szukanie pracy

09.09.09, 12:17
Chcę zmienic pracę już od dawna, ale teraz już mnie tak przypiliło, że nie
moge usiedzieć na krześle. Raczej mnie nie nosi - rozczarowanie ludźmi.
Jestem w złym stanie obecnie i nie widze żadnych pozytywów swoich
dotychczasowych osiągnięć ani tym bardziej znajomych których mogłabym powiadomić.
Zadałam dziś rano przed wyjściem do pracy krótkie pytania:
- co zrobić, jak szukać - rydwan
- tego nie robić - 9 pucharów
- wśród jakich osób (znajomych) mogłabym dać znać - as kijów
- czy internet byłby dobrym źródłem - 8 kijów
a. to by było- kochankowie; tego nie - rycerz kijów, komentarz kart - 2 mieczy
- podsumowanie kart - 7 monet

Musze zacząć głośno mówić o tym że szukam pracy, musze ruszyć szanowne d...
Nie mam pomysłu jakie osoby symbolizyje as kijów poza tym, że mogą to być
świeżo utworzone firmy które należałoby rozhulać.
internet - dostaję już na skrzynke oferty z dziedzin które zaznaczyłam i jest
tak jak w 8 kijów - przychodzi obficie ale ciągle nie to. Niby wybór jest i co
z tego?
Poza tym jest we mnie strach że tak naprawdę to, co sobą reprezentuję jest
niewystarczające na rynku pracy i właściwie niewiele warte. Nie nadaję się na
wyścig szczurów już i na pewno nie będę w tym uczestniczyć. No i brak mi
wsparcia najbliższych – jestem sama z szukaniem.
Posdumowanie kart mówi o zainwestowaniu wysiłku w szukanie, na pewno nie
zniechęcac się i poczekać na wyniki rozesłanych wici. Tylko, że ja w głowie
mam problem.
Jak widzicie te karty?
    • mrgodot Re: szukanie pracy 09.09.09, 12:46
      krolowa.mieczy napisała:

      > - co zrobić, jak szukać - rydwan
      Szukać, aktywnie. Może w innych miastach - Rydwan mi się kojarzy z
      podróżami krajowymi, delegacjami. Jeśli wyjeżdżasz np. służbowo w
      obecnej pracy, albo np. poznałaś osoby w innych miastach podczas
      słuzbowych delegacji.
      > - tego nie robić - 9 pucharów
      NIe marzyć o tym, że się zmieni samo. Jeśli sie zdecydujesz to
      pewnie zapłacisz jakąś cenę za spełnienie marzeń. No i chyba nie
      liczyć tylko na przyjaciół. Rydwan to twoja własna aktywność.
      > - wśród jakich osób (znajomych) mogłabym dać znać - as kijów
      Aktywnych, energicznych. Osób z jakąś pozycją w firmie.
      > - czy internet byłby dobrym źródłem - 8 kijów
      Na pewno. Musisz się rozreklamować, dać znać, że istniejesz.
      Internet, ale tez internetowy kontakt ze znajomymi, którzy mogą ci
      ułatwić poszukiwania.

      Królowo, nie bardzo rozumię na jakie pytanie wylosowałaś resztę
      kart: to by było, tego nie, itp. Rozjaśnij, proszę smile
      • krolowa.mieczy Re: szukanie pracy 09.09.09, 13:03
        Reszta kart to rozjaśnienie szukania internetowego (kochankowie, ryc kij i 2
        mieczy) bo sama 8 kijów niewiele mi powiedziała poza własnie internetem i
        zapchaną skrzynką wink

        Masz rację - może wziąć pod uwage tez dojazd do innego miasta... Jest takie
        jedno miasto obok od rogatek 20 km (czyli od mojego domu 40km), ale zawsze
        miałam jakieś opory przed traceniem czasu na dojazdy... Chyba czas się
        przełamać, żeby coś zyskać...
        • mrgodot Re: szukanie pracy 09.09.09, 13:11
          A, teraz rozumiem. Chyba będziesz musiała sie uzbroić trochę w
          cierpliwość. Kochankowie i 2 Mieczy - to trudna decyzja. Musisz
          dokonać wyboru, a łatwo nie będzie. A Rycerz Kijów na tej pozycji
          ostrzega przed pochopnym dizałaniem. Powoli, rozważnie. Chyba to ci
          karty chciały powiedzieć.
          Sama jestem w podobnej sytuacji i działam z rozwagą. Skoro mam zły
          okres, to czekam spokojnie na lepszy.

          Rydwan na tej pozycji, 8 Buław i As Kijów wskazują wyraźnie, że
          musiz podejść do problemu aktywnie, bo na cuda nie ma co liczyć.
          Pomoc rodziny i przyjaciół chyba cie trochę rozczaruje. Rydwan i 8
          Buław moga też mówić o rodzaju pracy na odległość - umowy-zlecenia,
          o dzieło, przez internet, wykonywane w domu i dostarczane co jakiś
          czas. Pracodawca może byc de facto w innym miejscu niż ty. Ale
          zdecydowanie, jak sama napisałaś, trzeba ruszyć d... i szukać.
          Powodzenia!
          • blue_kwiatuszek Re: szukanie pracy 09.09.09, 13:36
            Chcę zmienic pracę już od dawna, ale teraz już mnie tak przypiliło,
            że nie moge usiedzieć na krześle. Raczej mnie nie nosi -
            rozczarowanie ludźmi. Jestem w złym stanie obecnie i nie widze
            żadnych pozytywów swoich dotychczasowych osiągnięć ani tym bardziej
            znajomych których mogłabym powiadomić. Zadałam dziś rano przed
            wyjściem do pracy krótkie pytania:
            - co zrobić, jak szukać - rydwan
            Poszukaj przez internet , wyslij swoje cv do firm ,pojeżdzij
            równiez sama przedstwa sie jako osoba energiczna , godna zaufania
            pokaż że potrafisz !! rydwan to równiez może być praca przy , któej
            będziesz coś rozwoziła .
            - tego nie robić - 9 pucharów

            Nie czekaj w miejscu nie myśl tylko działaj nie bądz sama pozwól
            inym o tym się dowiedzieć ale tylko takim osobom którym ufasz.

            [/b]- wśród jakich osób (znajomych) mogłabym dać znać - as kijów

            To są osoby ,które potrzebują pomocy kogoś doświadczonego czyli
            ciebie mozesz komuś pomóc się rozwinąc moze w takiej pracy jak się
            odtychczas (teraz)zajmujesz .

            - czy internet byłby dobrym źródłem - 8 kijów
            Tak jak najbardziej
            a. to by było- kochankowie;Otrzymasz jakieś propozycję nad którymi
            sie będziesz wachać ,zastanawiać

            tego nie - rycerz kijów, Nie podejmiesz odrazu decyzji


            komentarz kart - 2 mieczy Będziesz sie zastanawiać podejdziesz do
            tych propozycji na spokojnie ja widzę że 2propozycje pracy nad
            którymi będziesz się zastanawiać .

            - podsumowanie kart - 7 monet
            Podsumowanie wyrażnie podkresla wcześniejsze karty że nie podejmiesz
            szybko decyzji , będziesz przeglądać propozycję ja myśle że musisz
            jeszcze chwilkę zaczekać intuicja dobrzec ci podpowiada nie śpiesz
            sie (r.kijów) zaczekaj bo za chwilkę moze trafić sie super oferta .


            • magdalena.1230 Re: szukanie pracy 09.09.09, 23:01


              Królowo mieczy bądz odważna i nie poddawaj się ja trzymam za ciebie
              kciuki smile a tak wygląda moja interpretacjia:
              co zrobić, jak szukać - rydwan
              - tego nie robić - 9 pucharów
              - wśród jakich osób (znajomych) mogłabym dać znać - as kijów
              - czy internet byłby dobrym źródłem - 8 kijów
              a. to by było- kochankowie; tego nie - rycerz kijów, komentarz kart -
              2 mieczy
              - podsumowanie kart - 7 monet
              Nie siedz w domu przemieszczaj sie pytaj znajomych , pojeżdzij tu i
              tam popytaj , przeglądnij gazety ogłoszenia w internecie ale nie
              śpiesz sie z decyzją .Popytaj wśród ludzi , którzy są młodsi od
              ciebie lub dopiero zaczynają swój pierwszy biznes była byś dla nich
              oparciem a sama czuął byś sie doceniona .Internet jest jak
              najbardziej odpowiedni i tutaj powinno przyjśc dużo ofert do ciebie
              od różnych ludzi i tutaj podejdz do każdej z ofert z rozsądkiem nic
              nie rób pod wpływem emocji zastanów sie jeśli czegoś nie wiesz
              popytaj ustal sobie tak abyś nad każdą oferta mogła przmysleć nic
              nie rób na minutę .


              Pozdrawiam serdecznie
              Madziasmile
    • ma_ewa01 Re: szukanie pracy 10.09.09, 07:15
      co zrobić, jak szukać - rydwan
      Tak, ruszyć d...i szukać poza swoim miejscem zamieszkana poszukać, w jakimś
      dużym mieście
      - tego nie robić - 9 pucharów
      No właśnie nie sie siedzieć na d... i nie marzyć o nowej pracy, tylko zacząc
      działać, koniecznie zmienić tę pracę!
      - wśród jakich osób (znajomych) mogłabym dać znać - as kijów
      Osoby młode, które maja samodzielna działalnośc, a może Ty o takiej pomyśl...
      - czy internet byłby dobrym źródłem - 8 kijów
      Dużo rucho, mało efektów- przyleci, wyleci
      a. to by było- kochankowie byłas zwiazana z firmą, która do pewnego momentu Ci
      odpowiadała, ale to- było. Teraz przestało Cię to kręcić.
      tego nie było - rycerz kijów
      Zapału, pasji, wykorzystania możliwości w działaniu.
      , komentarz kart - 2 mieczy
      Porzyszło mi tu do głowy, zebyś zmieniła strategię, poszła za intuicją, zrobiła
      coś zupełnie innego niż zwykle...Albo wymyśliła coś nieoczekiwanego...Czegoś nie
      bierzesz pod uwagę, a tam to jest...
      - podsumowanie kart - 7 monet
      Nie poganiaj siebie, samo się otworzy....Gromadź oferty, rozglądaj się,
      przebieraj, nie bierz byle czego, poluj na coś naprawdę ekstra...A jak się trafi
      to jedz ostro( Rydwan)

      Mieczyku, nie czytałam swoich poprzedniczek, więc niczym sie nie sugeruję.
      Pamiętaj o moim niewielkim doświadczeniu.
      Buziaczki
      Msmile
      • krolowa.mieczy Re: szukanie pracy 10.09.09, 10:11
        dzięęęki big_grin

        na teraz: chcę bardzo zmiany ale nie mogę się zebrać w sobie, żeby coś
        konkretnego zacząć robić. Tym bardziej że nadal mam kłopoty z netem w domu sad
        Musze jakis plan sobie ustalić i trzymać się go i odhaczać co zrobione a co
        zostało...

        Uff - żeby tylko mi się zachciało!!!

        wink
        • ma_ewa01 Re: szukanie pracy 10.09.09, 10:15
          Mieczyku, taki stan permanentnego niechceniasmile moze świadczyc o niedoczynności
          tarczycy. Moze zrób sobie hormony.
          Msmile
          • krolowa.mieczy Re: szukanie pracy 10.09.09, 10:20
            smile
            wiem co mi jest - obniżenie nastroju spowodowane wiem czym (kilka czynników się
            złożyło), co pociąga za sobą czarne mysli o swoich kompetencjach i szansach na
            nową pracę sad
            Przejdzie mi za chwilę, bo siebie znam. Jak sie już na siebie wkur... że się
            memłam ze sobą wink

            A badania przydałyby się swoją droga i tak big_grin
            • ma_ewa01 Re: szukanie pracy 10.09.09, 10:28
              Trzymam kciuki za rozruch smile
              Msmile
            • asia.33 Re: szukanie pracy 10.09.09, 11:03
              dziewczyny wiecie co ...teraz to sa po prostu takie głupie czasy, ze
              nie nalezy w pracy szukac przyjaciół. I to chyba juz wszedzie tak
              sie robi. Jesli jest małe grono ludzi to jeszcze wszystko
              funkcjonuje w stlu "rodzinnym" ale gdy firma sie rozrasta to
              wszedzie bardziej tak anonimowo ...przychodza nowi ludzi , z nowymi
              ambitnymi planami i nakreca sie sprezyna to wszystko...jesli
              Królowo.Mieczy zle Tobie w tej sytaucji to moze własna działanosc
              lub z kims zaprzyjaznionym ...zeby praca nie była udrekom...i powiem
              Wam ze doskonale wiem o co chodzi przerabiałam to ..firma liczyła 16
              osob było ok ale gdy po kilku latach było nas 100 zaczął sie
              koszmar ! Nie mozna było juz nikomu ufac i nawet z kims miło
              pogadac sad Wiec prace u kogos chyba trzeba traktowac jako taką
              koniecznosc i starac sie ubarwic swoje zycie osobiste dzieki
              przyjazniom itp
              Królowo.mieczy moze poprostu spójrz na to inaczej...rób to co do
              Ciebie nalezy i nie angazuj sie w zajomosci w pracy bo niestety
              takie głupie czasy! I nie martw sie mnóstwo osób tak ma , prawie
              kazda którą znam ..chyba ze ma swój biznes.
              Całuski na poprawe humorku kiss kiss, jestesmy z Tobą choc w taki
              sposób kiss
              Nie daj sie !!! Jestes duzo warta wiec pamietaj o tym .
              Asia
              • krolowa.mieczy Re: szukanie pracy 10.09.09, 14:06
                Tu jest tak samo Asiu.
                Dziś odchodzi kobieta na emeryturę, która pracuje w firmie od momentu jej
                powstania. Były ostatnio ogromne nagonki na nią, a przed chwila u szefa w biurze
                przy oficjalnym pożegnaniu słodkie słowa, pozory, fałszywe uśmiechy i zyczenia.
                Było mi niedobrze.
                Komentarz szefa "niejeden by się z panią zamienił". A ja zero reakcji - niech
                nie czuje satysfakcji.

                Wpadłam na pomysł aplikowania do Japończyków. Odpowiada mi ich podejście do
                pracy. Duża firma, rozwojowa. Takie mam szansę na rozmowę kwalifikacyjną (karty
                internetowe z braku pod ręką własnych) - 7 kijów (egzamin!!!) smile
                A takie mam szanse na zatrudnienie - Moc.
                Chyba spore? Jak myslicie? Bo nie umiem z emocji przetłumaczyć sobie tej karty.
                • asia.33 Re: szukanie pracy 10.09.09, 14:08
                  tak krolowo.mieczy jak to czytam to tak jakbys pisała o mojej byłej
                  firmie szok ! Ale to juz sie staje normą !
                  7 kiji - ewidentnie konkurencja i egzamin
                  moc - masz duza siłe przebicia ..tylko sie bój !!!!
                  • krolowa.mieczy Re: szukanie pracy 10.09.09, 14:50
                    smile
                    Na szczęście mam komfort, że szukam pracy mając obecną i comiesięczne regularne
                    wpływy to mniej się obawiam.

                    Pomyślałam sobie, że mogą w ostateczności mi zaproponować pracę fizyczną
                    czyli... przy taśmie... Siła- fizyczność - praca fizyczna...
                    Nie uśmiechałoby mi się to.
                    • krolowa.mieczy Re: szukanie pracy 10.09.09, 19:48

                      Zrobiłam kilka rozkładów już w domu i myślę, że podpisałabym umowę
                      ale na innym stanowisku niż bym aplikowała/ chciała pracowac
                      (rozkładałam krzyż pod kątem rozmowy kwalifikacyjnej i ostatnią kartę
                      nazwałam "decyzja HRowców - 8 kijów; a w dokładniejszym wyjaśnieniu
                      umiarkowanie, 2 monet, sprawiedliwosc). karty mówią że moja kariera
                      przebiegałaby tak: 2 kijów, umiarkowanie, sąd. Czyli po frycowym
                      (okresie próbnym??) nabrałaby kariera kolorów.

                      Dodatkowe pytanie: czy czułabym się spełniona zawodowo?
                      rycerz monet
                      a tak na pewno bym się nie czuła:
                      królowa pucharów

                      Tak, dawałabym z siebie wszystko, ale też bym czuła namacalnie że
                      mnie doceniają.

                      No to biorę się do roboty - zbieram info o firmie; dzwonię do kumpeli
                      (jej mąż pracuje tam od początku) żeby dowiedziec się o atmosferze,
                      filozofii w praktyce itp. Musze uwypuklic w CV to co będzie dla ich
                      atrakcyjne (szkoda, że nie uczyłam się krzaczków japońskich hihi)
                      Problem może byc z ich Kaizenem i Kabanem (specjalny system
                      opracowany w Japonii żeby nie robic nadwyżek magazynowych,
                      produkcyjnych i poprodukcyjnych), bo ja pracowałam na systemie FIFO
                      (first in-first out; pierwsze wchodzi, pierwsze wychodzi czyli jak w
                      marketach: na wyciągnięcie ręki są produkty o najbliższej dacie
                      ważności, a dalej w półkach z dalszą datą). Ale! Da się przestawic!

                      big_grin

                      Babki! Lżej mi jak się tu wywnętrzyłam smile Uwielbiam was kiss
                      • asia.33 Re: szukanie pracy 10.09.09, 20:32
                        MY tez Cie uwielbiamykiss
                        Próbuj!!!!
                        Jeszcze tak pomyslałam ze przeciez MOC to nie siła fizyczna
                        królowo.mieczy!!! Przeciez Józwiak pisał ze to obłaskawienie nawet
                        teradego osiłaka ale nie zapomocą siły fizycznej ale
                        psychicznej ...czyli nie byłabys pracownikiem fizycznym tylko
                        umysłowym wink Z tego co pamietam masz doswiadczenie i znasz sei na
                        swojej pracy ...a u nich doswiadczenie jest wazne, wiesz jak działac
                        w tej branzy .
Pełna wersja