemy mogli przejść przez osiedle domków do ulicy Wilanowskiej
      to czy będziemy mogli wrócić? Obawiam się, że nie zostaniemy wpuszczeni przez
      ICH ochronę.

      pozdrawiam,
      m
      • koju23 Re: ul. sasanki 20.02.08, 11:27
        Tak.. A Babcie z tego osiedla, do kościoła przez nasz teren będą
        sobie skakały jak dotąd :) (i to jest ok?)

        Pozatym co z prawami do gruntu tej drogi i zapisem w umowie że mamy
        płacić na utrzymanie tego osiedla - a co z naszą administracją?
        • piotrekwawa5 Re: ul. sasanki 20.02.08, 11:57
          Proszę was... dajcie spokój.
          Wjazd i droga na osiedle jest od ulicy WILANOWSKIEJ tak mam w umowie.
          Co do przejścia, przejazdu do Ogrodowej z tego co wiem jest to droga
          prywatna i nie widzę powodu dla którego właściciel tej drogi
          chciałby nas tam oglądać.
          • koju23 Re: ul. sasanki 20.02.08, 12:08
            Zgadza się... Tak jest w umowie. Ale z tego co się ludzie
            dowiedzieli to ma być dokładnie odwrotnie i stąd proponowane
            spotkanie. (bo osiedla mają być przegrodzone)
          • zbigu3 Re: ul. sasanki 20.02.08, 12:11
            Nie ma wjazdu od ulicy Wilanowskiej - na mocy pozrozumienia
            developera z mieszkańcami osiedla, które istnieje i o którym nic
            nie wie.Sprawa jest bardziej poważna niz się Nam wszystkim wydaje.
            A to, że jest to zapisane w umowie -"przewidywany wjazd od ulicy
            Wilanowskiej" to już jest inna kwestia
            • koju23 Re: ul. sasanki 20.02.08, 12:13
              Ja proponuje przez piekarnie :P
              Jak kuropatwy I :)))
          • fazi_mistrz Re: ul. sasanki 20.02.08, 12:19
            Nawet jeśli to masz w umowie to może okazać się, że egzekwowanie zapisów umowy
            na drodze 'prawnej' będzie o wiele trudniejsze niż domaganie się wypełnienia ich
            teraz.
            • piotrekwawa5 Re: ul. sasanki 20.02.08, 13:44
              Czyli jest porozumienie przeciwko nam zawarta przez dewelopera i
              osiedle? I co pójdziemy na spotkanie poprosimy o udostępnienie
              treści tego porozumienia, umowy?
              Podkreślę jeszcze raz jedyne co możemy (musimy) zrobić to
              przypilnować dewelopera aby wywiązał się z umowy.
              • caniss Re: ul. sasanki 20.02.08, 13:51
                piotrekwawa5 napisał:
                > Podkreślę jeszcze raz jedyne co możemy (musimy) zrobić to
                > przypilnować dewelopera aby wywiązał się z umowy.

                To chyba to spotkanie ma temu posłużyć.
                • koju23 Re: ul. sasanki 20.02.08, 14:15
                  > piotrekwawa5 napisał:
                  > > Podkreślę jeszcze raz jedyne co możemy (musimy) zrobić to
                  > > przypilnować dewelopera aby wywiązał się z umowy.
                  >
                  > To chyba to spotkanie ma temu posłużyć

                  Jak nie zrobimy nic... a deweloper zrobi nawet jak jest w umowie to
                  zostaniemy bez dojazdu, z kłutnią z sąsiadami, sami sobie i z
                  niewyjasnionymi sprawami administracyjnymi.

                  A jak zrobią wjazd od Ogrodowej to bedziemy mieć taką "ulice" (albo
                  nawet i nie) przez kilka lat i nadal z niewyjasnionymi sprawami
                  administracyjnymi (jak Kuropatwy I i kilka osiedli obok np:
                  droga "XXI wieku").
                  • krzysztof.swirski Re: ul. sasanki 20.02.08, 15:06
                    Witam,

                    ok, no to mamy problem - skoro jest zapis "przewidywany dojazd od
                    ul. Wilanowskiej" to mysle, ze jest "pozamiatane"...

                    - zawsze developer moze sie brnic ze w przeciagu 2 lat cos sie
                    zmianilo ! tak?
                    - jak juz pisalem wczesniej - źle sie stało - ze to niemy jako
                    mieszkancy spotkalismy sie z mieszkancami osiedla domków - to był
                    błąd....

                    a tak naprawde teraz - to developer jest wlascicielem gruntu i
                    budynkow i dopiero po odbiorach rozpoczenie sie procedura (trwajaca)
                    z rok podpisywania aktów notarialnych etc.

                    nadzieja w dobrej drodze na ogrodową

                    ks
                    • zbigu3 Re: ul. sasanki 20.02.08, 15:56
                      czy Pan na pewno będzie mieszkańcem naszego osiedla ??, bo mam
                      wrażenie, że nie czytając Pańskie wypowiedzi.
                      Jak można sobie pozwolić na zapisy w umowie, które potem nie są
                      egzekwowane. Jak można prowadzić taka politykę informacyjną, w
                      której mieszkańcy od pracowników na budowie dowiadują się "sensacji"
                      zamiast od dewelopera.
                      Może dla Pana nie ma to znaczenia, gdzie będzie wjazd i jaka będzie
                      infrastruktura osiedla - ale dla mnie i dla wielu mieszkańców
                      którzy mają dzieci i nie maja aut ma to kluczowe znaczenie.
                      • fazi_mistrz Re: ul. sasanki 20.02.08, 16:36
                        zbigu3 napisał:

                        > czy Pan na pewno będzie mieszkańcem naszego osiedla ??, bo mam
                        > wrażenie, że nie czytając Pańskie wypowiedzi.

                        myślę, że większość czytelników tego forum ma dokładnie takie samo wrażenie...
                    • koju23 Re: ul. sasanki 20.02.08, 23:03
                      Dla przypomnienia.
                      To napisał nasz sąsiad z Kuropatwy I na tym forum 29-go czerwca:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46858&w=65075057
                      Nie ma co czekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka