Dodaj do ulubionych

CESARZ, SĄD, SMIERC

02.06.10, 15:55
Cesarz, Sad, Smierc takie wylozylam karty, a pytanie brzmi jak sie potocza
losy kolezanki zakochanej w zonatym mezczyznie??
Obserwuj wątek
    • zainteresowany1977 Re: CESARZ, SĄD, SMIERC 02.06.10, 16:26
      Moim zdaniem on pozostanie przy żonie czyli koleżanka nie zajmie
      miejsca jego żony.
      • zainteresowany1977 Re: CESARZ, SĄD, SMIERC 02.06.10, 16:30
        Transformacja czyli zapowiedź końca cichego układu.
        • lilka107 Re: CESARZ, SĄD, SMIERC 02.06.10, 16:34
          Nic z tego nie będzie.
          • algaria zainteresowany 02.06.10, 16:48
            Znowu zapomniałeś o regulaminie - najpierw interpretacja stawiającego karty a
            potem nasza uncertain Nie wychylaj się przed szereg słodziutki smile
            • zainteresowany1977 Re: zainteresowany 02.06.10, 16:57
              Teoretycznie masz rację słodziutka smile, ale jeśli pytająca zapłaci to
              będzie kwita smile
      • ag.ape Re: CESARZ, SĄD, SMIERC 02.06.10, 19:13
        W pełni się zgadzam, nic z tego nie będzie. A przypadkiem ten sąd
        nie świadcza o tym że sprawa wyjdzie na jaw? Dalej smierć, według
        mnie szybko się zakonczy ta znajomość.
    • ma_ewa01 Re: CESARZ, SĄD, SMIERC 02.06.10, 17:11
      A ja mam pytanie do Karolineczki1986 - na czyje zlecenie kładłaś karty? Bo jak
      na koleżanki to ok, ale jeśli to zainteresowało najbardziej Ciebie, to byłoby
      juz niezbyt etyczne...a tarot użyty w charakterze dziurki od klucza niejednemu
      już pokazał figę.
      Msmile
      • smunaa28 Re: CESARZ, SĄD, SMIERC 02.06.10, 17:55
        cesarz pokazuje, ze facet zajęty w końcu to partner cesarzowej, dalej sąd i
        śmierć. Nic dobrego. Wg mnie śmierć oznacza definitywny koniec w tym przypadku.
        pozdrawiam ciepło
        • misboaa pytanie 02.06.10, 18:59
          jak można uzyskać jakąś precyzyjną odpowiedź przy takim
          pytaniu??????
          pożartuje sobie, ale jakoś mnie wcale nie dziwi, że na końcu jej
          losu pojawia się śmierć smile
          • zainteresowany1977 Re: pytanie 03.06.10, 01:28
            Nie ma początku i końca losu w tym rozkładzie, nie ma w nim chronologii, są trzy
            karty które tworzą konkretną kombinację wzajemnych uwarunkowań na to pytanie, mi
            się skleiło tak jak napisałem i już.
    • casablanca76 Re: CESARZ, SĄD, SMIERC 03.06.10, 12:42
      mnie też te karty mówią że nic z tego nie będzie....
      Cesarz - koleżance wydawało się (lub wydaje) że trzyma wszystko pod
      kontrolą, że jest w tym związku na wygranej pozycji (jak by nie było
      to podwędziła innej babce faceta ) z początku to może i wyglądało
      stabilnie ale niestety - SĄD- sprawa się rypnie albo facet dojdzie
      do wniosku że woli jednak być ze swoją ślubną. Śmierć to chyba
      będzie chciał zapomnieć jak najszybciej o zdradzie (lub zdradach) i
      zacząć uczciwe życie. No chyba że żona się dowie i ona go już
      przypilnuje żeby na przyszłość jednak był jej wierny wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka