ucztababette
27.03.13, 19:55
Pamietacie jak Wam pisalam o tym, co sie stalo w Polsce i dlaczego wyladowalam w Anglii. Poslalam pismo juz w tamtym tygodniu. I na to konto postawilam sobie jak ta sparawa sie rozegra w sadzie. Wyszly mi takie karty: Z przelozenia: Pustelnik i 9 bulaw.
1. Problem: pobicie mojej mamy i sprawa o uniewinnienie oraz odszkodowanie: Papiezyca.
2. czego nie moge zmienic: Kochankowie - nie rozumiem tej karty w ogole w tym ukladzie. TAk na pewno ludzie sie kochaja skoro bija innych.
3. Co moge zmienic: Moc- tak otworze paszcze lwu i wywleke te sprawe na swiatlo dzienne i poleca glowy. Teraz sie czuje silna, nawet mam pelnomocnika bez aplikacji adwokackiej i 9 lat mlodszego. tak wyszlo!
4. Co mi w tym pomoze: 2 bulawy - tez mi nie pasuje! Chyba ze to, ze patrze na Polske z perspektywy lat tu stad z Anglii gdzie takich spraw nie ma i uznalam,z e najwyzszy czas rozpieprzyc dziadostwo i pokazac ludziom, ze sie da inaczej!
5. Moj rezultat: Krol Bulaw. No bedzie sad. Wiec mi nie odrzuca wniosku bo przedawnienie. I czuje,z e to wygram, nawet nie pytam czy dostane odszkodowanie, bo wystapilam o bardzo bardzo wysokie i sama pisalam pozew, celowo w takim stylu w jakim napisalam, ale po to, zeby zmusic ich do myslenia, ze sie wielka stala krzywda i ja niekoniecznie musialam byc na banicji w Anglii tylko moglam zbierac jagody i grzyby w babcinych lasach a na spacery chodzic z psem i byc jak zdychala. Myslicie,z e mam racje, ze mi sie uda?