Przedstawiam rozkład partnerski jaki sobie ułożyłam.Jestem krótko po rozstaniu z panem X .
1. Co on ( x ) wnosi w tą relację ? - 5 mieczy (odwr.)
2. Co ja oczekuję od niego ? - 5 pałeczek (odwr.)
3. Czy on jest mną zainteresowany ? - Paź kielichów
4. Jego obecna sytuacja uczuciowa - Świat
5. Czy powinnam wykonać pierwszy krok w jego stronę czyli czy skontaktować się ? - Głupiec
6. Czy stworzymy razem związek ? - 2 mieczy (odwr.)
7. Jeśli tak, to czy będzie to związek miłosny poważny, czy tylko przelotny romans ? - Cesarz (odwr.)
No cóż, jak zinterpretowałam te karty to raczej nie widzę tu nic poważnego
Karta 5 mieczy odwrócona sugeruje tu przegraną, ranienie bliskiej osoby, takie bujanie w obłokach na zasadzie co by było gdyby, uparte trzymanie się jakichś idei przez co można wykonać fałszywy krok, porażka, brak zdecydowania prowadzący do porażki, błędne decyzje, chaos jakiś, trudność w porozumiewaniu się z partnerem, słabość, uwiedzenie, strata wynikła z głupoty, nieprzemyślane zmiany, hańba, intrygi, wstyd, konflikt, wprowadzenie zmian na siłę.
No niestety pan X właśnie wnosił w ten związek wiele chaosu, wciąż zmieniał zdanie, powodował jakieś konflikty miedzy nami, ja później źle reagowałam dosyć emocjonalnie i oczywiście rezultatem było to że to ja byłam "winna". Wciąż zachowywał się sprzecznie, wysyłał mi błędne sprzeczne sygnały, wprowadzał mnie w błąd, stąd moje nadzieje runęły, on dawał i odbierał, kusił i uciekał, bawił się w kotka i myszkę.Z tego też powodu ja byłam zdezorientowana, ilekroć rezygnowałam z niego, on powracał i chciał zaczynać od początku prosząc o nową szansę.Tu karta właśnie sugerowała bujanie w obłokach, czyli nie traktowanie sprawy poważnie.
Czego ja oczekuje od niego?
Karta 5 pałeczek odwrócona , o ile się nie mylę to karta walki, rywalizacji? Być może to oznaka że chciałabym aby on walczył o mnie? właśnie nie jestem pewna interpretacji tej karty? ta karta oznacza niezgodność pragnień i dążeń; brak wyczucia, napięcie.
W każdym bądź razie myślę że o to chodzi, że chciałabym aby on walczył, pokazał że mu zależy.Naiwnie to brzmi, no ale jestem jeszcze na takim etapie że chciałabym aby jednak wrócił co wydaje się niemożliwe, nie umiem jeszcze z tym do końca się pogodzić.
Czy on jest mną zainteresowany jeszcze?
Paź kielichów oznacza młodego mężczyznę, młodego również duchem, może nawet trochę infantylnego? flirt, zabawa, to taka zachęta jakby zaproszenie bez liczenia się z tym co będzie dalej, to takie kuszenie "chodź i zobaczymy co dalej bo niczego ci nie obiecuję" ogólnie luźny charakter relacji, nic poważnego.
Jeśli to dobrze przetłumaczyłam, to by się zgadzało.Bo dokładnie pan X właśnie robił " niczego nie obiecuję, zapraszam i zobaczymy co dalej".Tak więc owszem zainteresowany jest ale na nic poważnego .
Jego obecna sytuacja, to karta
Świat, która oznaczać może że on sobie idealizuje wszystko w swojej głowie, być może nie potrafił stworzyć z nikim poważnego normalnego zdrowego związku, bo czekał na ten ideał i być może będzie czekał długo jeszcze.No ale z interpretacją tej karty miałam trudność, bo może to też oznaczać że on już czuje się dobrze, jest spełniony i znalazł kogoś? nie wiem jak mam rozumieć to znaczenie?
Czy powinnam wykonać pierwszy krok? Tu wychodzi
Głupiec który chyba mówi że lepiej nie, bo pokazałabym sobie i panu X że jestem niekonsekwentna, niezdecydowana, chaotyczna? Że lepiej zająć się sobą, swoim "wewnętrznym dzieckiem" a nie skupiać się na panu X ? chociaż nie jestem pewna czy też dobrze rozumiem tą kartę i czy dobrze ją zinterpretowałam?
Czy stworzymy razem związek? Tu wychodzi
2 mieczy odwrócona , która mówi o niezdecydowaniu, lękach przed zmianami, przed podejmowaniem decyzji, blokadach wewnętrznych, bojaźliwości, brak równowagi emocjonalnej, jakiś wewnętrzny konflikt na zasadzie "co jest dla mnie dobre, lepsze?" a nawet takie wycofanie się, ucieczka przed poważnymi decyzjami, czas na zastanowienie się i rozmyślanie, wahanie się , przeciąganie, zastój? Osoba emocjonalnie chłodna, zamknięta na innych. Jeśli wychodzi jako "karta serca" w rozkładzie, mówi o nieprzygotowaniu do wejścia w nowy związek, sercu zablokowanym na nowe, ciepłe znajomości. Na to wychodzi że trudno będzie podjąć decyzję o powrocie, gdyż za dużo żalu, goryczy, strachu w nas?
Hmmm tu nie wiem, co od czego zależy? brak decyzji a co za tym idzie, chyba raczej pan X nie wróci ...
No i jeśli wróci czy to będzie związek poważny, miłosny czy zwykły przelotny romans nic nie znaczący? Karta
Cesarz odwrócony niestety mówi o zdominowaniu, czyli wszystko zależy czy ja podporządkuję się , jeśli nie to nie będzie związku, bo albo na JEGO zasadach czyli znanych mi "bądź grzeczna, uprzejma, nie możesz mnie denerwować, stresować, ty w ogóle nie masz prawa mieć pretensji czy roszczeń do mnie, masz mnie słuchać i zgadzać się ze mną, akceptować mnie takiego jakim jestem, nie masz prawa być zła, mieć złego nastroju, odmiennego zdania !" , albo zabawa nic nie znacząca.
Jeśli coś źle zinterpretowałam to bardzo proszę o poprawę